Placuszki jajeczno-serowe
Te placuszki jajeczno-serowe to jeden z tych prostych pomysłów, które ratują dzień, kiedy w lodówce nie ma zbyt wiele, a chce się zjeść coś ciepłego, domowego i naprawdę sycącego. Wystarczy kilka jajek, trochę sera, odrobina mąki i garść szczypiorku, żeby w kilkanaście minut przygotować coś pachnącego, złocistego i bardzo przyjemnego.
Lubię takie przepisy za ich bezpretensjonalność. Nie wymagają długiego stania przy kuchence ani wcześniejszych przygotowań, a mimo to dają efekt, który świetnie smakuje.
Placuszki są miękkie w środku, lekko chrupiące z zewnątrz i bardzo sycące. Można je zjeść solo, prosto z patelni, ale świetnie odnajdują się też w towarzystwie jogurtowego sosu czosnkowego i prostej sałatki. To jedno z tych dań, które ratują szybkie śniadanie, leniwy lunch albo kolację „na ciepło”, bez stania godzinami w kuchni.
Dla mnie to idealny przykład szybkiego comfort foodu: prostego, swojskiego i bardzo wdzięcznego. Bez kombinowania, bez długiej listy składników, za to z dużą szansą, że placuszki znikną z talerza szybciej, niż zdążą porządnie przestygnąć.
Jeśli lubisz proste, domowe smaki i przepisy, które dają dużo swobody, te placuszki na pewno zostaną z Tobą na dłużej.

Składniki
- 5 jajek
- 30 g tartego parmezanu
- 70 g tartego żółtego sera (gouda, cheddar itp)
- 60-65 g mąki pszennej (u mnie orkiszowa)
- 1-2 łyżki oleju (do masy)
- 2-3 łyżki posiekanego szczypiorku/dymki
- sól, pieprz do smaku
- olej do smażenia (cienka warstwa)
Placuszki jajeczno-serowe – wykonanie:
Do garnka wybijamy jajka, doprawiamy solą, pieprzem i opcjonalnie szczyptą granulowanego czosnku. Mieszamy rózgą kuchenną. Dodajemy sery, mąkę, posiekaną dymkę oraz 1-2 łyżki oleju. Dokładnie mieszamy.
Patelnię rozgrzewamy i nacieramy niewielką ilością oleju. Nakładamy porcję masy (u mnie po około 2 łyżki na jeden placuszek). Smażymy powoli, na niezbyt dużym ogniu po około 3-4 minuty z każdej strony (do ładnego zezłocenia).
Podanie
Placuszki super smakują z jogurtem greckim (np 3-4 solidne łyżki jogurtu doprawione granulowanym czosnkiem, solą, pieprzem i ziołami prowanslaskimi + troszkę posiekanego szczypiorku/dymki).
Do tego sałata strzępiasta, pomidorki i sos (2 łyżki oleju + 1 łyżka soku z cytryny + 1 łyżka syropu klonowego + sól i pieprz do smaku).
Sprawdzą się też solo, jako szybkie śniadanie.
Uwagi do przepisu
Do placuszków można użyć goudy, cheddara, sera edamskiego albo mieszanki kilku serów. Cheddar da bardziej wyrazisty smak, a gouda łagodniejszy.
Parmezan wzmacnia smak i dodaje lekko słonej, serowej nuty, dlatego z solą warto uważać i doprawiać masę z umiarem.
Masy nie trzeba długo mieszać, wystarczy połączyć składniki. Zbyt długie mieszanie po dodaniu mąki może sprawić, że placuszki będą bardziej zwarte.
Po wymieszaniu warto odstawić masę na 5-10 minut, aby mąka lekko napęczniała. Dzięki temu placuszki łatwiej się smażą i mają stabilniejszą strukturę.
Olej w masie można zmniejszyć do 1 łyżki, zwłaszcza jeśli używany ser jest tłusty albo placuszki są smażone na dobrze natłuszczonej patelni.
Placuszki najlepiej smażyć na średnim lub średnio-małym ogniu. Zbyt wysoka temperatura sprawi, że szybko się przypieką, zanim dobrze zetną się w środku.
Jeśli masa jest zbyt rzadka, można dodać 1 łyżkę mąki. Jeśli jest zbyt gęsta, można dodać 1 łyżkę mleka, jogurtu naturalnego albo wody.
Placuszki najlepiej robić niewielkie, z około 1-2 łyżek masy. Dzięki temu łatwiej je przewrócić i równomiernie dosmażyć.








Inspiracja: www.smakolyk.net/nalesniki-jajeczne-z-serem-i-zielenia/













