Schab w sosie pomidorowym
Jeden z naszych ulubionych sposobów na schab to schab w sosie pomidorowym. Po prostu uwielbiam! Dzięki długiemu, powolnemu duszeniu, mięso wychodzi kruche i delikatne i wprost rozpływa się w ustach.
Schab w sosie pomidorowym doskonale komponuje się z kaszą i ogórkiem (konserwowym lub kiszonym), ale równie dobrze sprawdza się w towarzystwie klusek śląskich i modrej kapusty. Dobrze będzie też smakował z ziemniakami i tartymi buraczkami 🙂
Ja zwykle szykuję go na niedzielny obiad, wtedy kiedy mam najwięcej czasu i mogę sobie na takie powolne duszenie mięsa pozwolić. Najczęściej podaję go tak jak widzicie na zdjęciu z kluskami śląskimi. Na drugi dzień natomiast zjadamy go razem z kaszą. Obie wersje uwielbiam, choć tę z kaszą lubię chyba jeszcze bardziej niż z kluskami. Rozbijam sobie jednak dodatki na dwa dni, aby nie jeść dzień po dniu tego samego, a wiadomo, że w tygodniu znacznie szybciej jest przygotować sobie kaszę niż takie kluski (no, chyba, że mamy zamrożone 😉 ).

Składniki:
- 5-6 plastrów schabu (grubość około 1,5 cm)
- 1 cebula
- 250 ml bulionu (przy 6 plastrach lub dużych kawałkach mięsa polecam zwiększyć ilość do 300 ml)
- 1 puszka krojonych pomidorów dobrej jakości
- 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
- 2 kulki ziela angielskiego
- 2 listki laurowe
- mielona papryka słodka i ostra
- granulowany czosnek
- sól, pieprz
- 2-3 łyżki oleju do smażenia
Schab w sosie pomidorowym – wykonanie:
Schab kroimy na plastry, delikatnie rozbijamy tłuczkiem. Oprószamy solą, pieprzem, granulowanym czosnkiem oraz mieloną papryką. Skrapiamy niewielką ilością oleju i dokładnie wcieramy przyprawy w mięso.
Cebulę kroimy w kostkę.
Na patelni rozgrzewamy olej. Dodajemy cebulę i smażymy na niewielkim ogniu, do zeszklenia. Zeszkloną cebulę zgarniamy na bok patelni, a w puste miejsce dajemy plastry schabu. Obsmażamy je z obu stron, do zarumienienia. Następnie wlewamy bulion, dodajemy pomidory, koncentrat oraz listki laurowe i ziele angielskie. Dusimy pod przykryciem, na małym ogniu, przez około 50-75 minut (lub dłużej, aż mięso będzie miękkie).
Uwagi: Do przygotowania dania najlepiej sprawdzi się duża patelnia o średnicy ok. 28 cm. Jeśli kotlety są duże, obsmażam je partiami, czyli najpierw 2-3 kawałki, zdejmuję z patelni, dodaję kolejne 2-3 kawałki i smażę, aż się lekko przyrumienią. Następnie ponownie układam całe mięso na patelni (mięso kurczy się nieco po obsmażeniu, ale jeśli kawałki miejscami będą na siebie zachodzić, nic się nie stanie), zalewam bulionem i pomidorami i duszę całość do miękkości. Jeśli szykuję z 6 kawałków mięsa, dolewam nieco więcej bulionu (o około 1/3 szklanki).
W razie potrzeby można dolać odrobinę więcej bulionu lub wody. Jeśli sos wydaje się zbyt rzadki, można go odparować bez przykrycia.
Na koniec można też dodać szczyptę cukru czy łyżeczkę masła dla głębi smaku.



















