Stefanka – szybkie ciasto bez pieczenia

Przygotowując ten smakołyk cofnęłam się w czasie do lat dziecięcych. Jak przez mgłę przypomniałam sobie smak tego Grysikowca, bo zdaje się, że tak nazywano u nas to ciasto. Warstwy co prawda były dwie – jasna i kakaowa i choć pamiętam, że lubiłam jego smak, nie robiliśmy go zbyt często … Muszę podpytać Mamę dlaczego;)

Sentymenty sentymentami, jeśli jednak moje dziecko uznało, że ciasto jest przepyszne i dostałam za niego „100 punktów”, to musi coś w nim być;) Nadmienić muszę, że Synek słodkie uwielbia, jednak jeszcze nie do końca docenia te domowe wypieki… woli lizaki, cukierki itp;) więc kiedy mówi, że coś domowego mu smakuje i chce jeszcze, to jestem w siódmym niebie;)

„Stefankę” zjedliśmy na podwieczorek, a resztę na słodkie śniadanie. Powiem Wam, że kawałkiem można się nasycić na bardzo długo. To wszakże grysik kakaowy, tyle, że gęstszy i pyszniejszy;) Konsystencję ma idealną, smak również, więc jak dla mnie 10/10;) Oczywiście rozpatrywane w kategorii ciast zwyczajnych/tygodniowych… Chociaż, jakby się uprzeć, to i na jakąś uroczystość mogłoby być – np dziecięce urodziny, A Co!;)

Czytaj dalej Stefanka – szybkie ciasto bez pieczenia

Piersi w panierce sezamowej

Dziś na blogu przepis, który sprawdzi się zarówno podczas codziennego/niedzielnego obiadu oraz jako przekąska na różnego rodzaju imprezach czy domówkach. Filety panierowane w sezamie są pyszne i w formie cienkich paseczków będą też atrakcyjne dla dzieci. Polecam.

Czytaj dalej Piersi w panierce sezamowej

Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

Naleśniki jada się u mnie w domu kilka razy w miesiącu. Smakują i na słodko i na wytrawnie.

Tym razem na podwieczorek przygotowałam mini torciki naleśnikowe. Same naleśniki wzbogaciłam dodając do ciasta dyniowe puree, dzięki czemu zyskały one niepowtarzalny kolor.

Z podanych proporcji wyszły mi 3 mini torciki. Placki naleśnikowe smarowałam naprzemiennie lemon curdem i lemon curdem zmieszanym z mascarpone. Do tego świeże owoce (maliny są wprost stworzone do tego towarzystwa), a na wierzchu dekoracja z mięty i skórki cytrynowej oraz limonkowej.

Niby prosto, a jednak inaczej…. I przede wszystkim – pysznie!:)

#OlejKonwenanse #OlejWielkopolski

Czytaj dalej Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

Placuszki serowe (z serka homogenizowanego)

Przepyszne, ekspresowe placuszki z serka homogenizowanego. Idealne dla dzieci, ale i dorośli je polubią. W sam raz na słodki podwieczorek lub śniadanie:)

Czytaj dalej Placuszki serowe (z serka homogenizowanego)

Wafle z mlekiem w proszku

Wafle te zauroczyły mnie od pierwszego kęsa. Od samego początku byłam do nich wprawdzie pozytywnie nastawiona, gdyż uwielbiam blok czekoladowy, z którym dostrzegłam pewne podobieństwa i faktycznie nie zawiodłam się. Od czasu, gdy przygotowałam je po raz pierwszy, zawsze z chęcią do nich wracam.

Wychodzą wspaniałe:) mięciutkie i delikatne, z wyczuwalną nutą mleka w proszku oraz orzechów.

Ja wafle przygotowałam i  z wykorzystaniem gorzkiej (wówczas nie zrobiłam zdjęcia) i mlecznej czekolady. Zdradzę Wam, że wersja z gorzką czekoladą bardziej  przypadła mi do gustu zarówno smakowo, jak i wizualnie (masa wychodzi ciemniejsza) i taką wersję polecam Wam:)

Czytaj dalej Wafle z mlekiem w proszku

Galaretkowe arbuzy

Jakiś czas temu wpadły mi w oko galaretki przypominające swym kształtem i kolorem kawałki arbuza. Moje dziecko uwielbia galaretkę, więc pomyślałam, że na pewno ucieszy go taki właśnie deser.

Żebyście widzieli Jego minę – bezcenna:)))

Jeśli i Wy chcecie sprawić Waszym pociechom taką radość, przygotujcie galaretkowe arbuzy u siebie;)

Czytaj dalej Galaretkowe arbuzy

Spaghetti z parówkami – dla dzieci

Rodziny z małymi dziećmi wiedzą, że przynajmniej raz na jakiś czas, przychodzi taki moment, że dzieci kapryszą przy jedzeniu. Rodzicom nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać, aż ten okres kulinarnego buntu minie. Nie pomoże podsuwanie pod nos zdrowych warzyw, surówek, zup itd. Maluch nie ma na nie ochoty i już!;) Osobiście jestem zdania, że „NIC NA SIŁĘ”:) Kiedy więc moje dziecko chce jeść suchy makaron (w sensie ugotowany, ale bez sosów), chleb z ketchupem, albo parówki – Ok, niech tak będzie. Wiem, że to okres przejściowy.

Jakiś czas temu mignęło mi w internecie zdjęcie na parówki nabite na makaron spaghetti. Wiele się nie namyślając zrobiłam takie danie dla mojego niejadka. Jadł, aż mu się uszy trzęsły, bowiem parówki i makaron – należałoby ponownie dodać suchy, bez żadnego sosu – to on lubi bardzo. Od tej pory raz na jakiś czas przygotowuję mu takie danie. Świetnie smakuje polane ketchupem, który również zaliczyć można do jego ulubionych produktów spożywczych:)

Tym razem do dania wykorzystałam ketchup łagodny firmy JAMAR. Na 100 g ketchupu wykorzystanych zostało 161 g pomidorów.

Czytaj dalej Spaghetti z parówkami – dla dzieci

Śniadaniowe placuszki z powidłami

Wszelkie placuszki zawsze cieszą się u mnie w domu dużym powodzeniem. Najbardziej lubię takie posmarowane powidłami.

Tym razem postanowiłam pójść w troszkę inną stronę i zamiast na górę placuszków, powidła śliwkowe dałam na etapie smażenia, do środka:)

Wykorzystałam powidła śliwkowe JAMAR. Smak i konsystencja idealna:) Powidła nie są twarde, ani mocno zbite i z łatwością „schodziły” z łyżki na placuszki.

Ten patent okazał się świetnym pomysłem i miłą niespodzianką dla niewtajemniczonych domowników:) Polecam i Wam:)

Czytaj dalej Śniadaniowe placuszki z powidłami