Ciasto kakaowo-waniliowe – bez pieczenia

Szybkie i proste ciasto bez pieczenia? Szukałam takiego i skusiłam się na przepis od Kuchcik gotuje. Oczywiście namotałam coś w sposobie składania i u mnie wyszło biało-brązowe ciasto, a nie przekładane, ale co tam;) Przepis faktycznie dosyć szybki. Z całym ciastem uwinęłam się w 30 minut – i to łącznie z myciem:) natomiast co do smaku, to muszę powiedzieć, że ciasto jest fajne, ale dość mocno śmietanowe, więc nie da się go dużo zjeść. Mnie taki jeden mały kawałeczek nasycił na bardzo długo.

Czytaj dalej Ciasto kakaowo-waniliowe – bez pieczenia

Sernik imbirowo-czekoladowy

Pyszny sernik o idealnie zrównoważonym smaku. Nie za słodki, nie za gorzki;)

Delikatne pęknięcia przykryłam pod dekoracją z „oszronionej” żurawiny. Idealnie przełamuje ona słodycz sernika. Moim zdaniem pasuje tutaj świetnie, choć mój M. wolałby na ich miejscu maliny;)

Przepis znalazłam na blogu Feeria smaków.

Czytaj dalej Sernik imbirowo-czekoladowy

Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi

Niedawno przygotowywałam mięso mielone w andrucie (przepis pojawi się na blogu). Do mięsa wykorzystałam 3 andruty, więc została mi ich jeszcze prawie cała paczka.

Wiedziałam, że jeśli zostawię je zbyt długo, andruty nie będą się do niczego nadawać i już ich nie wykorzystam.

Postanowiłam więc zrobić wafle przełożone masą jasną i ciemną ze znanego ciasta „Dwa Michały”. Ja je lubię tak bardzo, że mogłabym dosłownie jeść je łyżkami.

Masy w połączeniu z waflami smakowały super. Żadna inna opcja nie wchodziła w grę;) Jedynie na co Was uczulam, to należy trzymać je w lodówce – wówczas smakują najlepiej.

Czytaj dalej Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi

Dacquoise (Dakłas)

Torcik ten zrobiłam całkiem spontanicznie, z lekką obawą i pewnym nastawieniem, że nie wyjdzie…

Efekt? Torcik wyszedł niebiańsko;)!

Nie było osoby, której by nie smakował. Nie było osoby, której by ten lekki bałagan na talerzu przeszkadzał;) I, choć torcik jest słodki, nie było również osoby, która po zjedzeniu kawałeczka, nie miałaby za chwilę ochoty na następny:)

Czytaj dalej Dacquoise (Dakłas)

Gruszkowe Cappuccino

Przepisów na pyszne ciasta, które chciałabym wypróbować jest tak wiele, że nie raz nie wiem na jakie się zdecydować…

W takich momentach na szczęście można skorzystać z „sondażu rodzinnego”;) Może wydawać się to śmieszne, jednak czasami jest dość skuteczne:) Z kilku propozycji tym razem padło na ciasto z gruszkami.

Postanowiłam wypróbować przepis stworzony przez Panią Kasię Guzik:) Wiernie, krok po kroku, odwzorowałam całą recepturę, bo… po co zmieniać coś, co jest już dobre? Pani Kasia napisała kiedyś, że zawsze umieszcza na blogu najlepsze możliwe wersje swoich ciast… i ja jej wierzę:) Uwierzcie i Wy,  bo ciasto faktycznie jest fantastyczne.

Czytaj dalej Gruszkowe Cappuccino

Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

Naleśniki jada się u mnie w domu kilka razy w miesiącu. Smakują i na słodko i na wytrawnie.

Tym razem na podwieczorek przygotowałam mini torciki naleśnikowe. Same naleśniki wzbogaciłam dodając do ciasta dyniowe puree, dzięki czemu zyskały one niepowtarzalny kolor.

Z podanych proporcji wyszły mi 3 mini torciki. Placki naleśnikowe smarowałam naprzemiennie lemon curdem i lemon curdem zmieszanym z mascarpone. Do tego świeże owoce (maliny są wprost stworzone do tego towarzystwa), a na wierzchu dekoracja z mięty i skórki cytrynowej oraz limonkowej.

Niby prosto, a jednak inaczej…. I przede wszystkim – pysznie!:)

#OlejKonwenanse #OlejWielkopolski

Czytaj dalej Dyniowo-cytrynowy torcik naleśnikowy

„Szarlotka” – bez pieczenia

Bez względu na to czy swoją przygodę z pieczeniem rozpoczęliście lata temu, czy dopiero stawiacie w kuchni pierwsze kroki, polecam Wam to ciasto bez pieczenia.

Myślę, że w kategorii tych szybkich i prostych nie ma sobie równych:) Poważnie! Od dłuższej chwili zastanawiam się czy kiedykolwiek zrobiłam ciasto prostsze i odpowiedź jest przecząca:) Do tego całkiem nieźle smakuje. I choć nazwanie tego deseru szarlotką jest nieco na wyrost, to jednak zdecydowanie warto go sobie przygotować:)

Czytaj dalej „Szarlotka” – bez pieczenia

Tort orzechowo-migdałowo-czekoladowy

To zdecydowanie jeden z moich ulubionych tortów. Myślę, że kompozycyjnie i smakowo w niczym nie ustępuje takiemu z cukierni.

Jedzą i zachwalają go nawet osoby, które za tortami nie przepadają. Być może to zasługa kremu, który nie jest typowo tortowym, maślanym kremem, a lekką kremówką z mascarpone o delikatnym posmaku amaretto.

Każdy z blatów również zasługuje na słowa pochwały:) Orzechowy, migdałowy i kakaowy – i każdy z nich równie pyszny i delikatny.

Tym razem miałam niestety problemy z ciastem orzechowym (nowy piekarnik), który musiałam piec dłużej niż zazwyczaj. Warto więc pamiętać o takiej możliwości i po prostu sprawdzać patyczkiem.

Aaaa, zapomniałam dodać, że dziś świętujemy;) Dokładnie rok temu na blogu pojawił się pierwszy wpis:) Z tego miejsca chciałam podziękować wszystkim, którzy tutaj zaglądają:) Zaczynając blogowanie, nawet nie marzyłam, że będzie Was tak dużo:)) Dziękuję!:)

Czytaj dalej Tort orzechowo-migdałowo-czekoladowy