Sernik z mango

W drodze głosowania na FB, jakie ciasto chcielibyście by ukazało się na blogu, większością głosów wygrał serniczek mango. W związku z tym, dziś przepis właśnie na to ciasto.

Jest bardzo dobry, intensywny w smaku.

Osobiście robiłam go już dosyć dawno temu, a nie publikowałam go, bo uznałam, że zdjęcia wyszły słabe 😉 Cieszę się jednak, że Wam się on spodobał 🙂

Kruchy spód:

  • 130 g mąki pszennej
  • 75 g masła
  • 65 g drobnego cukru
  • 20 g kakao
  • szczypta soli

Sernik:

  • 1 kg twarogu sernikowego
  • 35 g mąki ziemniaczanej
  • 4 jajka
  • 250 ml słodzonego mleka zagęszczonego
  • 200 g kwaśnej, gęstej śmietany 18%
  • 600 g pulpy z mango (puree z puszki)
  • szczypta soli

Warstwa śmietanowa:

  • 400 g kwaśnej, gęstej śmietany 18%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 2 łyżki pulpy mango

Masło rozpuszczamy na małym ogniu, lekko studzimy.

W misce mieszamy mąkę, sól, kakao oraz cukier. Dodajemy masło, łączymy. Powstałym ciastem wykładamy dno tortownicy (śr. 26cm.) wyłożonej papierem do pieczenia.

Podpiekamy wstępnie przez około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Po tym czasie spód odstawiamy do przestudzenia, a temperaturę piekarnika obniżamy do 160 stopni.


Składniki na masę serową powinny być w temperaturze pokojowej. Wszystkie umieszczamy w misie miksera i miksujemy krótko, tylko do połączenia. Ostrożnie przelewamy dość płynną masę na podpieczony spód. Pieczemy przez około 60-65 w 160 stopniach (gotowy sernik powinien być ścięty, na środku może lekko „falować”. Jeśli po godzinie wciąż „faluje” zbyt mocno, nieznacznie wydłużamy czas pieczenia). Upieczony sernik pozostawiamy na około 10 minut w wyłączonym piekarniku.


W międzyczasie kwaśną śmietanę mieszamy z cukrem pudrem. Odstawiamy na 10 minut.


Sernik wyjmujemy ostrożnie z piekarnika. Wykładamy na wierzch śmietanową polewę, wyrównujemy.


Za pomocą łyżeczki rozprowadzamy na wierzchu „kropki” z pulpy mango. Patyczek do szaszłyków przeciągamy przez środek kropek, tworząc „serca”/”listeczki”.

Sernik odstawiamy do całkowitego schłodzenia.

Źródło


Polecam również mój przepis na miętową piankę straciatella z borówkami