Jabłecznik ucierany

Co do tego jabłecznika mam dość mieszane uczucia. W smaku wyszedł bardzo dobry i wilgotny, natomiast dosyć ciężko się kroił i z lekka mi się kruszył.

W kategorii ciast tygodniowych, zwyczajnych, takich typowo do herbaty, gdy chce nam się czegoś słodkiego, oceniłabym go dość wysoko, ale jeśliby wziąć pod uwagę przygotowanie go dla gości… może niekoniecznie…  a może to tylko u mnie tak źle wyszło? Źle pod względem krojenia, jeszcze raz muszę to zaznaczyć, bo smakowo jabłecznik jest bardzo fajny.

Czytaj dalej Jabłecznik ucierany

Puchatek – ciasto z agrestem Siostry Anastazji

Kolejne rewelacyjne ciasto ze zbiorów Siostry Anastazji:) Robiłam je już kilka razy, zawsze w nieco okrojonej wersji. Oryginalnie ciasto zawiera dodatkową kakaową warstwę bitej śmietany, która od warstwy śmietany z agrestem oddzielona jest biszkopcikami. Osobiście uważam, że ciasto jest na tyle wysokie i podzielne, że wystarczy tylko jedna warstwa śmietanowa. Dodatkowo też zmniejszyłam nieco ilość cukru. Ciasto jest przyjemnie słodkie, a nie za słodkie. Dodatkowo słodycz ciasta niwelują owoce agrestu. Jak dla mnie ciasto jest perfekcyjne i zawsze z przyjemnością do niego wracam:)

Czytaj dalej Puchatek – ciasto z agrestem Siostry Anastazji