Jogurtowiec piernikowy

Pierniczki! Z czym Wam się kojarzą? Moje pierwsze skojarzenie to zima:) Drugie skojarzenie – przyprawy korzenne i cynamon. Cynamon zaś od razu przywodzi mi na myśl jabłka. I tak od myśli do myśli postanowiłam przygotować takie właśnie ciasto.

Piernikowo-jogurtowy spód, masa cynamonowo-jogurtowa z kawałeczkami podduszonych jabłek i beza wieńcząca całość.

Muszę się Wam przyznać, że beza niejako jest dziełem przypadku. Pierwotnie planowałam, by ciasto jogurtowo-piernikowe przekroić na pół, jednak wyszło jak wyszło;) Dla osób, które nie lubią słodkich ciast polecam właśnie taką opcję, zaś dla prawdziwych łasuchów wersję ze słodką bezą;)

To ciasto ma szansę stać się hitem tegorocznej jesieni:)

Przepis bierze udział w konkursie organizowanym na stronie: http://konkurs.kopernik.com.pl/

#przepisnakopernika

Ciasto:

  • 3 jajka
  • 50 g miodu
  • 1/2 szkl. oleju
  • 230 g jogurtu greckiego
  • 80 g cukru
  • 170 g mąki
  • 120 g zmielonych pierniczków – Serca Toruńskie lukrowane Kopernik
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Masa:

  • 3 twarde jabłka
  • sok z połowy małej cytryny
  • 1/2 szkl. wody
  • opcjonalnie cukier do smaku

 

  • 500 g jogurtu greckiego
  • 250 ml kremówki
  • 80 g cukru pudru
  • 4 łyżeczki żelatyny
  • 1 łyżka cynamonu

Beza:

  • 3 białka
  • 130 g cukru
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej

Dodatkowo:

  • cukier puder do oprószenia
  • szczypta cynamonu
  • 1/2 łyżeczki kakao

 

Do dużej miski wbijamy jajka, dodajemy miód, olej oraz jogurt. Mieszamy za pomocą rózgi kuchennej do połączenia się składników.

Następnie dodajemy składniki suche, a więc cukier i mąkę przesianą wraz z proszkiem do pieczenia oraz zmielone pierniczki. Mieszamy łyżką.

Ciasto przekładamy do formy (21x28cm) wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy do tzw suchego patyczka przez około 45-55 minut.

Obrane ze skórki jabłka kroimy w kostkę. Od razu skrapiamy sokiem z cytryny. Przekładamy do rondelka, podlewamy wodą i dusimy do miękkości. Gdy jabłka zmiękną, ale wciąż jeszcze zachowują swój kształt (nie mogą się rozgotować), zdejmujemy je z palnika. W razie potrzeby odcedzamy.

Żelatynę zalewamy ok. 1/4 szklanki wody. Odstawiamy do napęcznienia. Po tym czasie lekko podgrzewamy – tylko do rozpuszczenia!

Schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno. Pod koniec dodajemy cukier puder. Dodajemy płynną, przestudzoną żelatynę. Miksujemy do połączenia. Następnie dodajemy jogurt grecki wymieszany z cynamonem. Delikatnie mieszamy, do połączenia. Na sam koniec do masy dodajemy podduszone jabłka. Masę przekładamy na wystudzony spód jogurtowo-piernikowy.

Białka umieszczamy w szklanej lub metalowej misie, ubijamy na sztywno. Pod koniec stopniowo dodajemy cukier. Na samym końcu dodajemy mąkę ziemniaczaną, delikatnie mieszamy. Bezę wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 140 stopni na około 1 godzinę. Studzimy w wyłączonym piekarniku. Wystudzoną bezę przenosimy delikatnie na masę cynamonowo-jogurtową z jabłkami. Wierzch oprószamy cukrem pudrem wymieszanym z kakao i cynamonem.

Schładzamy w lodówce.

 

14 przemyśleń nt. „Jogurtowiec piernikowy”

    1. Dziękuję:) Faktycznie coraz częściej moja rodzinka pyta o ciasta z jabłkami czy śliwkami, a Mama zażyczyła sobie ostatnio marchewkowe:) Lubię tą porę roku:)

    1. Dziękuję Ci bardzo:) Do konkursu przystąpiłam, bo to jednak większy kopniak w stronę tego, by dać z siebie jak najwięcej. Jestem jednak realistką – konkurencja jest tak duża, że siebie wśród wygranych nie widzę. Mimo wszystko takie konkursy to świetna zabawa:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.