Kurczak w sosie satay
Kurczak w sosie satay to ciekawa propozycja obiadowa, aczkolwiek nie jest to przepis, który trafi w każdy gust. Potraktowałabym go raczej jako ciekawą odmianę, a nie stały punkt domowego menu. Ma dość charakterystyczny smak przez połączenie masła orzechowego, mleczka kokosowego i limonki, dlatego jedni od razu je pokochają, a inni podejdą do niego z większym dystansem. U nas też opinie były podzielone. Mojemu mężowi ten smak akurat nie podszedł, za to ja z synem zjedliśmy wszystko ze smakiem.
I właśnie dlatego traktowałabym ten przepis bardziej jako kulinarną ciekawostkę, coś innego na odmianę, od czasu do czasu, a nie jako obiad, który będzie smakował absolutnie każdemu. To fajna opcja wtedy, gdy ma się ochotę spróbować czegoś mniej oczywistego i trochę odejść od klasycznych, codziennych smaków.
Jeśli chodzi o plusy, to przepis jest szybki, a jednocześnie daje efekt czegoś bardziej wyjątkowego niż zwykły obiad z patelni. Jeśli lubisz dania inspirowane kuchnią azjatycką, możesz wypróbować ten przepis. Kurczak w sosie satay jest sycący, aromatyczny i bardzo wdzięczny do przygotowania, a przy tym łatwo dopasować go do własnego smaku, zrobić łagodniejszy, ostrzejszy albo bardziej limonkowy.

Kurczak
- 500 g udek z kurczaka bez kości i skóry (mogą być też piersi z kurczaka)
- 1 łyżka oleju
- 1/2 łyżeczki soli
- 1/4 łyżeczki pieprzu
- 1 łyżeczka sosu sojowego
- 1 łyżeczka soku z limonki
Sos satay
- 4 czubate łyżki gładkiego masła orzechowego
- 200 ml gęstego mleczka kokosowego
- 1 i 1/2 łyżki sosu sojowego
- 1 i 1/2 łyżki soku z limonki
- około 2 cm kawałek drobno startego imbiru
- 2 małe ząbki czosnku, przeciśnięte przez praskę
- 1-2 łyżeczki miodu albo brązowego cukru
- 1/2 łyżeczki płatków chilli
- 2-4 łyżki gorącej wody, w razie potrzeby
Do podania
- 180-200 g ryżu jaśminowego
- dymka, natka pietruszki albo garść kolendry
- 2 łyżki posiekanych orzechów (najlepiej sprawdzą się orzeszki ziemne; mogą też być pekany)
- ćwiartki limonki
Kurczak w sosie satay – Wykonanie
Ryż gotujemy według instrukcji na opakowaniu.
Kurczaka kroimy w cienkie paski lub małe kawałki. Mieszamy z olejem, solą, pieprzem, 1 łyżeczką sosu sojowego i 1 łyżeczką soku z limonki. Odstawiamy do zamarynowania na 15 minut.
W misce lub dużym garnuszku mieszamy masło orzechowe, mleczko kokosowe, sos sojowy, miód lub cukier oraz chilli.
Dużą patelnię mocno rozgrzewamy i smażymy na niej partiami kurczaka, aż złapie kolor. Nie mieszamy od razu, niech się przyrumieni. Odstawiamy na talerz.
Moc palnika zmniejszamy do średniego. Jeśli trzeba, dodajemy jeszcze odrobinę oleju. Wrzucamy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz starty imbir i smażymy krótko, około 10-15 sekund, aż zaczną pachnieć.
Wlewamy przygotowaną mieszankę sosu. Mieszamy, aż lekko zgęstnieje, około 1 minuty. Jeśli sos jest za gęsty, dolewamy 2-4 łyżki gorącej wody.
Dodajemy kurczaka z powrotem na patelnię razem z sokami z talerza. Dusimy 2-4 minuty, aż kurczak będzie gotowy i cały oblepiony sosem. Na sam koniec dodajemy sok z limonki, najlepiej po zdjęciu patelni z ognia lub na bardzo małym ogniu. Nie gotujemy już intensywnie.
Podajemy z ryżem. Wierzch posypujemy posiekaną dymką i orzeszkami.
UWAGI: Co zrobić, jeśli sos się rozwarstwi, oddzieli się tłuszcz albo zrobi się grudkowaty?
To może się zdarzyć i wcale nie oznacza, że danie jest stracone. W sosie satay najczęściej dzieje się tak wtedy, gdy patelnia jest za mocno rozgrzana, sos gotuje się zbyt intensywnie, masło orzechowe było bardzo gęste, albo składniki nie połączyły się dobrze przed podgrzaniem.
Jak uratować taki sos:
1. Zdejmij patelnię z ognia.
Nie mieszaj dalej na mocnym palniku, bo sos może rozdzielić się jeszcze bardziej.
2. Dodaj ze 2 łyżki gorącej wody.
Dodawaj stopniowo i energicznie mieszaj rózgą. Bardzo często to wystarcza, żeby sos znowu zrobił się gładki.
3. Dopiero na końcu ponownie postaw sos na małym ogniu.
Podgrzewaj tylko do momentu, aż będzie gorący i gładki. Nie doprowadzaj do mocnego wrzenia.


















