Sałatka z mozzarellą w szynce parmeńskiej
Cóż za przepyszna sałatka!!! No uwielbiam takie smaki.
Chrupiąca sałata lodowa, wyrazista marynowana cebula, słodkie, soczyste pomidorki, delikatnie podsmażone paski cukinii, chrupiące orzechy, soczyste ziarenka granatu… I gwóźdź programu, czyli kremowa mozzarella szczelnie otulona szynką parmeńską i zapieczona na złoto.
Podsmażone, długie paski cukinii sprawiają, że całość wygląda niezwykle elegancko i lekko restauracyjnie. W połączeniu z mozzarellą owiniętą szynką tworzą prawdziwy efekt „wow” na stole. To właśnie te dwa elementy przyciągają wzrok jako pierwsze i nadają sałatce wyjątkowego smaku i charakteru.
Sałatka z mozzarellą w szynce parmeńskiej smakuje tak dobrze, że mam przeczucie, iż w najbliższym czasie będzie to mój pierwszy wybór. Będę ją robić, dopóki mi się nie znudzi 🙂
Tym razem zamiast klasycznej szynki parmeńskiej użyłam surowej szynki wieprzowej z Lidla. Ona również sprawdziła się świetnie. Ważne tylko, aby bardzo dokładnie owinąć ser plastrami szynki, dzięki temu podczas zapiekania mozzarella nie wypłynie na boki i zachowa idealny kształt.

- 1 mała główka sałaty lodowej
- 2 garście rukoli
- 1 kulka mozzarelli
- 1 op. szynki parmeńskiej lub innej szynki surowej, dojrzewającej
- 1 czerwona cebula + ocet winny + 1 łyżka cukru pudru
- 1 mała cukinia
- 100-150 g pomidorków koktajlowych
- garść ulubionych orzechów (u mnie laskowe)
- 1/3 granatu
- zioła prowansalskie
- 1 łyżeczka oliwy
sos:
- 1 łyżka miodu
- 2-3 łyżki octu balsamicznego
- sól, pieprz
Sałatka z mozzarellą w szynce parmeńskiej – wykonanie:
Sałatę lodową dzielimy na mniejsze kawałki, łączymy z rukolą.
Cukinię kroimy w długie, cienkie paski za pomocą obieraczki do warzyw. Oprószamy je z jednej strony ziołami prowansalskimi, a następnie obsmażamy na niewielkiej ilości oliwy, z obu stron (do momentu, aż zmiękną i lekko się zeszklą).
Cebulę kroimy w cienkie piórka. Można dodać ją do sałatki na surowo, ale świetnie smakuje w wersji marynowanej. Aby ją przygotować, zasypujemy pokrojoną cebulę cukrem pudrem i odstawiamy na kilka minut. Następnie zalewamy 1-2 łyżkami octu winnego i ponownie odstawiamy na kilka minut. Przed dodaniem do sałatki odlewamy nadmiar octu.
Pomidorki kroimy na pół.
Mozzarellę odsączamy z zalewy, kroimy na plasterki (moja mozzarella była dosyć płaska, można pokroić na paseczki). Każdy kawałek szczelnie owijamy 1-2 plasterkami szynki. Podgrzewamy w air fryer (u mnie OVI Smart XXL), zapiekamy, aż szynka się przyrumieni (około 9-10 minut w 180 stopniach).
Miód łączymy z octem balsamicznym, doprawiamy solą oraz pieprzem, dokładnie mieszamy.
Na półmisku rozkładamy sałatę z rukolą, dajemy pomidorki oraz pozwijane plastry cukinii i piórka cebuli. Skrapiamy przygotowanym dressingiem. Wierzch posypujemy ziarenkami granatu oraz orzechami. Na wierzchu rozkładamy ciepłą mozzarellę w szynce.
Podajemy od razu, gdy ser jest jeszcze przyjemnie miękki.



Pomysł na sałatkę w szynce parmeńskiej zobaczyłam w książce dieta w IO Makarowska, Musiałowska. Zmieniłam nieco pod siebie pozostałe składniki, natomiast uważam, że mozzarella w szynce to jest sztos.













