Rogale z orzechowym nadzieniem
Ostatnio przygotowałam rogaliki z orzechowym nadzieniem (choć bardziej pasowałoby określenie rogale, bo z porcji wyszło mi osiem sztuk całkiem sporych rozmiarów, wielkości klasycznych rogali maślanych).
Jednego spróbowałam jeszcze na świeżo, niedługo po upieczeniu, a drugiego zostawiłam na następny dzień. Jak to zwykle bywa z drożdżowymi wypiekami, najbardziej smakował mi ten świeży, ale muszę przyznać, że również nazajutrz rogale były bardzo dobre. Być może to zasługa sporej ilości orzechowego nadzienia, dzięki któremu nie wydawały się suche.
Połączenie mielonych i drobno siekanych orzechów nadzienia sprawia, że masa ma wyjątkową teksturę i głęboki smak. Ja sięgam po gotowe siekane orzechy, które co roku pojawiają się w Lidlu w okresie przedświątecznym (czyli teraz jest świetny czas, by je przygotować).
Jeśli masz ochotę na coś wyjątkowego, a niekoniecznie chcesz przygotowywać tradycyjne rogale z białym makiem na świętego Marcina, te rogale z orzechowym nadzieniem będą doskonałą alternatywą. Aromatyczne, mięciutkie i pełne orzechowego aromatu. Idealne do kawy, herbaty albo na słodkie drugie śniadanie.


Ciasto:
- 500 g mąki
- 180 ml letniego mleka
- 80 g cukru
- 7 g suszonych drożdży
- 1 jajko
- 75 g miękkiego masła
- 1 szczypta soli
Nadzienie:
- 75 ml mleka
- 50 g cukru
- 75 g masła
- 1 łyżeczka cynamonu
- 110-120 g mielonych orzechów (włoskich lub laskowych)
- 110-120 g posiekanych orzechów laskowych
Dodatkowo:
- 1 żółtko
- 2 łyżki mleka
Rogale z orzechowym nadzieniem – wykonanie:
Ciasto
Ciepłe mleko mieszamy z cukrem i drożdżami. Odstawiamy na około 10 minut (aż drożdże się rozpuszczą i może nieco spienią; nie muszą wyrastać).
Mąkę przesiewamy do miski. Dodajemy jajko, szczyptę soli, miękkie masło oraz drożdże z mlekiem. Składniki mieszamy łyżką, po czym wyrabiamy gładkie ciasto (na początku może się wydawać, że ciasto jest dość „twarde”, po połączeniu składników można chwilę pougniatać ciasto na blacie, aż nieco się „wygładzi”). Następnie ciasto w misce przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia w ciepłe miejsce (na około 1 godzinę).
Nadzienie:
Do rondelka wlewamy mleko, dodajemy cukier, masło oraz cynamon. Podgrzewamy. Ciepłą mieszanką zalewamy wymieszane w misce orzechy mielone i siekane. Całość mieszamy i odstawiamy do przestudzenia.
Formowanie rogalików i pieczenie:
Wyrośnięte ciasto wałkujemy na lekko podsypanym mąką blacie na płaski, okrągły placek (jeśli chcesz więcej mniejszych rogalików, możesz podzielić ciasto na 2 części). Kroimy na trójkąty (u mnie 8). Na każdy kawałek wykładamy orzechowe nadzienie, rozprowadzamy go równo szpatułką (pozostawiając boki i tę spiczastą część bez nadzienia). Trójkąty zwijamy w rogaliki, zaczynając od szerszej podstawy.
Rogaliki umieszczamy na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce. Przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20-30 minut, do napuszenia. Następnie smarujemy żółtkiem rozmąconym z mlekiem. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 15-20 minut (do zezłocenia).
Wskazówki do przygotowania rogali drożdżowych z orzechami
Jakie orzechy wybrać do nadzienia?
Do przygotowania nadzienia można wykorzystać orzechy włoskie, laskowe lub połączenie obu rodzajów. Orzechy mielone sprawiają, że masa jest bardziej zwarta, natomiast drobno posiekane nadają jej przyjemnej struktury. Warto zachować oba rodzaje rozdrobnienia, zamiast mielić wszystkie orzechy na drobny proszek.
Jak uzyskać miękkie ciasto drożdżowe?
Przede wszystkim nie należy dosypywać zbyt dużo mąki podczas wyrabiania. Ciasto powinno być dobrze wyrobione, gładkie i elastyczne. Ważne jest również odpowiednie wyrastanie. Zamiast trzymać się sztywno czasu podanego w przepisie, najlepiej obserwować ciasto i poczekać, aż wyraźnie zwiększy swoją objętość. Po uformowaniu rogali warto dać im jeszcze czas na ponowne napuszenie.
Co zrobić, żeby nadzienie nie wypływało podczas pieczenia?
Masę orzechową należy przestudzić przed rozprowadzeniem na cieście. Nie powinna być gorąca ani zbyt płynna. Podczas nakładania nadzienia warto pozostawić wolne brzegi trójkątów, a następnie zwijać je dość ciasno, ale bez nadmiernego rozciągania ciasta. Końcówkę każdego rogala najlepiej umieścić pod spodem.
Najczęściej zadawane pytania
Czy można przygotować mniejsze rogaliki?
Tak. Zamiast jednego dużego koła można podzielić ciasto na dwie części, każdą rozwałkować i pokroić na osiem trójkątów. W ten sposób otrzymamy 16 mniejszych rogalików. Trzeba jedynie pamiętać, że mogą wymagać krótszego pieczenia.
Czy można wykorzystać świeże drożdże?
Tak. Zamiast 7 g drożdży suszonych można użyć około 20–25 g świeżych drożdży. Najlepiej rozkruszyć je do letniego mleka z niewielką ilością cukru i poczekać, aż zaczną pracować.
Jak przechowywać rogale z orzechowym nadzieniem?
Po całkowitym wystudzeniu rogale najlepiej przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku lub woreczku przeznaczonym do żywności, w chłodnym miejscu, z dala od słońca. Najlepsze są w dniu pieczenia, ale również następnego dnia mogą dobrze smakować. Przed podaniem można je krótko odświeżyć w piekarniku nagrzanym do około 140–150°C, uważając, żeby ich nie przesuszyć.
Czy rogale drożdżowe można zamrozić?
Tak. Całkowicie wystudzone rogale można zamrozić, najlepiej pojedynczo zapakowane, aby nie wysychały. Do zachowania dobrej jakości polecam wykorzystać je w ciągu 2–3 miesięcy. Rozmrażamy je w opakowaniu, a następnie można je krótko podgrzać w piekarniku.
Jeśli lubisz domowe rogaliki, zerknij również na moje rogaliki drożdżowe z ciasta topionego, które przygotowuje się w nieco inny sposób. Polecam też rogaliki z 3 składników z ulubionym słodkim nadzieniem oraz rogaliki z twarogowo-bananowym nadzieniem.
Takie rogale sprawdzą się nie tylko w listopadzie, ale też na weekendowe śniadanie, podwieczorek czy po prostu jako coś słodkiego do kawy.






















