Domowe ciasteczka a’la Pieguski

Jestem pewna, że większość z Was jadła ciasteczka o nazwie „Pieguski”. Pewna jestem również tego, że choć zapewne nie kupujecie ich na co dzień, lubicie je. Miło mi więc poinformować Was, że ciasteczka, które smakują jak te ze sklepu możemy przygotować sami w domu. Efekt smakowy jest porównywalny, a my wiemy co dokładnie kryje się w ich składzie. Na dodatek wykonanie ich jest proste i szybkie, a dobór dodatków pozwala na stworzenie swoich ulubionych kombinacji smakowych. Prawda, że to dobra wiadomość?:)

Ciasteczka są kruchutkie i delikatne. Pyszne. Mają w sobie coś takiego, że po zjedzeniu jednego ręka od razu „sama” sięga po kolejne;)

pieguski2

Czytaj dalej Domowe ciasteczka a’la Pieguski

Panierowany camembert z niespodzianką

Panierowany camembert z niespodzianką, czyli ser z nadzieniem z podsmażonych pieczarek i orzechów włoskich.

Dodatek orzechów doskonale komponuje się z serem, a i pieczarki całkiem nie najgorzej tutaj pasują. ALE… jeśli o mnie chodzi, wolałabym na przyszłość więcej orzechów, a mniej pieczarek. Przepis podam Wam w takiej formie, w jakiej ja robiłam – jakby co, miejcie jednak na uwadze moją sugestię. Dlaczego? Wyjaśnienie znajdziecie w ostatnim zdaniu poniższego akapitu;)

Proponuję podać ten camembert jako przystawkę, przekrojony na pół – podany w całości może trochę przytłoczyć. Ja, choć pierwsze kęsy uznałam za smaczne, po zjedzeniu całego serka uznałam, że to jednak była zbyt duża, zbyt tłusta porcja;)

Ser camembert świetnie też smakuje podany w cieście francuskim, po przepis zapraszam tutaj -> KLIK

Czytaj dalej Panierowany camembert z niespodzianką

Kostka orzechowa

Bardzo smaczne ciasto, które szczególnie mojemu M. przypadło do gustu. Początkowo miałam obawy co do masy, gdyż dawno już nie robiłam takiej na bazie masła i miałam wrażenie, że jest ono dosyć mocno wyczuwalne. Jak to jednak z takimi masami bywa na następny i jeszcze kolejny dzień smakowało dużo lepiej;)

Jeśli szukacie ciasta na jakąś uroczystość, to myślę, że fajnie się spisze, bo jest smaczne i wygląda niebanalnie. Należy jednak pamiętać, by przygotować go dzień wcześniej.

Czytaj dalej Kostka orzechowa

Sałatka z makaronem i gorgonzolą

Sałatka makaronowa z dodatkiem sałaty, orzechów i sera pleśniowego, to smaczny i szybki pomysł na niebanalną kolację.

U mnie sałatka z wyrazistą i charakterną gorgonzolą, ale jeśli nie lubicie tak ostrych smaków można wykorzystać nieco łagodniejszy Lazur Błękitny.

To co zostało, zjedliśmy na drugi dzień na drugie śniadanie –  sałatka bardzo dobrze do następnego dnia przechowuje się w lodówce.

Czytaj dalej Sałatka z makaronem i gorgonzolą

Sękaczek wg Siostry Anastazji

Trzy warstwy kruchego ciasta przełożone masą jabłkową i masą orzechową na wierzchu.

Ciasto określiłabym jako łagodne, delikatne w smaku. Zdecydowanie najlepsze na 2-3 dzień, gdy kruche blaty nieco zmiękną.

Czytaj dalej Sękaczek wg Siostry Anastazji

Keks bananowy

Jeśli ktoś zapytałby mnie o mój ulubiony keks, bez zastanowienia odpowiedziałabym, że właśnie ten – bananowy!

Przepis zapisałam sobie do zeszytu już daaaawno temu i powiem Wam, że lubię do niego wracać i robię go kilka razy w roku. Ktoś mógłby powiedzieć, że to mało, jednak osoby, które co tydzień pieką inne ciasto, będą mnie rozumiały i wiedziały o co chodzi;)

Keks przygotowuje się prosto i szybko, co w połączeniu z fantastycznym smakiem, jaki otrzymujemy na końcu, sprawia, że śmiało można by to ciasto nazwać idealnym:) Jest pyszne, słodziutkie, wilgotne, z kawałkami bananów, orzechów i czekolady. No czegóż chcieć więcej?

Zróbcie koniecznie:)

Czytaj dalej Keks bananowy

Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Przepyszne, wysokie i podzielne ciasto! Z pyszną jabłkowo-orzechową wkładką. Trochę takie w stylu ciast s. Anastazji:)

Przepis wypatrzyłam kiedyś na blogu u Beti i czekałam na moment, aż go wykonam:)

Pyszny, mięciutki biszkopt orzechowy. Fantastyczna, wilgotna jabłkowo-orzechowa wkładka i masa o smaku cappuccino.

Masa obarczona jest ryzykiem niepowodzenia, bowiem jak czytałam w komentarzach, niektórym wychodziła dosyć rzadka. Również u mnie po dodaniu ubitych na parze jajek nieco się upłynniła, jednak po chwili spędzonej w lodówce ponownie nabrała odpowiedniej konsystencji.

Czytaj dalej Ciasto orzechowo-jabłkowe z masą cappuccino

Stefanka – szybkie ciasto bez pieczenia

Przygotowując ten smakołyk cofnęłam się w czasie do lat dziecięcych. Jak przez mgłę przypomniałam sobie smak tego Grysikowca, bo zdaje się, że tak nazywano u nas to ciasto. Warstwy co prawda były dwie – jasna i kakaowa i choć pamiętam, że lubiłam jego smak, nie robiliśmy go zbyt często … Muszę podpytać Mamę dlaczego;)

Sentymenty sentymentami, jeśli jednak moje dziecko uznało, że ciasto jest przepyszne i dostałam za niego „100 punktów”, to musi coś w nim być;) Nadmienić muszę, że Synek słodkie uwielbia, jednak jeszcze nie do końca docenia te domowe wypieki… woli lizaki, cukierki itp;) więc kiedy mówi, że coś domowego mu smakuje i chce jeszcze, to jestem w siódmym niebie;)

„Stefankę” zjedliśmy na podwieczorek, a resztę na słodkie śniadanie. Powiem Wam, że kawałkiem można się nasycić na bardzo długo. To wszakże grysik kakaowy, tyle, że gęstszy i pyszniejszy;) Konsystencję ma idealną, smak również, więc jak dla mnie 10/10;) Oczywiście rozpatrywane w kategorii ciast zwyczajnych/tygodniowych… Chociaż, jakby się uprzeć, to i na jakąś uroczystość mogłoby być – np dziecięce urodziny, A Co!;)

Czytaj dalej Stefanka – szybkie ciasto bez pieczenia