Przekładane ciasto kawowe z orzechami

Torcik ten robiłam już kilka razy i jestem nim po prostu oczarowana…

Ciasto jest pyszne, wilgotne. Z kawałkami orzechów i nutą kawy.

Zdecydowanie jedno z moich ulubionych. Mam nadzieję, że również i Wam tak zasmakuje:)

Czytaj dalej Przekładane ciasto kawowe z orzechami

Mini sucharki z pastą serową

Przepis na taką pastę serową wypatrzyłam kiedyś na jednej z grup kulinarnych.

Podana na mini sucharkach spisała się świetnie w roli imprezowej przekąski.

Dodatek czosnku był dość wyraźnie wyczuwalny, a orzechy przyjemnie chrupały. Zdecydowanie radzę z nich nie rezygnować.

Czytaj dalej Mini sucharki z pastą serową

Miodownik z orzechową wkładką

Pyszne ciasto miodowe, z wkładką orzechową oraz grysikową masą.

Najlepsze na drugi dzień po upieczeniu.

Ciasto fantastyczne w sezonie jesienno – zimowym.

Wkładka orzechowa jest prosta w przygotowaniu i niezwykle smaczna. Podobnie jak masa grysikowa. Całościowo ciasto bardzo dobre.

Wizualnie ciasto bardzo przypomina mi ciasto „Gargamel” (zobacz przepis „Gargamel wg siostry Anastazji”), choć przygotowane jest z użyciem nieco innych składników. Moim zdaniem – choć warstwowe – całkiem szybkie do zrobienia.

Czytaj dalej Miodownik z orzechową wkładką

Murzynek z orzechami wg Siostry Anastazji

Każdy kto uważnie śledzi bloga wie, że jestem fanką przepisów na ciasta siostry Anastazji.

Wiele osób uważa (i słusznie zresztą;)), że siostra specjalizuje się w warstwowych przekładańcach. Wśród jej przepisów są jednak i takie całkiem proste i dość szybkie w przygotowaniu. Np ten murzynek z orzechami.

Nie wiem czy to mój błąd czy tak ma być, ale murzynek z tego przepisu wyszedł mi dosyć zbity, konsystencją przypominający piernik (zdecydowanie inny niż np znany mi z tego ciasta (KLIK), tego (KLIK) czy tego (KLIK). Domyślam się, że raczej tak być powinno, żeby utrzymał dość solidną porcję orzechów, które znajdują się na wierzchu. Całościowo ciasto bardzo fajne, dosyć słodkie. Może trochę brakuje tej wilgotności i miękkości samego ciasta, ale do  popołudniowej herbaty jest idealne.

Czytaj dalej Murzynek z orzechami wg Siostry Anastazji

Pychotka (Pani Walewska)

Mam wrażenie, że to jedno z bardziej znanych ciast. Moja rodzina je uwielbia i ja również.

Pychotka to dwie warstwy kruchego ciasta posmarowane kwaśnym dżemem z czarnych porzeczek, zapieczone razem z ubitymi białkami z dodatkiem orzechów. Nie otrzymujemy kruchej bezy, a miękką piankę. Zamiast orzechów wmieszanych w pianę, można wykorzystać płatki migdałowe i posypać nimi wierzch bezy, jednak zdecydowanie bardziej polecam opcję z orzechami.  Ciasto przełożone jest pysznym domowym kremem budyniowym.

Polecam:)

Czytaj dalej Pychotka (Pani Walewska)

Sałatka z rukolą, pomarańczą, serem pleśniowym i orzechami

Sałatka świetna na drugie śniadanie, świetna jako dodatek do obiadu, świetna na lekką kolację. Ser pleśniowy doskonale łączy się z orzechami. Jeśli zaś do tego połączenia dodamy cząstki świeżej pomarańczy zyskamy niebywałą lekkość i smak. Podobno – ja z uwagi na uczulenie miałam wersję bez pomarańczy;)

Czytaj dalej Sałatka z rukolą, pomarańczą, serem pleśniowym i orzechami

Pizza z gruszką, orzechami i szpinakiem

Co jakiś czas nachodzi mnie ochota na pizzę. Niestety, w mojej okolicy w każdej pizzerii coś nam z lekka nie pasuje – albo jest za grube ciasto, albo dodatki nie takie jak lubimy, albo jest to typowo włoska pizza – z małą ilością składników i dużą ilością oliwy… albo raz na jakiś czas ciasto lub kurczak wychodzą przesuszone, w efekcie czego cała pizza jest mało przyjemna do jedzenia…

Warto więc wydawać pieniądze, jeśli na wstępie wiesz, że to nie będzie „TO”??

Niedawno natrafiliśmy na opinie, że w jednym z okolicznych miasteczek serwują fantastyczną pizze. Opinie na tripadvisor ma na prawdę dobre, więc obraliśmy ją na nasz cel;)

Już w lokalu poczuliśmy lekki niepokój, bo z dość dużej listy różnych smaków nie mogliśmy wybrać takiego najlepszego dla nas – w każdej jakiś składnik sprawiał, że nie mieliśmy na nią ochoty. W końcu wybór padł na pizze z gruszką.  Samo ciasto było jak dla mnie ciut za twarde, gruszka natomiast zdecydowanie zbyt dojrzała (za słodka), a szynka parmeńska … cóż, wiecie jak czasami potrafi się w ustach „zaplątać”;) Reasumując – to nie było „TO”… znowu:(

Zrobiliśmy więc własną pizze z gruszką. Zainspirowałam się przepisem znalezionym na blogu Kuchenny Kodeks. Zaintrygował mnie głównie biały „sos”, czyli tak na prawdę kanapkowy serek. Powiem Wam nieskromnie, że ta nasza domowa pizza smakowała nam bardziej niż inne z pizzerii.

To zdecydowanie najlepsza opcja – sami decydujemy o wszystkim – o grubości ciasta, dodatkach… bo w końcu nie ma jak domowe;)

Czytaj dalej Pizza z gruszką, orzechami i szpinakiem