Filet na patyku z pieczonymi ziemniakami oraz sałatką ze szpinaku i cukinii

Takie obiadki „to jest to, co Tygryski lubią najbardziej”. Bardzo nam smakowało!

Mięso marynowane w jogurcie i sosie sojowym z przyprawami wyszło niebywale aksamitne. Bardzo mięciutkie i pyszne. Do tego sałatka ze świeżego szpinaku i pieczonej cukinii oraz coś, czego chyba nikt nigdy nie odmawia – ziemniaczki z piekarnika.

Z przyjemnością do powtórki właśnie w takim zestawieniu:)

Mięso:

  • 2 duże piersi kurczaka
  • mielona papryka – słodka i ostra
  • 1 ząbek czosnku
  • 1-2 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • świeżo mielony pieprz

Sałatka:

  • 150-200 g szpinaku baby
  • 2 małe, młode cukinie
  • zioła prowansalskie
  • 2 małe ząbki czosnku
  • sok z połowy cytryny
  • 2 łyżeczki płynnego miodu
  • 2-3 łyżki oliwy
  • sól, pieprz

Ziemniaki:

  • kilkanaście młodych ziemniaków
  • 1-2 łyżki oleju
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 1 łyżeczka przyprawy do ziemniaków
  • 1/2 łyżeczki oregano
  • spora szczypta soli morskiej ziołowej (lub zwykłej)
  • świeżo mielony pieprz

W misce umieszczamy jogurt, sos sojowy, oliwę oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Dodajemy słodką i ostrą paprykę oraz pieprz. Dokładnie mieszamy.

Umyte i osuszone ręcznikiem papierowym mięso kroimy na długie paski. Mieszamy z przygotowaną marynatą i odstawiamy do lodówki na 1-2 godziny (im dłużej tym lepiej).

W międzyczasie patyczki do szaszłyków moczymy w zimnej wodzie.

Zamarynowane mięso nabijamy na patyczki do szaszłyków (w tzw harmonijkę). Smażymy na patelni grillowej, na minimalnej ilości oleju.

Cukinię kroimy na plasterki. Oprószamy ją solą oraz ziołami prowansalskimi. Mieszamy z 1-2 łyżkami oliwy oraz przeciśniętym przez praskę małym ząbkiem czosnku. Wykładamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni (funkcja grill) na 15-25 minut.

Sok z cytryny łączymy z 2 łyżkami wody, miodem, oliwą, przeciśniętym przez praskę czosnkiem (mały ząbek, lub pół większego) oraz solą i pieprzem. Do sosu wkładamy umyte liście szpinaku oraz upieczoną cukinię, mieszamy.

Ziemniaki dokładnie myjemy pod bieżącą wodą. Kroimy na ćwiartki. Polewamy olejem i mieszamy z przyprawami. Ziemniaki wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni na około 50-55 minut (lub do czasu aż ziemniaki będą miękkie i rumiane – zależy od odmiany, należy kontrolować czas pod koniec pieczenia).

9 myśli do „Filet na patyku z pieczonymi ziemniakami oraz sałatką ze szpinaku i cukinii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.