Ziemniaki smażone z fasolką szparagową i papryką

Dla tych którzy w poprzednim roku robili fasolkę szparagową po katalońsku i rozsmakowali się w tym daniu, mam dobrą wiadomość. Wersja z papryką jest równie smaczna 🙂

Nie wiem jak Wy, ale ja w sezonie letnim wprost uwielbiam takie dania z warzyw.

I nawet cena fasolki szparagowej nie była w stanie mnie odstraszyć i odciągnąć od przygotowania jej w ten sposób;)

  • około 8-9 średniej wielkości młodych ziemniaków
  • 300-400 g fasolki szparagowej
  • 1 cebula
  • 1 czerwona papryka
  • 1 zielona papryka
  • 1 żółta papryka
  • 1 pęczek szczypiorku/cebulki dymki
  • około 50 g żółtego sera (u mnie dodatkowo 1/2 kulki mozzarelli)
  • sól, pieprz
  • olej

Ziemniaki obieramy, kroimy w słupki (na frytki). Zalewamy zimną, osłodzoną 1 łyżeczką cukru wodą.

Fasolkę szparagową myjemy, odcinamy końcówki i kroimy na mniejsze kawałki (wystarczy na pół). Gotujemy w osolonym i lekko osłodzonym wrzątku do miękkości. Odcedzamy.

Pozbawione gniazd nasiennych papryki kroimy w dużą kostkę.

Cebulę kroimy w piórka.

Dymkę siekamy.

Na patelni rozgrzewamy 1 łyżkę oleju, podsmażamy paprykę, aż do zeszklenia. Pod koniec dodajemy cebulę. Smażymy całość na średnim ogniu. W razie potrzeby podlewamy niewielką ilością wody (kilka łyżek), nie dolewamy oleju.

W międzyczasie ziemniaki odcedzamy. Dokładnie osuszamy ręcznikiem papierowym. Smażymy na głębokim oleju, najlepiej we frytownicy.

Na patelnię z papryką i cebulą dodajemy fasolkę, a po chwili usmażone frytki. Wszystkie składniki podgrzewamy krótko. Oprószamy do smaku solą oraz szczyptą pieprzu.

Podajemy od razu po przygotowaniu, posypane szczypiorkiem oraz tartym serem.


Polecam również mój przepis na miętową piankę straciatella z borówkami