Sałatka nicejska

Raz na jakiś czas lubimy z mężem zjeść coś nietypowego na mieście. Właśnie podczas takiego wypadu po raz pierwszy spróbowałam sałatki nicejskiej. W zasadzie zamówiłam ją głównie z chęci spróbowania grillowanego tuńczyka, bo dotąd jedyny jaki jadłam to taki z puszki;)

Sałatka mnie oczarowała, toteż powiedziałam sobie, że zrobię taką w domu. Wszystko byłoby fajnie, gdyby nie to,że znalezienie w moim mieście świeżego tuńczyka nieco utrudniało sprawę;) Zawzięłam się jednak, że nie zrobię jej z tuńczyka z puszki i…. w końcu, po dość długim czasie JEST:)

Sałatka okazała się rewelacyjna w smaku. W restauracji dodatkowo podana była z kiełkami, których u mnie zabrakło. Tuńczyk powinien być w środku lekko różowy – taki smakuje najlepiej. Dobrze wysmażony robi się lekko suchy, ale oczywiście jeśli macie opory przed takim średniowysmażonym możecie zrobić wg własnych upodobań.

Czytaj dalej Sałatka nicejska

Sałatka z brokułami, jajkami i kukurydzą

Przepis na tą sałatkę podpatrzyłam na blogu Kwestia Smaku. Lubię sałatki z brokułami i jajkami, więc oczywiście niewiele czasu minęło od decyzji o jej zrobieniu do samego wykonania.

Początkowo miałam opory przed gotowaniem brokułów na parze – zastanawiałam się czy takie „uparowane” będą miały jakiś smak. Smakowały brokułowo;)

Sos wyszedł bardzo ciekawy. Dość intensywny. Długi czas zastanawiałam się czy mi smakuje, czy nie, ale koniec końców chyba jednak jestem na TAK;)

Czytaj dalej Sałatka z brokułami, jajkami i kukurydzą

Sałatka z makaronem i gorgonzolą

Sałatka makaronowa z dodatkiem sałaty, orzechów i sera pleśniowego, to smaczny i szybki pomysł na niebanalną kolację.

U mnie sałatka z wyrazistą i charakterną gorgonzolą, ale jeśli nie lubicie tak ostrych smaków można wykorzystać nieco łagodniejszy Lazur Błękitny.

To co zostało, zjedliśmy na drugi dzień na drugie śniadanie –  sałatka bardzo dobrze do następnego dnia przechowuje się w lodówce.

Czytaj dalej Sałatka z makaronem i gorgonzolą

Sałatka „pod wódeczkę”;)

Skuszona nazwą, postanowiłam przygotować taką sałatkę na imieniny mojego Taty:) W sumie nie wiem co Wam o tej sałatce napisać, bowiem prawie w ogóle jej nie skosztowałam. Rodzinka natomiast chwaliła, więc przekazuję ich pozytywną opinię:) Generalnie mix składników jest tutaj dość specyficzny – trzeba lubić i pomidory suszone i czosnek marynowany i czarne oliwki i fetę;) Wg mnie to sałatka dla odważnych:)  No to…. kto się skusi?;)

Czytaj dalej Sałatka „pod wódeczkę”;)

Ziemniaki z cukrowym groszkiem

Niewyobrażalnie dobra sałatka! To opinia wszystkich, którzy mieli przyjemność jej skosztować:)

Tak niewiele składników, a komponują się one ze sobą tak, jakby zostały dla siebie stworzone;) Sos jest meeega:D Dzięki niemu ziemniaki nabierają niebywałej ostrości i aż chce się je jeść i jeść, bez końca. Do tego pyszny, chrupiący groszek cukrowy, który uwielbiam i również mogłabym jeść go codziennie. Spróbujcie:)

Ps. Sałatka wyszła świetna, ale myślę, że to również zasługa tego, że miałam  wspaniałe ziemniaki, które same w sobie smakowały bardzo dobrze (kiedyż to ja ostatni raz zachwycałam się ziemniakami?? nigdy?;) ). Niestety – uprzedzając pytania – nie wiem co to za odmiana:( Najlepiej w każdym bądź razie sprawdzą się takie, które nie rozpadają się po ugotowaniu.

Czytaj dalej Ziemniaki z cukrowym groszkiem

Sałatka zielono-czerwona

Fantastyczna sałatka ze zdrowymi warzywami. Pyszna i aromatyczna. Z podanej ilości wychodzi całkiem spora miska, więc spokojnie możne posłużyć nam jako dodatek do obiadu, a następnie jako sałatka kolacyjna. Myślę też, że świetnie sprawdzi się  jako dodatek do mięs z grilla.

Czytaj dalej Sałatka zielono-czerwona