Makaronowa sałatka z kurczakiem i słonecznikiem

Jakiś czas temu zapisałam sobie przepis na tę sałatkę. Wypatrzyłam ją na portalu Wielkie Żarcie. Pomyślałam, że będzie to dobra opcja, gdy braknie pomysłu i chęci na przygotowanie innych, bardziej wymyślnych dań. Zapas makaronu mam w domu zawsze. Podobnie jeśli chodzi o produkty puszkowe, czy jajka. Wystarczyło więc tylko nabyć świeżą pierś kurczaka i paczkę słonecznika i smaczna sałatka gotowa;)

Ps. Z podanych składników wychodzi duża porcja sałatki.

  • 400 g drobnego makaronu (u mnie mini rurki)
  • 2-3 pojedyncze piersi kurczaka
  • 1 puszka kukurydzy
  • 5 jajek
  • 100-150 g łuskanego słonecznika
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 3-4 łyżki majonezu
  • 1 małe op. jogurtu naturalnego
  • 2-3 łyżki przyprawy do gyrosa
  • sól, pieprz

Makaron gotujemy w osolonym wrzątku na al dente. Odcedzamy i odkładamy do przestudzenia (możemy skropić go 1-2 łyżkami oliwy z oliwek i zamieszać).

Jajka gotujemy na twardo. Po przestudzeniu obieramy je i kroimy w grubą kostkę.

Umyte i osuszone ręcznikiem papierowym mięso kroimy w kostkę. Posypujemy przyprawą do gyrosa, mieszamy.

Na rozgrzanej, suchej patelni podprażamy ziarna słonecznika. Gdy lekko się przyrumienią przekładamy je do miski z makaronem.

Na patelnię wlewamy 1-2 łyżki oleju i wrzucamy mięso. Smażymy.

Kukurydzę osączamy z zalewy.

Majonez mieszamy z jogurtem naturalnym. Dodajemy do niego przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą ziół prowansalskich.

Sałatka najlepiej smakuje dobrze schłodzona. Osobiście lubię ją jeszcze polać ketchupem.


Polecam również przepis na
Panna Cotta