Truskawkowiec bez pieczenia
Truskawkowiec bez pieczenia – 4 składniki, które sprawią, że zostaniesz bohaterem w swojej kuchni.
Odkąd pamiętam lato kojarzy mi się głównie z truskawkami. Gdy byłam dzieckiem nie było wymyślnych deserów ani modnych przepisów z Instagrama. Był za to smak, który zapamiętuje się na lata. Prosty, ale jakże smaczny! Smak truskawek ze śmietaną. I dokładnie taki smak niesie ze sobą Truskawkowiec bez pieczenia. To jedno z tych ciast, które robi się raz i potem powtarza co weekend, bo każdy domownik chce „jeszcze tylko kawałeczek”, więc znika w tempie ekspresowym;)
Powstaje ze składników, które zawsze są gdzieś pod ręką, czyli herbatników, śmietanki, galaretek i koszyczka truskawek, pachnących i jeszcze ciepłych od słońca. Nie trzeba piekarnika, wystarczy kilka chwil i trochę wolnego miejsca w lodówce.
Na dnie formy ląduje warstwa herbatników. Potem różowy, puszysty krem truskawkowy. Taki, który pachnie pierwszym dniem wakacji. Na nim kolejna warstwa herbatników, a potem galaretka z zatopionymi w niej owocami, niczym małymi skarbami.
I kiedy wszystko stężeje, kiedy ciasto da się już pokroić w idealne, miękkie kwadraty, wtedy przychodzi ten moment. Kawałek na talerzu, łyżeczka w dłoni i smak, który nie potrzebuje żadnych ozdobników. Smak lata. Beztroski. Smak, który po prostu dobrze mieć w lodówce.
A jeśli lubisz takie ekspresowe, proste ciasta bez pieczenia, wypróbuj też przepis na Budyniowiec z truskawkami.

Składniki:
- 800-900 g truskawek
- 500 g śmietanki 30% lub 36%, dobrze schłodzonej
- 4 op. galaretki truskawkowej lub poziomkowej
- 1/2 dużego op. herbatników maślanych
Truskawkowiec bez pieczenia – wykonanie:
Blaszkę 20×20 cm wykładamy papierem do pieczenia. Na dnie układamy warstwę herbatników.
Około 500 g truskawek miksujemy blenderem na mus *. Podgrzewamy. Gorący mus truskawkowy zdejmujemy z palnika, rozpuszczamy w nim 2 op. galaretki. Odstawiamy do schłodzenia i lekkiego stężenia.
Schłodzoną śmietankę ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy lekko tężejący, ale wciąż płynny mus truskawkowy*** i ponownie miksujemy, do połączenia.
Powstały krem wykładamy do formy na herbatniki, wyrównujemy szpatułką. Na tężejącym kremie rozkładamy kolejną warstwę herbatników.
Pozostałe galaretki rozpuszczamy w 3 szklankach gorącej wody. Odstawiamy do lekkiego stężenia**.
Truskawki kroimy na mniejsze kawałki, wykładamy na wierzch ciasta. Przykrywamy je tężejącą galaretką.
Uwagi:
*Do ciasta można wykorzystać truskawki mrożone. Ja wykorzystałam i takie i takie. Na wierzch dałam świeże, a do musu mrożone. Przełożyłam je do garnka, podlałam kilkoma łyżkami wody i podgrzewałam na małym ogniu. Gdy nieco zmiękły zblendowałam na mus, podgrzałam i wymieszałam z galaretką w proszku.
**Aby przyspieszyć tężenie galaretek na wierzch ciasta można wykorzystać kilka trików:
- Przygotowaną galaretkę, po lekkim przestudzeniu, włożyć do zlewu wypełnionego kostkami lodu.
- Galaretki rozrobić w 1-1,5 szklanki gorącej wody, a następnie dolać pozostałą ilość zimnej wody.
- Do gorącej galaretki dodać mrożone truskawki – galaretka stężeje w przeciągu około 1-3 minut.
*** Widoczne w masie „kropeczki” to kawałki stężałej galaretki. U mnie galaretka z musem truskawkowym stężała troszkę za bardzo, ale i tak połączyłam ją ze śmietanką, uzyskując właśnie taki efekt. Jeśli dodasz ją do śmietanki na wcześniejszym etapie, gdy będzie jeszcze płynna, masa wyjdzie bardziej jednorodna.

























