Rolada pasztetowa z kaszą jaglaną, szpinakiem i boczkiem

Zbliżają się Święta, warto więc pomyśleć o jakimś pasztecie na Wielkanocne śniadanie. Wszystkim, którym znudziły się tradycyjne pasztety proponuję urozmaicić je ciekawymi dodatkami – na przykład kaszą jaglaną z mozzarellą, szpinakiem oraz boczkiem i wykonać pasztetową roladę. Takie plasterki świetnie smakują podane z ketchupem na kromce chleba. Prezentują się niebanalnie i przyciągają wzrok.

  • kurczak (ok 1,5kg)
  • 250g cielęciny
  • 400g wątróbek drobiowych
  • 2 marchewki
  • pietruszka
  • kawałek selera
  • 2 liście laurowe Galeo
  • 5 ziarenek ziela angielskiego
  • cebula
  • 2 jajka
  • kajzerka
  • 1/2 szkl. kaszy jaglanej
  • 200 g mozzarelli
  • ok 50-70 g świeżego szpinaku baby
  • kilka plasterków boczku
  • gałka muszkatołowa
  • tymianek
  • kolendra
  • czosnek granulowany Galeo
  • olej
  • sól, pieprz

Kurczaka myjemy, kroimy ostrym nożem na mniejsze porcje. Skrzydełka, udka, piersi oraz korpus przekładamy do większego garnka. Zalewamy 2 l zimnej wody. Gotujemy na niewielkim ogniu. Wybieramy część tworzącej się szumowiny.

Marchewkę, pietruszkę oraz seler obieramy. Dodajemy warzywa do garnka z kurczakiem. Dorzucamy ziele angielskie oraz liście laurowe. Doprawiamy solą oraz pieprzem. Gotujemy na małym ogniu przez około 40-45 minut (do miękkości mięsa).

W międzyczasie pokrojoną w kostkę cielęcinę podsmażamy na rumiano, na rozgrzanym oleju. Cebulę kroimy w piórka. Dodajemy do podsmażonego mięsa. Smażymy jeszcze chwilę, aż do zeszklenia się cebuli. Gdy to nastąpi dodajemy oczyszczone wątróbki, wlewamy chochlę/dwie rosołu i dusimy wszystko przez około 5 minut. Odkładamy do przestudzenia.

Kurczaka wyjmujemy z rosołu, studzimy. Oddzielamy mięso od kości.

Kajzerkę namaczamy w niewielkiej ilości rosołu.

Zimne mięso (kurczaka oraz cielęcinę wraz z cebulą i wątróbką) przepuszczamy przez maszynkę do mielenia. Do maszynki wrzucamy także marchewki. Powstałą masę doprawiamy solą, pieprzem, granulowanym czosnkiem oraz roztartym w moździerzu tymiankiem z kolendrą. Dodajemy odciśniętą kajzerkę oraz jajka, mieszamy. Jeśli na patelni po smażeniu cielęciny z wątróbką zostało nam trochę sosu, dodajmy go do mięsa (wystarczy 1-2 łyżki, by dodatkowo nawilżyć pasztet).

Kaszę jaglaną przepłukujemy naprzemiennie zimną i gorącą wodą, odstawiamy na sicie do odcedzenia. Następnie prażymy kilka minut na suchej patelni (do momentu aż puści charakterystyczny zapach). W międzyczasie zagotowujemy 1,5 szklanki wody. Lekko ją solimy. Podprażoną kaszę zalewamy wodą i gotujemy pod przykryciem, na małym ogniu, aż do całkowitego wchłonięcia wody. Lekko studzimy.

Mozzarellę trzemy na dużych oczkach tartki. Łączymy z przestudzoną kaszą. Doprawiamy odrobiną gałki muszkatołowej.

Dwa arkusze papieru do pieczenia smarujemy olejem. Mięso dzielimy na połowę i wykładamy na papier. Formujemy prostokąt. Rozkładamy plastry boczku, kaszę z serem oraz liście szpinaku (ja dałam jedną warstwę, ale można dać więcej). Całość zawijamy w roladę. Delikatnie, razem z papierem do pieczenia,  przekładamy rolady do podłużnych foremek (keksówek/cwibakówek).

Pieczemy około 70 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

 

 


2 thoughts on “Rolada pasztetowa z kaszą jaglaną, szpinakiem i boczkiem”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.