Kapsalon – Holenderski fast food

Kapsalon to nic innego jak frytki z mięsem (u mnie drobiowym) zapieczone z serem, a następnie przykryte sałatką. Jest to więc połączenie wszystkiego tego, co chyba każdy z nas lubi od czasu do czasu zjeść.

Propozycje na ten holenderski fast food widziałam na wielu blogach. Zazwyczaj podawany był w aluminiowych foremkach. Stwierdziłam jednak, że skoro przygotowuję sobie taki fast food w domu nie muszę specjalnie na potrzeby tego dania zakupywać foremek – zrobiłam większą porcję na blaszce do pieczenia i tym sposobem każdy mógł sobie nabrać tyle, na ile miał ochotę.

Samo danie smakuje wyśmienicie. Frytki z podsmażonym kurczakiem, obsypane serem cheddar, same w sobie smakują świetnie (frytki z serem – to dopiero wynalazek! Jadłam po raz pierwszy – pycha!), do tego porcja świeżych warzyw i obowiązkowo czosnkowy sos. Niby to fast food, w dodatku prosty i – można pomyśleć – mało odkrywczy, a „ochom i achom” nie było końca.

Kapsalon to doskonały pomysł na obiad czy kolację – zaserwujcie Waszym dzieciom, a będą zachwycone:)

Myślę sobie, że zapieczone w ładnej blaszce z powodzeniem można też postawić na stole gdy odwiedzą Was znajomi – każdy niech nałoży sobie na swój talerz ile tylko chce (aczkolwiek trzeba się spieszyć, bo po spróbowaniu ma się ochotę na więcej, więc choć porcja jest duża, może braknąć;))

Dla 6-8 osób

  • około 8-9 dużych ziemniaków
  • 3 duże pojedyncze piersi kurczaka
  • 2-3 łyżki przyprawy kebab/gyros
  • około 150-180 g żółtego sera (u mnie red cheddar)
  • 1 średniej wielkości kapusta pekińska
  • 1 czerwona cebula
  • 1 zielony ogórek
  • 2-3 pomidory
  • 200 g jogurtu naturalnego
  • 3 łyżki majonezu (u mnie kielecki)
  • czosnek – ilość w zależności od osobistych preferencji i ostrości samego czosnku – u  mnie 1 duuuży ząbek polskiego czosnku)
  • sól, pieprz

Umyte i osuszone ręcznikiem papierowym mięso kroimy w dużą kostkę. Oprószamy je przyprawą do gyrosa i odstawiamy do lodówki na około 30 minut. Po tym czasie mięso smażymy na rozgrzanej na patelni niewielkiej ilości oleju.

Ziemniaki obieramy i kroimy w cienkie słupki. Smażymy we frytkownicy na rozgrzanym oleju (lub zapiekamy w piekarniku – wg uznania).

Kapustę drobno siekamy.

Cebulę kroimy w piórka.

Ogórka kroimy na plasterki.

Pomidory kroimy na ćwiartki lub ósemki.

Wszystkie warzywa mieszamy ze sobą w misce.

Jogurt naturalny łączymy z majonezem. Dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Doprawiamy solą oraz pieprzem.

Na dużą blaszkę lub do aluminiowych foremek rozkładamy przygotowane frytki. Na nich rozprowadzamy usmażone mięso. Całość posypujemy tartym serem. Wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika do czasu aż ser się roztopi. Następnie na gorące składniki wykładamy sałatkę. Całość polewamy przygotowanym sosem czosnkowym.

Podajemy od razu po przygotowaniu.

Uwagi: Mięso – do przygotowania tego dania najlepiej sprawdzi się mięso z kurczaka z naszą ulubioną przyprawą – można wybrać przyprawę kebab, kebab/gyros lub shoarma.

Frytki – można wykorzystać frytki „domowe” przygotowane z ziemniaków lub tzw gotowce. Sposób ich przygotowania na tym etapie również jest dowolny – możemy je usmażyć lub zapiec w piekarniku. Ja wybrałam opcję ze smażeniem – po prostu tak wolę i jest mimo wszystko szybciej;)

Ser – ja wykorzystałam tutaj ser cheddar, ale świetnie sprawdzi się też gouda.

Sałatka – do jej przygotowania można wykorzystać wszystko to co lubimy najbardziej – kapustę pekińską można zastąpić sałatą rzymską lub lodową, dodać do niej ogórki konserwowe, czerwoną paprykę czy trochę kukurydzy – pełna dowolność.

Kapsalon najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu – głównie ze względu na frytki. Fajne jest jednak to, że większość (mięso, sałatka) można przygotować sobie wcześniej, a zapiec całość, gdy goście pukają już do drzwi;)

A może myślisz o stworzeniu własnej fotoksiążki kucharskiej? Zobacz mój wpis na ten temat.