Ciasto toffi – bez pieczenia / 3 bit

To chyba najlepsze ciasto bez pieczenia jakie jadłam.

Duże, podzielne, ładnie wyglądające i przede wszystkim pyszne. Tak w skrócie można go opisać.

Podobne do ciasta „3 bit”, choć moim zdaniem nieporównywalnie lepsze. Warstwę kremu krówkowego zastępuje tutaj  masa toffi, a więc masa krówkowa/kajmakowa wymieszana z ubitą kremówką. Jest bardziej delikatnie i mniej słodko. Do tego mamy pyszną masę budyniową oraz warstwę bitej śmietany, a wszystko to przełożone krakersami.

Zresztą, co ja Wam będę pisać, spróbujcie sami:)

Czytaj dalej Ciasto toffi – bez pieczenia / 3 bit

Ciasto „Puszek” s. Anastazji

Skuszona pozytywnymi opiniami na temat tego ciasta, zrobiłam je i ja.

Niestety, choć lubię ciasta s. Anastazji, fanką tego wypieku nie zostanę. Ciasto, choć dobre, jest niemiłosiernie słodkie i głównie to mi w nim przeszkadzało.

Ilość masy krówkowej spokojnie można zredukować do minimum i jedynie musnąć nią po biszkopcie, a ciasto na tym nie straci. Jeśli zaś chodzi o równie słodką masę migdałową, to…. pomimo, iż słodka jest ona zdecydowanie najmocniejszym punktem wypieku. Nadaje świetnej tekstury i chrupkości. W cieście składającym się z delikatnego biszkoptu, miękkiej i słodkiej masy krówkowej oraz dwóch mas śmietanowych, to właśnie ona jest główną bohaterką… Słodką bohaterką;)

Jeżeli więc bardzo słodkie wypieki Was nie odstraszają, spróbujcie:)

Czytaj dalej Ciasto „Puszek” s. Anastazji