Zupa porowo-pieczarkowa z drobiowymi klopsikami

Kiedy rodzinka ma ochotę na zupę, a Ty nie masz w planie dwudaniowego obiadu, warto zrobić sycącą zupę z tzw „wkładką”. Ta zupa porowo-pieczarkowa z drobiowymi klopsikami, to strzał w dziesiątkę.
Jest pyszna, treściwa i tak sycąca, że spokojnie zastąpi dwa dania.

Pulpeciki są delikatne, miękkie i świetnie komponują się z warzywnym wywarem. To ten rodzaj dania, które syci, rozgrzewa i daje poczucie domowego komfortu.

Jeśli chcesz, by zupa była jeszcze bardziej pożywna i treściwa, możesz dodać do niej porcję ugotowanego ryżu.

Ja uwielbiam ją za smak, prostotę i to, że zawsze wszystkim smakuje.

A jeżeli połączenie pora i pieczarek jest tym co lubisz i czego szukasz, sprawdź również przepis na makaron w sosie porowo-pieczarkowym z klopsikami, naleśniki z kurczakiem, porem i pieczarkami, naleśniki z porem, pieczarkami i żółtym serem, gulasz z szynki z porem i pieczarkami, zapiekankę makaronową czy tartę z porem i pieczarkami.

Klopsiki drobiowe:

  • 400-500 g mięsa mielonego drobiowego (z kurczaka -szczególnie polecam mielone z nóg- lub z indyka)
  • 1 jajko
  • 1 łyżka bułki tartej lub kaszy manny
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • mielona papryka słodka i ostra
  • granulowany czosnek
  • sól, pieprz

Zupa porowo-pieczarkowa:

  • 1,5 l wody lub bulionu warzywnego
  • 2 większe pory
  • 1 duża cebula
  • 500 g pieczarek np brązowych
  • 100 g serka topionego, śmietankowego
  • 2 łyżki masła
  • sól, pieprz

Zupa porowo-pieczarkowa z drobiowymi klopsikami – wykonanie:

Klopsiki:

W misce umieszczamy mięso mielone, jajko, posiekaną natkę, bułkę tartą, musztardę oraz przyprawy. Dokładnie wyrabiamy. Zwilżonymi zimną wodą dłońmi formujemy okrągłe klopsiki. Wrzucamy je do garnka z gorącym bulionem i gotujemy przez około 15-20 minut na małym ogniu.

Przygotowanie zupy – dalsze kroki:

Oczyszczone pory oraz cebulę kroimy w kostkę.

W rondelku rozgrzewamy 1 łyżkę masła lub oliwy, dodajemy cebulę i smażymy na niewielkim ogniu przez kilka minut, następnie dokładamy pory i smażymy dalej, często mieszając, aż do zeszklenia się warzyw (powinny zmięknąć. Uwaga! smażymy na małym ogniu, by pory się nie przypaliły). Odkładamy na bok.

Pieczarki kroimy na plasterki, obsmażamy na maśle do lekkiego zarumienienia. Pod koniec delikatnie solimy oraz oprószamy szczyptą mielonej papryki.

Ugotowane klopsiki wyławiamy łyżką cedzakową i odkładamy na bok, a do bulionu dodajemy pora z cebulą oraz podsmażone pieczarki. Całość gotujemy przez kilka minut. Dokładamy serek topiony i mieszamy aż do jego rozpuszczenia (wcześniej warto podzielić go na mniejsze kawałki lub rozmieszać w garnuszku z chochelką zupy). Doprawiamy do smaku solą oraz pieprzem. Dokładamy klopsiki i podgrzewamy jeszcze przez chwilę (zupa świetnie smakuje też na drugi dzień, jest wówczas jeszcze bardziej „pieczarkowa” w smaku). Na koniec można zupę doprawić jeszcze kilkoma kroplami soku z cytryny.