Sałatka z zupek chińskich z boczkiem i karmelizowanym ananasem

Jeśli sałatka z zupek chińskich kojarzy Ci się głównie z majonezem, kukurydzą i papryką, zapewniam Cię, że ta wersja idzie w trochę innym kierunku. Jest tu chrupiący boczek, ogórki konserwowe, jajka oraz ananas podsmażony z miodem, limonką i odrobiną chili. Całość łączy kremowy sos, w którym słodycz przełamana jest musztardą, sosem sojowym i kwaśnym akcentem.

Sałatka z zupek chińskich z boczkiem i karmelizowanym ananasem to zdecydowanie sałatka imprezowa. Jest konkretna, wyrazista i pełna różnych tekstur. Najbardziej podoba mi się w niej właśnie połączenie słodkiego ananasa ze słonym boczkiem oraz kwaśnym ogórkiem. Prażona cebulka i sezam dodane dopiero przed podaniem zapewniają jeszcze odrobinę chrupkości.

Sałatka z zupek chińskich z chrupiącym boczkiem, karmelizowanym ananasem, jajkiem i kukurydzą

Porcja: około 5-6 osób

Sałatka

  • 2 zupki chińskie, najlepiej łagodne lub o smaku złotego kurczaka
  • 180–200 g surowego boczku w cienkich plastrach lub kostce
  • 1 mała puszka kukurydzy
  • 1 czerwona papryka
  • 4–5 ogórków konserwowych
  • 3 jajka ugotowane na twardo
  • 3 dymki lub około 4 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 1 mała garść prażonej cebulki
  • 1–2 łyżki prażonego sezamu

Karmelizowany ananas z miodem i chili

  • 1 puszka ananasa
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 i 1/2 łyżki miodu
  • około 1/4–1/2 łyżeczki płatków chili, do smaku
  • 1 łyżka soku z limonki
  • 1 łyżeczka zalewy z ananasa

Sos

  • 4 łyżki majonezu
  • 3 łyżki gęstego jogurtu greckiego
  • 1 łyżeczka musztardy
  • 1 łyżka miodu
  • 1–2 łyżeczki soku z limonki
  • 1 łyżeczka zalewy z ogórków konserwowych
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka sosu sweet chili
  • pieprz do smaku

Sałatka z zupek chińskich z boczkiem i karmelizowanym ananasem – Wykonanie:

Makaron z zupek chińskich kruszymy do miski. Zalewamy taką ilością wrzątku, aby makaron mógł zmięknąć, ale nie pływał w dużej ilości wody. Odstawiamy na około 2-3 minuty, a następnie dokładnie odcedzamy i pozostawiamy do całkowitego wystudzenia.

Boczek przekładamy na suchą patelnię i smażymy na średnim ogniu, aż dobrze się wytopi i stanie się rumiany oraz chrupiący. Przekładamy na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym i pozostawiamy do ostygnięcia. Jeśli był to boczek w plastrach, kruszymy go w dłoniach na mniejsze kawałki.

Ananasa dokładnie odsączamy z zalewy i kroimy w kostkę. Na patelni rozpuszczamy masło, dodajemy miód oraz płatki chili. Dodajemy kawałki ananasa i smażymy przez kilka minut, aż lekko się zrumienią i pokryją błyszczącą, miodową glazurą. Pod koniec dodajemy sok z limonki oraz 1 łyżeczkę zalewy z ananasa. Smażymy jeszcze chwilę, aż płyn niemal całkowicie odparuje. Zdejmujemy patelnię z palnika i pozostawiamy ananasa do całkowitego wystudzenia.

Paprykę i ogórki konserwowe kroimy w niewielką kostkę. Jajka również kroimy w kostkę. Dymkę drobno siekamy. Kukurydzę dokładnie odsączamy z zalewy.

Przygotowujemy sos. Majonez łączymy z jogurtem greckim, musztardą, miodem, sokiem z limonki, zalewą z ogórków, sosem sojowym oraz sweet chili. Dodajemy do smaku niewielką ilością pieprzu. Dokładnie mieszamy. Próbujemy go przed dodaniem do sałatki. Powinien być kremowy, lekko słodki i kwaśny, z delikatnie pikantnym finiszem. Jeśli wydaje się zbyt słodki, dodajemy jeszcze odrobinę limonki lub zalewy z ogórków. Jeżeli jest zbyt intensywny, możemy dodać dodatkową łyżkę jogurtu.

Do dużej miski przekładamy wystudzony makaron, większość boczku, karmelizowanego ananasa, kukurydzę, paprykę, ogórki, jajka oraz dymkę. Dodajemy sos i wszystko dokładnie, ale delikatnie mieszamy. Na koniec dodajemy około połowy prażonej cebulki oraz 1 łyżkę sezamu.

Sałatkę wstawiamy do lodówki na około 20 minut.

Tuż przed podaniem posypujemy ją pozostałym boczkiem, prażoną cebulką, posiekaną dymką i sezamem.

Uwagi

Jeśli nie chcesz używać makaronu z zupek chińskich, zamiast niego wykorzystaj makaron Mie lub Chow mein.

Ananasa dobrze odsączamy. Nadmiar zalewy może sprawić, że po kilku godzinach sałatka zrobi się zbyt wodnista.

Boczek dodajemy dopiero po przestudzeniu. Ciepły boczek niepotrzebnie ogrzeje pozostałe składniki i szybciej straci chrupkość.

Ilość chili dostosowujemy do własnego smaku. Na początek najlepiej dodać około 1/4 łyżeczki. Chodzi bardziej o lekko pikantny akcent przełamujący słodycz miodu i ananasa niż o mocno ostrą sałatkę.

Prażoną cebulkę warto zachować częściowo na sam koniec. Wymieszana z sosem z czasem mięknie, dlatego najwięcej chrupkości daje świeżo posypana przed podaniem.

Czy sałatkę można przygotować wcześniej?

Tak. Samą sałatkę możemy przygotować kilka godzin wcześniej i przechowywać w lodówce. Najlepiej jednak część boczku, prażoną cebulkę oraz sezam zostawić osobno i dodać dopiero przed podaniem.

Jeżeli przygotowujemy składniki dzień wcześniej, karmelizowanego ananasa również warto przechowywać osobno i połączyć z pozostałymi składnikami dopiero w dniu podania. Dzięki temu sałatka zachowa lepszą konsystencję.

Jeśli lubisz takie sałatki

Jeśli szukasz więcej sałatek na imprezę, które są trochę inne niż klasyczne połączenie kurczaka, makaronu i warzyw, zerknij również na sałatkę Złoty Ananas. Jest tam kurczak, ananas, jajka i sos curry, więc to dobra propozycja szczególnie dla osób, które lubią słodko-wytrawne połączenia.

Polecam też warstwową sałatkę z kurczakiem BBQ i karmelizowaną cebulą. To bardziej konkretna, mocno imprezowa sałatka z makaronem, ogórkami konserwowymi i kremowym sosem BBQ.

A jeśli masz ochotę na coś bez ananasa, ale nadal wyrazistego i sycącego, zobacz sałatkę kebabową „Bistro” z indykiem, z dobrze doprawionym mięsem, chrupiącymi warzywami i kremowym sosem.