Czekoladowy sernik z kawową galaretką

Chciałabym Wam zasugerować przygotowanie fenomenalnego serniczka na zimno. Spód to kakaowy biszkopt, dalej pyszna czekoladowa pianka, a na wierzchu kawowa galaretka. Galaretka nie jest słodka, idealnie równoważy się ze słodką warstwą serową. Polecam.

Biszkopt:

  • 4 jajka
  • 120 g drobnego cukru
  • 120 g mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Pianka serowa:

  • 850 g waniliowego serka homogenizowanego
  • 1 szkl. śmietany kremówki 36%
  • 1 łyżka cukru pudru (można pominąć)
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 200 g czekolady mlecznej
  • 2,5 łyżki żelatyny

Kawowa galaretka:

  • 700 ml wrzątku
  • 7 łyżeczek kawy rozpuszczalnej
  • 2 pełne łyżki cukru
  • 25 g żelatyny

Jajka miksujemy z cukrem do momentu, aż masa wyraźnie podwoi swoją objętość i stanie się jaśniejsza. Mąkę przesiewamy razem z proszkiem do pieczenia oraz kakao. Za pomocą szpatułki łączymy suche składniki z masą jajeczną. Ciasto przelewamy do tortownicy (24-26cm) wyłożonej na dnie papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni przez około 25 minut. Studzimy.


Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Lekko studzimy.

Żelatynę zalewamy około 1/4 szklanki zimnej wody. Odstawiamy do napęcznienia.

Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno.

Serki homogenizowane mieszamy z cukrem (można pominąć) oraz kakao. Następnie łączymy z ubitą śmietaną.

Napęczniałą żelatynę podgrzewamy na małym ogniu, do rozpuszczenia. Dodajemy do niej łyżkę masy śmietanowo-serkowej, mieszamy. Tak zaprawioną żelatynę dodajemy teraz w całości do masy, od razu dodajemy też roztopioną, lekko przestudzoną czekoladę. Miksujemy krótko, tylko do połączenia. Masę wylewamy na biszkopt, rozprowadzamy ją do brzegów tortownicy (dzięki temu galaretka kawowa nie spłynie nam na spód ciasta), wyrównujemy. Odstawiamy do całkowitego stężenia.


Kawę, cukier i żelatynę zalewamy wrzątkiem. Mieszamy aż żelatyna się rozpuści. Pozostawiamy do ostygnięcia. Zimną kawę ostrożnie wylewamy na stężały sernik. Odstawiamy na noc do lodówki.


Polecam również przepis na pyszny Creme Brulee