Sałatka z kuskusem i tuńczykiem wg siostry Anastazji

Sałatkowe odkrycie ostatnich dni. Przepyszna sałatka z kuskusem i tuńczykiem, która wydaje się niepozorna, a po spróbowaniu nie można się od niej oderwać. Zdecydowanie wpisuje się na listę „tych ulubionych”. Spróbujcie, zwłaszcza jeśli cenicie szybkie i smaczne sałatki:)

Czytaj dalej Sałatka z kuskusem i tuńczykiem wg siostry Anastazji

Szaszłyk w kurczaku

O tak przygotowanym mięsie słyszałam już od dawna. Wiele osób z mojego otoczenia robiło je na różne mniejsze czy większe uroczystości takie jak imieniny, komunie czy rocznice ślubu (oczywiście przy odpowiednim zwiększeniu proporcji).

Ja postanowiłam przygotować je w końcu na niedzielny obiad.

Powiem Wam, że wyszły fantastyczne w smaku (nie wspominając o niebanalnym wyglądzie;) ). To na prawdę świetny patent na wykorzystanie filetów z kurczaka w nieco inny sposób.

Na szaszłyki można nadziać wszystko to, na co tylko mamy ochotę, lub to, co mamy pod ręką. Myślę, że każda wersja będzie pyszna.

Nie bójcie się też o patyczek – po przekrojeniu mięska na pół, można się go bezproblemowo pozbyć.

Polecam bardzo.

Czytaj dalej Szaszłyk w kurczaku

Rumowy orzechowiec siostry Anastazji

Podobno dobra kucharka gdy tylko spojrzy na listę składników wie czy dana potrawa będzie dobra… Gdyby przyjąć ten tok rozumowania, to… musiałabym przyznać, że przede mną jeszcze wiele pracy i nauki;)

Ciasto to wiele razy widziałam wertując kartki z przepisami siostry Anastazji i jakoś nie mogłam się do niego przekonać… wydawało mi się, że z tego połączenia raczej nic dobrego nie wyjdzie…

Ach, jakże ja się myliłam!!!

Tego ciasta być może nigdy bym nie upiekła, gdyby nie zachęta koleżanki. Tak, czasem taki zewnętrzny bodziec potrzebny jest by nas zmotywować do działania.

Zatem ja dziś, z tego miejsca, chciałabym być też takim zewnętrznym bodźcem dla Was:) Upieczcie je! Warto!

Dodam jeszcze tylko tyle, że to jedno z nielicznych ostatnio ciast, które nie doczekało końca weekendu:)

Jeśli więc lubicie orzechowe smaki i nie macie nic przeciwko nakrapianym wypiekom, to to ciasto zdecydowanie podbije Wasze serca – jestem tego pewna:)

Czytaj dalej Rumowy orzechowiec siostry Anastazji

Schab po prowansalsku wg Siostry Anastazji

Pomimo tego, iż fanką przepisów siostry Anastazji jestem od dawna i posiadam chyba wszystkie jej książki, na ten przepis nie zwróciłam uwagi, a dowiedziałam się o nim dopiero od koleżanki z pracy.

Kilka lat zeszło mi zanim przygotowałam je u siebie. Błąd!

Pamiętam jak koleżanka mówiła, że przygotowując te kotlety rezygnuje z sera, bo mocno i szybko topi się on na patelni. Ja postanowiłam przygotować je z serem cheddar, który świetnie znosi wysokie temperatury.

Wyszły pyszne, delikatne, aromatyczne. Nie miałam z nimi najmniejszego problemu. Myślę sobie, że to chyba najsmaczniejsze kotlety schabowe jakie jadłam:)

Czytaj dalej Schab po prowansalsku wg Siostry Anastazji

„Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Cóż tu dużo pisać – ciasto smakuje dokładnie tak jak się nazywa;) Do przygotowania ciasta używamy bowiem zmielonych na drobno pierniczków lukrowanych.

W oryginale jest to ciasto z wkładką z owocami czarnej porzeczki, jednak z braku kompotu z porzeczkami zdecydowałam się na wiśnie, które również świetnie tutaj pasują.

Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi – ciasto jest niebanalne, wysokie i bardzo smaczne. Ja z przezorności zmniejszyłam ilość cukru w cieście i masie z 1 szklanki do 3/4 – jeśli natomiast lubicie ciasta słodkie, zróbcie z większą ilością cukru.

Czytaj dalej „Piernikowy Smak” Siostry Anastazji

Sałatka z rzodkiewek Siostry Anastazji

Bardzo wiosenna i niezwykle lekka sałatka z rzodkiewek, z ugotowanymi na twardo jajkami, cebulką oraz serkiem wiejskim. Idealna by rozpocząć od niej dzień, lub zakończyć go lekką kolacją.

Czytaj dalej Sałatka z rzodkiewek Siostry Anastazji

Ciasto bakaliowo-orzechowe Siostry Anastazji

Lubicie ciasta Siostry Anastazji? Ja wprost uwielbiam. Każdy który robiłam, a robiłam ich wiele, był pyszny. Tak samo nie zawiodłam się i na tym przepisie. To połączenie kruchego ciasta, posmarowanego powidłami śliwkowymi z dużą ilością rodzynek, orzechów, wiśni z kompotu oraz tartych jabłek, z ucieranym ciastem orzechowym (z równie dużą ilością orzechów – zarówno mielonych, jak i grubo krojonych). Dla mnie połączenie idealne. Dzięki jabłkom ciasto jest wilgotne, przyjemnie chrupią orzeszki i całościowo jest super smaczne:) Dosyć słodkie, jak większość ciast siostry Anastazji;) Polecam bardzo:)

Czytaj dalej Ciasto bakaliowo-orzechowe Siostry Anastazji