Pałki z kurczaka z serkiem Apetina

Na półkach sklepowych możemy znaleźć kremowe serki Apetina do dań przygotowywanych na ciepło. Wybór smaków jest ogromny, ja zdecydowałam się na grillowaną paprykę z oliwkami. Kiedy przeczytałam na opakowaniu, że są idealne dla osób zabieganych, w głowie pojawił mi się pomysł w jaki sposób chcę go wykorzystać:) Bardzo prosty pomysł, dla zabieganych właśnie. Serek delikatnie doprawiłam jeszcze solą i pieprzem oraz odrobiną parmezanu z dodatkiem natki pietruszki. Taką masę wsunęłam pod skórkę kurczaka. Samo przygotowanie mięsa zajęło mi około 5-10 minut, potem wstawiłam mięso do piekarnika i zabrałam się za papryki, z którymi postanowiłam mięso zestawić. Wyszło baaardzo smacznie i choć skórka z podudzi uciekła mi trochę do góry (skurczyła się), to i tak serek zdążył oddać smak zarówno mięsu jak i samej skórce, która wyszła niebywale chrupiąca i pyszna.

Czytaj dalej Pałki z kurczaka z serkiem Apetina

Kurczak w wiórkach kokosowych i ryż z ananasem

Jak dla mnie bardzo odważne połączenie. Początkowo pierwsze kęsy nie doczekały się oklasków, ale w miarę jedzenia, gdy kubki smakowe przestawiły się na pewnego rodzaju egzotykę, smakowało. Za radą Początkującej Pani Domu, u której znalazłam ten przepis wykorzystałam ryż czerwony i choć smakował, przeszkadzało to, że nie był tak miękki jak ryż biały. Kurczaka piekłam w niższej temperaturze, ale jeśli ktoś chce ładnie zarumienione mięsko, podaję temperaturę jak w oryginale.

kurczakkokosowy2

Czytaj dalej Kurczak w wiórkach kokosowych i ryż z ananasem

Pad Thai z cielęciną i tofu

W miniony weekend przygotowaliśmy wspólnie z mężem danie wg przepisu znalezionego w gazetce z Biedronki. Tzn pomysłodawcą i głównym wykonawcą był mój M., moja rola natomiast sprowadziła się do siekania i mycia;) Bo tak, mój M. gotuje:) i to jak gotuje:) Nie będę ukrywać, że kuchni tajskiej nie znam zbyt dobrze. Do dzisiaj nawet nie wiedziałam co to jest pad thai;) Po raz pierwszy też jadłam tofu i po raz pierwszy miałam okazję próbować takiej mieszanki smaków. Na danie składa się makaron ryżowy, podsmażona cielęcina, tofu, orzeszki ziemne, imbir, dymka i sos pad thai. Całość doprawiona sokiem z limonki i brązowym cukrem. Początkowo mieliśmy obawy co z takiego misz-maszu wyjdzie, zwłaszcza po dodaniu jajek, z których zrobiła się jajecznica, ale całościowo wyszło wspaniale. Taki roller coaster dla podniebienia, bo było i słodko i kwaśno i lekko pikantnie za sprawą imbiru, obłęd;) Smakowało zdecydowanie lepiej, niż udało mi się uchwycić na zdjęciu;)

Danie przygotowuje się stosunkowo długo, najpierw bowiem należy dobrze namoczyć makaron ryżowy, wiele też czasu zajmuje podduszenie mięsa do miękkości. Gdyby makaron przygotować wg przepisu na opakowaniu, a cielęcine zastąpić mięsem drobiowym, byłoby pewnie zdecydowanie szybciej, ale czy równie smacznie? Pewnie kiedyś spróbujemy się o tym przekonać;)

Czytaj dalej Pad Thai z cielęciną i tofu

Papryki faszerowane kaszą jaglaną, kurczakiem i cukinią

Papryki te robiłam już jakiś czas temu. Bardzo nam wszystkim zasmakowało połączenie w farszu kaszy jaglanej z kurczakiem i cukinią. Jest to z pewnością świetna alternatywa dla tradycyjnych papryk zapiekanych z mielonym mięsem i ryżem, tylko zdecydowanie lżejsza. Świetnie smakuje również na zimno. Polecam.

paprykizkaszajaglana2 Czytaj dalej Papryki faszerowane kaszą jaglaną, kurczakiem i cukinią