Ziemniaczane łódeczki

Są potrawy, które lubię i z przyjemnością do nich wracam. Wśród nich są też takie, które pomimo tego, że moim zdaniem wychodzą bardzo dobre, nie są zbyt fotogeniczne (przynajmniej mi trudno jest zrobić im zadowalające zdjęcie). Do tej kategorii wrzuciłabym właśnie te ziemniaczane łódeczki.

Robiłam je już kilka razy i nigdy na zdjęciach nie wyglądają dobrze. Muszę też stwierdzić, że finalny smak w ogromnej mierze zależy od samych ziemniaków. Niestety na odmianach się nie znam i trudno mi powiedzieć, która jest najlepsza. Po upieczeniu ziemniaczki powinny być miękkie, ale nie powinny się rozpadać. Farsz brokułowy baaardzo dobrze się tutaj komponuje, dodatek musztardy przyjemnie zaostrza całość, a ciągnący się ser zawsze działa na korzyść każdej potrawy – nie inaczej jest w tym przypadku. Nam te ziemniaczki bardzo smakują, mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.

Czytaj dalej Ziemniaczane łódeczki

Zapiekanka z ziemniakami i cukinią

Zdecydowałam się na przygotowanie tej zapiekanki, ale jakiegoś szału nie oczekiwałam, a tu proszę – danie to tak bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło, że już planuję powtórkę w wersji rozbudowanej o inne warzywa (np bakłażan czy paprykę).

Danie jest bardzo proste do przygotowania, nie ma tutaj żadnych wymyślnych przypraw, jedynie sól i pieprz, a całość smakuje tak, że nie sposób się od niej oderwać (feta też robi swoje).

Wizualnie prezentuje się zdecydowanie lepiej przed zapieczeniem, w finalnym efekcie jest troszkę „wyblakła”, za to smak wszystko rekompensuje;)

Do zapiekanki wybrałam mieszankę ziemniaków – zwykłe i fioletowe. Dodałam 3 cebule, ale Wam proponuję byście od razu dali 4. Nie pożałujecie:)

Czytaj dalej Zapiekanka z ziemniakami i cukinią

Ziemniaki z piekarnika

Nigdy nie ukrywałam, że w domu mam małego niejadka. Aż trudno uwierzyć, że z rodziców, którzy uwielbiają gotować, jeść i rozmawiać o jedzeniu, powstało życie, które mogłoby się bez jedzenia obejść;) No dobra, jeść trzeba, a moje dziecko ma kilka ulubionych produktów, które lubi. Między innymi wszystko z ziemniaków, poza samymi ziemniakami z wody;)

Razem z mężem uwielbiamy różnorodność, dlatego postanowiłam coś odmienić w zwykłych ziemniakach. Oczywiście jadamy od czasu do czasu pieczone ziemniaki, ale do tej pory przygotowywałam je nieco inaczej (przepis pojawi się na blogu). Te dzisiejsze spotkały się z wielkim entuzjazmem i to nie tylko ze strony najmłodszego członka rodziny;) Będziemy je na pewno przygotowywać częściej. Są świetne i tak proste do zrobienia, że już łatwiej chyba być nie może. Polecam.

Czytaj dalej Ziemniaki z piekarnika