Makaronowa sałatka à la Cezar

Sałatka Cezar to jeden z tych smaków, do których lubię wracać, ale tym razem postanowiłam trochę odejść od klasyki i przygotować ją trochę po mojemu. Dodałam makaron, dzięki czemu z lekkiej sałatki powstało konkretne danie, które spokojnie można podać na obiad albo zabrać ze sobą do pracy.

Jest tutaj wszystko, co lubię w takich sałatkach: dużo chrupiącej sałaty, kurczak, soczyste pomidorki, parmezan i grzanki. Najważniejszy jest jednak sos – kremowy, lekko kwaśny, parmezanowy, obowiązkowo z dodatkiem anchois. Jeśli obawiacie się właśnie tego ostatniego składnika, niepotrzebnie. Anchois nie dominuje smaku, tylko nadaje sosowi tą charakterystyczną głębię, którą trudno uzyskać w inny sposób.

Makaron sprawia, że sałatka jest znacznie bardziej sycąca niż klasyczny Cezar, ale nadal pozostaje świeża i przyjemnie chrupiąca. Bardzo dobrze sprawdzi się również wtedy, gdy potrzebujecie czegoś na spotkanie ze znajomymi czy rodziną.

Jeżeli jesteś fanem makaronowych sałatek, ten przepis z pewnością trafi w Twój gust. Moim zdaniem sałatka smakuje świetnie i jest godna uwagi.

Ja do sałatki użyłam gotowanego kurczaka, ale jeśli wolisz, możesz pokroić go w kostkę, doprawić ulubionymi przyprawami i usmażyć.

Składniki

  • 200 g ulubionego makaronu, np. świderków, fusilli lub penne
  • 2 mini sałaty rzymskie
  • około 1/4 główki sałaty lodowej
  • około 400-500 g piersi kurczaka
  • 200–250 g pomidorków koktajlowych
  • około 40 g parmezanu w płatkach lub wiórkach
  • 70–80 g grzanek

Kurczak – wersja gotowana

  • 1–2 liście laurowe
  • 2 ziarenka ziela angielskiego
  • 4–5 ziarenek pieprzu
  • około 1 łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka słodkiej papryki
  • 1/2 łyżeczki granulowanego czosnku
  • świeżo mielony pieprz
  • 2–3 łyżki wywaru z gotowania kurczaka

Lub kurczak – wersja smażona

  • 1 łyżka oliwy
  • 1 łyżeczka granulowanego czosnku
  • 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
  • około 1/2 łyżeczki soli
  • świeżo mielony pieprz

Lub po prostu przyprawa gyros 😉

Sos à la Cezar

  • 3-4 łyżki majonezu
  • 2 łyżki gęstego jogurtu greckiego
  • 4–5 filecików anchois
  • 2 łyżki tartego parmezanu
  • 1 mały ząbek czosnku – opcjonalnie
  • 1 łyżeczka musztardy sarepskiej
  • 1 łyżka soku z cytryny (lub do smaku)
  • 1 łyżeczka sosu Worcestershire
  • sól, pieprz

Makaronowa sałatka à la Cezar – Wykonanie:

Przygotowanie kurczaka – wersja gotowana

Oczyszczone piersi kurczaka przekładamy do garnka i zalewamy zimną wodą w takiej ilości, aby mięso było przykryte.

Dodajemy sól, liść laurowy, ziele angielskie oraz ziarenka pieprzu. Powoli podgrzewamy. Gdy woda będzie bliska wrzenia i zacznie bardzo delikatnie „mrugać”, zmniejszamy moc palnika. Gotujemy kurczaka na niewielkim ogniu przez około 10–15 minut (grube filety nieco dłużej, wg potrzeby). Mięso powinno osiągnąć w najgrubszej części temperaturę 74°C. Nie dopuszczamy do intensywnego wrzenia, dzięki czemu kurczak pozostanie delikatniejszy i bardziej soczysty.

Ugotowane mięso wyjmujemy z wywaru i pozostawiamy do lekkiego przestudzenia. Następnie kroimy na kawałki lub rozdzielamy dwoma widelcami na mniejsze części.

Do miseczki wsypujemy przyprawy: paprykę, trochę pieprzu i granulowany czosnek (lub przyprawę do gyrosa). Wlewamy 2–3 łyżki gorącego wywaru, w którym gotowało się mięso i delikatnie mieszamy. Następnie dodajemy kawałki kurczaka i obtaczamy je w przyprawach.

Kurczak – wersja smażona

Piersi kurczaka kroimy w kostkę. Mięso skrapiamy oliwą i oprószamy przyprawami: granulowanym czosnkiem, słodką papryką, solą oraz świeżo mielonym pieprzem. Dokładnie mieszamy.

Kurczaka wrzucamy na rozgrzaną patelnię i smażymy na średnio mocnym ogniu do ładnego zarumienienia.

Przygotowanie makaronu i warzyw

Makaron gotujemy w dobrze osolonej wodzie na al dente, zgodnie z czasem podanym na opakowaniu.

Odcedzamy i pozostawiamy do przestudzenia.

Sałatę rzymską oraz lodową myjemy i bardzo dokładnie osuszamy. Kroimy lub rwiemy na mniejsze kawałki.

Pomidorki koktajlowe kroimy na połówki.

Sos à la Cezar

Fileciki anchois oraz opcjonalnie czosnek bardzo drobno siekamy. Przekładamy do miseczki. Dodajemy majonez, jogurt grecki, musztardę, drobno starty parmezan, sok z cytryny oraz sos Worcestershire. Dokładnie mieszamy.

Doprawiamy świeżo mielonym pieprzem. Próbujemy i dopiero wtedy, jeśli jest taka potrzeba, dodajemy odrobinę soli. Anchois, parmezan oraz sos Worcestershire są już słone.

Połączenie składników

Do dużej miski przekładamy przestudzony makaron, sałatę rzymską, sałatę lodową oraz pomidorki.

Dodajemy większość przygotowanego sosu i delikatnie mieszamy.

Dodajemy kawałki kurczaka. Jeśli sałatka wydaje się zbyt sucha, dokładamy pozostały sos.

Na wierzchu rozkładamy grzanki oraz płatki parmezanu. Całość możemy dodatkowo oprószyć świeżo mielonym pieprzem.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

Ważna wskazówka

Jeżeli przygotowujemy sałatkę wcześniej, nie tylko grzanki, ale również sos warto trzymać osobno. Makaron, kurczaka i pomidorki możemy przygotować wcześniej, natomiast sałatę, sos, parmezan i grzanki najlepiej dodać krótko przed podaniem. Dzięki temu liście pozostaną chrupiące, a grzanki nie zmiękną.

Która wersja kurczaka jest lepsza?

Gotowany będzie delikatniejszy i bardzo dobrze sprawdzi się w sałatce, szczególnie jeśli rozdzielimy go na większe kawałki lub włókna.

Smażony będzie bardziej wyrazisty i aromatyczny dzięki przyprawom oraz lekkiemu zrumienieniu. Jeśli zależy nam przede wszystkim na intensywniejszym smaku, ta wersja może być nawet lepsza.