Kapusta pekińska z ogórkiem konserwowym

Bardzo prosty dodatek do obiadu. Wystarczy do poszatkowanej kapusty dodać kilka pokrojonych ogórków konserwowych, wymieszać to z majonezowo-jogurtowym sosem o cytrynowo-pietruszkowym aromacie i pyszna, prosta, lekko kwaśna sałatka obiadowa gotowa:)

  • 1/2 większej kapusty pekińskiej
  • 1 duża cebula
  • 4-5 ogórków konserwowych
  • 3 łyżki majonezu
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • szczypta cukru
  • sól, pieprz, zioła prowansalskie do smaku
  • 1 łyżka posiekanej drobno natki pietruszki
  • 1 łyżka posiekanego koperku

Przekrojoną na pół kapustę pekińską nacinamy wzdłuż w 3-4 miejscach. Następnie drobno siekamy. Przekładamy do miski.

Cebulę kroimy w drobną kostkę. Ogórki kroimy na plasterki lub półplasterki. Dodajemy do kapusty.

Majonez mieszamy z jogurtem. Dodajemy sok z cytryny. Doprawiamy do smaku szczyptą cukru, solą, pieprzem oraz ziołami prowansalskimi. Na koniec dodajemy posiekaną drobno natkę pietruszki, mieszamy.

Sos łączymy z kapustą i pozostałymi składnikami, mieszamy. Na koniec posypujemy koperkiem.

14 przemyśleń nt. „Kapusta pekińska z ogórkiem konserwowym”

  1. Bardzo prosta surówka i na pewno dobrze smakuje 😉 Widzę zioła prowansalskie – ja również dodaje je do surówek, gdyż mojej mamie wówczas smakują 🙂 Zamiast majonezu lub śmietany używam gęstego jogurtu naturalnego z Bakomy i obowiązkowo por – ten dodaje smaku 🙂 A koperek? Bardzo mi jego brakuje 🙁

    1. Por to świetny dodatek:) Ja jestem za majonezem – nie ważne, że kaloryczny czy coś, tak mi po prostu smakuje bardziej;) A Bakoma faktycznie ma gęste jogurty. Jogurt grecki z Bakomy jest bardzo gęsty, a np z Jovi już nie. Fajna jest ta różnorodność, bo do niektórych dań taki się nadaje bardziej, a do innych lepiej się sprawdzi mniej gęsty. Koperku nie mrozisz? Taki Ci nie smakuje?

        1. Widać, że lubisz jego dodatek. Ja też – świetnie aromatyzuje wszelakie potrawy. Ostatnio potrzebowałam świeży i kupiłam mały pęczek, ale nie był najlepszy – już taki lekko pożółkły. Będziemy musiały przeczekać zimę i poczekać na nowy;)

          1. Koperek kocham 😀 Robiąc sos do lasagne warzywnej z selera, dodawałam go garściami – sypałam z woreczka 😀 Szło mi jego na prawdę sporo a smak był rewelacyjny 😀
            Z kolei ten suszony według mnie jest niedobry ;/
            Kiedyś kupiłam koperek w Lidlu ale nie miał tego aromatu 🙁

            A wracając do majonezu to mi nie przeszkadza to, ze jest kaloryczny – nie odpowiada mi jego smak 😉 Nie lubie a poza tym mam po nim rewolucje żołądkowe ;/
            Moja babcia robi coś ala majonez: śmietana+ugotowane żółtka z jajek 😉

          2. Ta lasagne brzmi świetnie:) za suszonym koperkiem też nie przepadam.
            Generalnie wyznaję zasadę, że nie ma się co zmuszać do jedzenia czegoś co nam nie smakuje, albo nam szkodzi, więc rozumiem Cię. Dobrze, że babcia zna takie zamienniki – ja np nie słyszałam o takim a’la majonezie;)

        2. Raz w życiu kupiłam suszony Prymat i wyrzuciłam.. jakiś on kwasny ;/
          Masz rację… jeśli coś nie smakuje to po co się „męczyć” i wciskać to w siebie na siłę. To nie przysłuży się naszemu organizmowi – ten może się nawet buntować i po czasie źle zareagować.
          Kiedyś w internecie widziałam na taki ala majonez przepis – ma trochę inny smak od klasycznego majonezu (według mnie jest mniej mdłe). Do tego szła jeszcze musztarda 🙂
          Ja z kolei do sałatki warzywnej mieszałam gęsty jogurt naturalny z musztardą sarepską i mojej mamie taka sałatka smakowała najbardziej 🙂 Zawsze jest jakaś metoda i rozwiązanie 🙂

          1. I bardzo dobrze, że tak jest (że zawsze się znajdzie jakiś sposób na zastąpienie pewnych produktów). Dzięki temu nie trzeba rezygnować z całych dań, a jedynie z pojedynczego składnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.