Sałatka warstwowa tuńczykowo-serowa z jajkami

Nazwa sałatki w zasadzie mówi o niej wszystko. W niej zawarte są bowiem główne jej składniki. Kolejny raz potwierdza się powiedzenie, że mniej znaczy więcej:) Sałatka jest wyśmienita. Bardzo delikatna. Po nocy spędzonej w lodówce, jeszcze lepsza. Zdecydowanie polecam.

Czytaj dalej Sałatka warstwowa tuńczykowo-serowa z jajkami

Wiosenna sałatka ze szparagami, szpinakiem i tuńczykiem

Wczorajsza propozycja na sałatkę z sosem tuńczykowym była, powiedziałabym, dość zachowawcza. Wszystkie składniki do siebie pasowały i była to niezwykle prosta, aczkolwiek smaczna kompozycja.

Postanowiłam jednak przygotować jeszcze jedną sałatkę. Myślą przewodnią było to, by troszkę ze składnikami zaszaleć, dobrać coś, co z pozoru do siebie nie pasuje (tu np tuńczyk i miodowo-musztardowy dressing, tudzież tuńczyk w parze z szynką parmeńską) oraz dobrać pozostałe składniki, które kojarzą się z wiosną. W końcu konkurs, w którym chciałabym wziąć udział widnieje pod hasłem: Wiosna na widelcu z tuńczykiem Princes! Skoro sałatka miała być typowo wiosenna, sezonowa, zdecydowałam się na szparagi i rzodkiewkę.

Całościowo sałatka prezentuje się w ten sposób, że na półmisku mamy świeży szpinak, plasterki rzodkiewki, cząstki tuńczyka, a wszystko to przykryte obsmażonymi szparagami owiniętymi szynką parmeńską, posypane kiełkami rzodkiewki i skropione miodowo-musztardowym dressingiem.

Niby mix. Niby misz masz, ale wyszło całkiem fajnie. Spróbujcie.

Czytaj dalej Wiosenna sałatka ze szparagami, szpinakiem i tuńczykiem

Sałatka brokułowo-pomidorowa z tuńczykowym sosem

Lubicie sałatki brokułowe? Ja lubię i robię je dość często.

Moim zdaniem brokuły bardzo dobrze komponują się z pomidorami i ugotowanymi na twardo jajkami. Do jajek natomiast świetnie gra mi tuńczyk.

Postanowiłam więc przygotować brokułową sałatkę z pomidorkami koktajlowymi i cząstkami jajek oraz majonezowo-tuńczykowym sosem, który nieco tą sałatkę ożywił i nadał jej niecodziennego charakteru.

Taka sałatka fajnie spisze się na kolację, czy jako sałatka do mięs z grilla.

To prostota w najlepszym wydaniu:)

Najlepiej smakuje wymieszana z sosem, ale wtedy nie wygląda zbyt reprezentacyjnie. Polecam sałatkę przyozdobić kleksami sosu, a sam sos podać w miseczce obok sałatki, tak by każdy już na własnym talerzu mógł ją sobie z nim wymieszać w dowolnej ilości.

Czytaj dalej Sałatka brokułowo-pomidorowa z tuńczykowym sosem

Tuńczyk w kokardkach czyli makaronowa sałatka z tuńczykiem

Taką makaronową sałatkę z tuńczykiem, pomidorkami koktajlowymi i oliwkami zaplanowałam sobie na dzień, gdy późno wrócimy do domu i nie będzie już sił ani ochoty na długie stanie przy piecu.

Poza tym, że makaron musi ostygnąć zanim dodamy do niego majonez, sałatkę robi się bardzo szybko.

Jak to z makaronowymi sałatkami bywa, jest ona bardzo sycąca. Dodatek tuńczyka daje przyjemny efekt smakowy, zaś pomidorki nadają całości pewnej lekkości i świeżości.

Gdy skończyłam przygotowanie sałatki i spojrzałam na nią, byłam nią lekko zawiedziona (sam efekt wizualny nie jest powalający). Na szczęście w smaku bardzo nam odpowiadała:) Szczególnie przypadła do gustu mojemu M:)

Czytaj dalej Tuńczyk w kokardkach czyli makaronowa sałatka z tuńczykiem

Sałatkowe ciasto

Tą nietypową sałatkę robiłam dwukrotnie. Za pierwszym razem – ze szprotkami – nie zachwyciła mnie. Główny problem jaki z nią miałam był pewnego rodzaju dysonans pomiędzy tym co widziałam, a tym co czułam;) Kawałek, który znajdował się na talerzu wyglądał jak ciasto, ale …. smakował zupełnie inaczej;) Moje zmysły w związku z tym faktem nieco szalały.

Druga sprawa była taka, że sałatka wyszła mi lekko suchawa  no i było jej mało;)

Pomyślałam jednak, że skoro lubię tuńczyka, to warto zaryzykować i wykonać sałatkę raz jeszcze, z podwójnej porcji, z tuńczykiem właśnie. I wiecie co? Tym razem się nie zawiodłam:) Sałatka nadal wyglądała jak kawałek ciasta, ale już się nieco z tym faktem oswoiłam. Pomógł również fakt, że z tuńczykiem sałatka smakowała mi zdecydowanie bardziej.

Czytaj dalej Sałatkowe ciasto