Tortilla z jajecznicą, chorizo i pieczoną papryką
Tortilla z jajecznicą, chorizo i pieczoną papryką to pomysł na posiłek, który sprawdzi się o każdej porze dnia. Można ją przygotować na śniadanie, kolację, a nawet na szybki obiad, bo dlaczego nie? 😉 Jedna porcja jest naprawdę sycąca, zaspokaja głód na długo, a przy tym całość pozostaje bardzo prosta w przygotowaniu i wyjątkowo smaczna.
Tym razem do klasycznej jajecznicy dodałam podsmażone pikantne chorizo oraz pieczoną paprykę. Muszę przyznać, że w rezultacie powstało połączenie, które sprawdziło się znakomicie. Pieczona papryka nadała daniu delikatnej słodyczy i miękkiej konsystencji, idealnie kontrastującej z ostrzejszym charakterem chorizo. (Na marginesie – zauważyłam, że chorizo z Lidla wytopiło mniej tłuszczu niż to z Biedronki – być może to tylko przypadek, ale różnica była wyczuwalna 😉).
Do tortilli z jajecznicą i chorizo warto dodać jeszcze ser. Sprawdzi się tutaj zarówno tarty, jak i taki w plastrach. Dzięki temu tortilla będzie jeszcze bardziej sycąca i apetyczna.
Tortilla z jajecznicą, chorizo i pieczoną papryką to posiłek, który można zjeść w domu, ale także spakować i zabrać ze sobą. Jeśli jeszcze nie próbowaliście jajecznicy w takim wydaniu, to naprawdę warto. To prosty sposób na pyszne, sycące i niebanalne danie.

- 3 tortille
- 5 jajek
- 1 czerwona papryka
- około 100-120 g chorizo
- 6 plasterków sera cheddar
- opcjonalnie – trochę gęstej, kwaśnej śmietany 18% (po około 1/2 łyżki na porcję)
- 1 awokado (polecam Hass)
- sól, pieprz
Tortilla z jajecznicą, chorizo i pieczoną papryką – wykonanie:
Paprykę przekrawamy na pół i usuwamy gniazdo nasienne. Układamy ją skórką do góry na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200°C przez około 30-40 minut lub do czasu, aż skórka zacznie się mocno rumienić i pojawią się na niej ciemne pęcherze. Upieczoną paprykę ostrożnie przekładamy do woreczka foliowego, zamykamy i odstawiamy na około 10 minut. Następnie usuwamy skórkę, a miąższ kroimy na mniejsze kawałki.
Jajka wbijamy do miseczki i krótko roztrzepujemy widelcem lub rózgą. Doprawiamy świeżo mielonym pieprzem i małą szczyptą soli. Z solą warto uważać, ponieważ chorizo i cheddar są już słone.
Chorizo kroimy na plasterki, przekładamy na zimną, suchą patelnię i stopniowo podgrzewamy. Smażymy, aż wytopi się z niego nieco tłuszczu, a samo chorizo lekko się przyrumieni. Ilość wytopionego tłuszczu zależy od rodzaju chorizo – jeśli będzie go dużo, nadmiar warto usunąć.
Wlewamy roztrzepane jajka i smażymy, mieszając, aż jajecznica będzie prawie gotowa, ale wciąż lekko kremowa. Nie należy jej mocno wysmażać. Pod koniec dodajemy pieczoną paprykę, mieszamy i od razu zdejmujemy jajecznicę z patelni, aby zatrzymać proces smażenia.
Na oczyszczonej, suchej patelni krótko podgrzewamy tortillę na niewielkim ogniu. Nie podgrzewamy jej zbyt długo, ponieważ mogłaby stwardnieć i pękać podczas zwijania.
Tortillę odwracamy na drugą stronę i na środku układamy dwa plasterki sera cheddar. Podgrzewamy jeszcze przez kilkanaście sekund, aż ser zacznie mięknąć, a następnie zdejmujemy tortillę z patelni.
Na ser wykładamy 1/3 przygotowanej jajecznicy, opcjonalnie dodajemy około 1/2 łyżki kwaśnej śmietany oraz plasterki awokado. Boki tortilli składamy do środka, a następnie ciasno zwijamy ją jak krokieta.
W ten sam sposób przygotowujemy pozostałe dwie tortille.
Gotowe tortille możemy dodatkowo krótko podgrzać na suchej patelni, najlepiej najpierw łączeniem do dołu.
Podajemy na ciepło, od razu po przygotowaniu.

















Lubię taką tortillę. Najsmaczniejsza jest z pieczarkami.