Kalafiorowo-ziemniaczana sałatka z parówkami

Dziś prezentuję Wam nieco inną wersję sałatki ziemniaczanej. Dodatek kalafiora oraz podsmażonych parówek nadaje jej troszkę nowego oblicza – przynajmniej wg mnie.

Sałatka jest smaczna i sycąca.

Sprawdzi się na imprezowym stole oraz jako kolacja lub drugie śniadanie do pracy.

  • 1 mały kalafior
  • 3-4 ziemniaki
  • 2 marchewki
  • 3 łodygi selera naciowego
  • 6 parówek z szynki
  • 1/2 puszki groszku konserwowego
  • 5-6 ogórków konserwowych
  • 4 łyżki majonezu
  • 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz
  • szczypta cukru

Oczyszczoną marchewkę oraz dokładnie wyszorowane ziemniaki gotujemy w mundurkach. Po ostudzeniu obieramy i kroimy w średniej wielkości kostkę.

Kalafior dzielimy na różyczki i gotujemy w osolonej wodzie z dodatkiem szczypty cukru.

Seler naciowy kroimy na plasterki.

Ogórki konserwowe kroimy na półplasterki.

Parówki kroimy na plasterki. Rumienimy na rozgrzanej patelni, na niewielkiej ilości oleju.

Majonez mieszamy ze śmietaną. Doprawiamy solą oraz pieprzem.

Wszystkie składniki sałatki mieszamy ze sobą, łączymy z przygotowanym sosem.

Uwagi: Marchewkę oraz ziemniaki gotowałam w tym samym dużym garnku.

Należy uważać, by warzywa zbyt mocno się nie rozgotowały – nie mogą się rozpadać.

Przepis pochodzi z książki: Sałatki i dania z warzyw s. Marii

22 thoughts on “Kalafiorowo-ziemniaczana sałatka z parówkami”

  1. Jestem sałatkowym osobnikiem. I tę z kalafiorem pochłonęłabym z wielkim apetytem, tylko bez dodatku parówek. Jakoś mam od zawsze długie zęby na ten rodzaj wędliny. Pozdrawiam:)

    1. Ja również nigdy nie odmówię dobrej sałatki. A parówki zawsze można pominąć lub zamienić na coś innego. Pozdrawiam:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.