Ciasto makowe z kremem cytrynowym i śmietanową pianką
Ciasto makowe z kremem cytrynowym i śmietankową pianką to propozycja dla osób, które lubią wypieki wyraziste, ale jednocześnie lekkie w smaku. Ciasto wygląda dość elegancko, a w przygotowaniu jest dużo prostsze, niż mogłoby się wydawać. Lubię takie przepisy: warstwowe, efektowne, a jednak nadal domowe i bez cukierniczego stresu.
Makowy blat jest wilgotny, delikatnie maślany i pełen smaku, ale nie tak ciężki jak klasyczny makowiec. Warstwa cytrynowa nadaje deserowi świeżości i charakteru, a delikatna masa śmietankowa z mascarpone łagodzi jej kwaskowatość.
To ciasto sprawdzi się na rodzinne spotkanie, święta, imieniny albo po prostu do weekendowej kawy. Najlepiej przygotować je z wyprzedzeniem, bo po kilku godzinach chłodzenia, a szczególnie po całej nocy w lodówce, warstwy dobrze się stabilizują, ciasto ładniej się kroi, a smaki jeszcze lepiej się ze sobą łączą.
Opis przygotowania może wydawać się długi, bo rozpisałam wszystko dokładnie krok po kroku, ale samo ciasto robi się szybko, łatwo i naprawdę przyjemnie. Warto tylko trzymać się kolejności przygotowania i poczekać, aż krem cytrynowy całkowicie stężeje przed wyłożeniem warstwy śmietankowej.

Forma: 21 × 32 cm
Makowy blat
- 4 jajka
- szczypta soli
- 150 g drobnego cukru
- 160 g mielonego maku
- 75 g roztopionego masła
- 160 ml mleka
- 130 g mąki pszennej
- 25 g skrobi kukurydzianej
- 8 g proszku do pieczenia
- ekstrakt z wanilii – 1 łyżeczka – opcjonalnie
Krem cytrynowy
- 3 jajka
- 180 ml wody
- 100 ml świeżego soku z cytryny
- skórka otarta z 1 dużej cytryny
- 35 g skrobi kukurydzianej
- 165 g cukru
- 10 g cukru waniliowego
- 5 g żelatyny
- 35 ml zimnej wody do żelatyny
- 120 g masła
Warstwa śmietankowa
- 400 ml śmietanki 30% lub 36%, mocno schłodzonej
- 125 g mascarpone, mocno schłodzonego
- 2-3 łyżki cukru pudru, do smaku
- 1 op. śmietan-fixu
Dodatkowo:
- starta biała czekolada
Ciasto makowe z kremem cytrynowym i śmietanową pianką – Przygotowanie
Makowy blat
Masło rozpuszczamy na małym ogniu. Zdejmujemy z palnika, dolewamy mleko i mieszamy. Mieszanka powinna być letnia, nie gorąca.
Białka oddzielamy od żółtek. Białka ubijamy ze szczyptą soli. Kiedy zaczną się pienić, stopniowo, łyżka po łyżce, dosypujemy cukier. Ubijamy, aż powstanie gęsta, jasna i błyszcząca piana.
Do ubitej piany dodajemy po jednym żółtku, miksując krótko po każdym dodaniu. Jeśli używamy ekstraktu z wanilii, dodajemy go na tym etapie.
W osobnej misce mieszamy mielony mak, mąkę pszenną, skrobię kukurydzianą i proszek do pieczenia.
Suche składniki dodajemy do masy jajecznej w 2-3 partiach, na zmianę z mlekiem wymieszanym z masłem. Mieszamy delikatnie szpatułką, od dołu ku górze, tylko do połączenia składników. Nie mieszamy zbyt długo, żeby blat nie wyszedł ciężki.
Gotową masę przekładamy do formy 21 × 32 cm wyłożonej papierem do pieczenia. Wyrównujemy wierzch.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175°C przez około 25-35 minut, do suchego patyczka. Upieczony blat zostawiamy do całkowitego wystudzenia
Krem cytrynowy
Żelatynę zalewamy 35 ml zimnej wody, mieszamy i odstawiamy na kilka minut do napęcznienia.
Do rondelka z grubszym dnem wlewamy wodę i sok z cytryny. Dodajemy skórkę cytrynową, cukier, cukier waniliowy, jajka oraz skrobię kukurydzianą. Całość dokładnie mieszamy rózgą jeszcze na zimno, aż masa będzie gładka i bez grudek.
Rondelek stawiamy na małym lub średnim ogniu i podgrzewamy, cały czas mieszając rózgą. Krem powinien spokojnie zgęstnieć do konsystencji gęstego budyniu. Nie zostawiamy go bez mieszania i nie gotujemy gwałtownie.
Kiedy krem wyraźnie zgęstnieje, podgrzewamy go jeszcze krótką chwilę na małym ogniu, nadal mieszając, żeby skrobia dobrze się zaparzyła. Następnie zdejmujemy rondelek z palnika.
Do gorącego kremu dodajemy napęczniałą żelatynę i dokładnie mieszamy, aż całkowicie się rozpuści.
Na końcu dodajemy masło pokrojone w kostkę. Mieszamy albo krótko blendujemy, aż krem będzie gładki, błyszczący i jednolity.
Jeśli chcemy uzyskać idealnie aksamitną konsystencję, krem można dodatkowo przetrzeć przez sitko (polecam).
Krem odstawiamy do przestudzenia. Powinien być letni, ale nadal na tyle płynny, żeby dało się go łatwo rozprowadzić po cieście.
Letni krem cytrynowy wykładamy na całkowicie wystudzony makowy blat. Rozprowadzamy równą warstwą po całej powierzchni. Ciasto odstawiamy do lodówki lub w chłodne miejsce, aż krem całkowicie stężeje.
Masa śmietankowa
Mocno schłodzoną śmietankę ubijamy prawie na sztywno.
Dodajemy schłodzone mascarpone, cukier puder oraz śmietan-fix. Miksujemy krótko, tylko do połączenia i uzyskania gęstego, stabilnego kremu. Nie ubijamy zbyt długo, żeby masa się nie zwarzyła.
Warstwę śmietankową wykładamy na dobrze schłodzony i stabilny krem cytrynowy. Delikatnie wyrównujemy wierzch.
Przed podaniem posypujemy ciasto startą białą czekoladą.
Gotowe ciasto najlepiej schłodzić przez kilka godzin, a najlepiej przez całą noc.
Uwagi do przepisu
Do makowego blatu używamy suchego mielonego maku, nie gotowej masy makowej z puszki. Mielony mak kupisz np w Lidlu czy Kauflandzie.
Makowy blat powinien być dobrze dopieczony, dlatego czas pieczenia warto traktować orientacyjnie. Ciasto pieczemy do suchego patyczka, w zależności od piekarnika może to zająć około 25–35 minut. Grunt, by nie przesadzić w drugą stronę i nie przepiec ciasta, bo będzie suche.
Mieszanka mleka i masła powinna być letnia. Zbyt gorąca mogłaby osłabić napowietrzoną masę jajeczną i sprawić, że blat wyjdzie cięższy.
Po dodaniu suchych składników masę mieszamy delikatnie, najlepiej szpatułką. Zbyt długie lub energiczne mieszanie może sprawić, że ciasto będzie bardziej zbite.
Krem cytrynowy należy podgrzewać spokojnie, na małym lub średnim ogniu, cały czas mieszając. Ma zgęstnieć do konsystencji gęstego budyniu, ale nie powinien gwałtownie się gotować.
Żelatyny nie gotujemy. Dodajemy ją do gorącego kremu zdjętego z palnika i mieszamy, aż całkowicie się rozpuści.
Krem cytrynowy przed wyłożeniem na ciasto powinien być letni i nadal na tyle płynny, aby dało się go łatwo rozprowadzić. Nie należy wykładać go na ciepły lub niedostudzony blat.
Warstwę śmietankową wykładamy dopiero wtedy, gdy krem cytrynowy jest całkowicie schłodzony i stabilny. Jeśli krem będzie jeszcze ciepły albo zbyt miękki, śmietanka może się rozpuścić lub wymieszać z warstwą cytrynową.
Śmietanka i mascarpone powinny być mocno schłodzone. Masę ubijamy tylko do momentu uzyskania gęstego, puszystego kremu.
Po całonocnym chłodzeniu ciasto najlepiej się kroi, a warstwy są stabilne i równe.


















