Deser „Niebo”

Macie dzieci? Pewnie większość osób, które odpowiedziały twierdząco, przyznają rację, że dzieci lubią jeść dania, które imitują inne rzeczy;)

Dobrym przykładem na to okazały się u nas galaretkowe arbuzy (przepis – KLIK) oraz deser, który dzisiaj Wam prezentuję.

Deser Niebo, to tak na prawdę banalne połączenie galaretki oraz masy na bazie ubitej kremówki i serka mascarpone. Wszystko sprowadza się jedynie do kolorów (niebieska galaretka) i kształtów (chmurki z masy).

Dzieci je uwielbiają:)

Na poparcie swych słów mogę dodać tyle, że wierzch deseru planowałam przyozdobić również pokruszonymi bezikami, ale nie zdążyłam;) „Sesja zdjęciowa” również musiała odbyć się w ekspresowym tempie i deser nawet nie miał szans odpowiednio stężeć;) Tak bardzo chciał być zjedzony „tu i teraz”;)

  • 1 galaretka niebieska
  • 1 galaretka szafirowa
  • 2/3 szkl. kremówki
  • 4 łyżki „z górką” mascarpone
  • 1-2 łyżki cukru pudru do smaku

 

Każdą galaretkę rozpuszczamy w 1 szklance gorącej wody. Ostawiamy do stężenia.

Gdy galaretka zaczyna tężeć, ubijamy na sztywno schłodzoną kremówkę razem z mascarpone oraz cukrem pudrem do smaku. Krem przekładamy do rękawa cukierniczego.

Do pucharka wykładamy naprzemiennie galaretkę niebieską i szafirową. Z pomocą rękawa wyciskamy na ściankach pucharka/szklanki białe obłoczki. Przestrzenie pomiędzy nimi wypełniamy galaretką. Postępujemy aż do wyczerpania składników.

Schładzamy.

Jeżeli podoba Ci sie mój blog, zachęcam rownież do śledzenia mojego profilu na Instagramie oraz Facebooku