Domowe ciasteczka a’la Pieguski

Jestem pewna, że większość z Was jadła ciasteczka o nazwie „Pieguski”. Pewna jestem również tego, że choć zapewne nie kupujecie ich na co dzień, lubicie je. Miło mi więc poinformować Was, że ciasteczka, które smakują jak te ze sklepu możemy przygotować sami w domu. Efekt smakowy jest porównywalny, a my wiemy co dokładnie kryje się w ich składzie. Na dodatek wykonanie ich jest proste i szybkie, a dobór dodatków pozwala na stworzenie swoich ulubionych kombinacji smakowych. Prawda, że to dobra wiadomość?:)

Ciasteczka są kruchutkie i delikatne. Pyszne. Mają w sobie coś takiego, że po zjedzeniu jednego ręka od razu „sama” sięga po kolejne;)

pieguski2

Czytaj dalej Domowe ciasteczka a’la Pieguski

Ciasto mleczne z czekoladą i biszkoptami

Ciasto to przygotowałam, gdyż po pierwsze skusił mnie jego wygląd – lubię takie warstwowe przekładańce – a po drugie miałam resztkę mleka w proszku, które chciałam wykorzystać, przygotowując coś nowego;)

Początkowo bałam się, że z ciasta nic mi nie wyjdzie, gdyż pierwszą warstwę kremu trochę zepsułam przez moją niecierpliwość. Na szczęście późniejsza warstwa została przygotowana jak należy.

Samo ciasto mi smakowało. Może nie wpisałabym go na listę top 10 ulubionych ciast, ale w pierwszej 30-tce by się zmieściło;) No i nie żałowałam, że go zrobiłam a to też ważne (np do ciasta „Mleczna kanapka” podchodziłam kilka razy i nijak mi to ciasto nie smakuje, choć generalnie wypieki z mlekiem w proszku lubię;))

Ostatnio ogarnął mnie kulinarno-blogowy kryzys, dlatego też jakość taka jak poniżej;)

Czytaj dalej Ciasto mleczne z czekoladą i biszkoptami

Kukułka

Tak sobie myślę, że w kwestii wypieków powinnam działać czasami bardziej spontanicznie;) Często jest tak, że jakiś przepis mnie zaciekawi, ale…. waham się zbyt długo, by go upiec. Właśnie te ciasta potem najbardziej mnie zaskakują;)

Gdybym częściej stosowała się do zasady „podoba się = robię”, już dawno cieszyłabym się smakiem tego ciasta.

Nawet nie wiecie ile razy zabierałam się za „Kukułkę”, po czym decydowałam się na coś zupełnie innego.

Głupia byłam;) Bałam się tej ilości alkoholu zupełnie niepotrzebnie. Ciasto wyszło idealnie wyważone. Wilgotne, nie za słodkie, z posmakiem alkoholu, jednak nie za mocnym. Pyszne. I chyba pyszniejsze z każdym kolejnym dniem;)

Sprawdzi się z całą pewnością na różnych uroczystościach rodzinnych. Polecam.

Czytaj dalej Kukułka

Kopciuszek wg Siostry Anastazji

Choć to ciasto sprawia wrażenie złożonego przekładańca, jest bardzo proste do przygotowania.

Fakt, pieczemy dwa biszkopty – jeden zwykły, a jeden z makiem; mamy też dwie masy – budyniową i śmietanową, ale całość na prawdę nie jest trudna ani skomplikowana.

Ciasto jest delikatne w smaku, nie przesłodzone. Wysokie. Z pewnością nada się na różne uroczystości rodzinne.

Czytaj dalej Kopciuszek wg Siostry Anastazji

Ciasto kokosowe Rafaello I

Jakiś czas temu naszła mnie ochota na ciasto kokosowe. Mam w swoim zeszycie kilka przepisów na różnego rodzaju ciasta z kokosem,  jednak tym razem postanowiłam spróbować czegoś nowego. Był to super pomysł, bo również i to ciasto okazało się wyśmienite w smaku. Delikatne, nie za słodkie, smaczne. Nawet niektórzy członkowie rodziny, którzy kręcili nosem na wieść, że będzie ciasto z kokosem, nie mogli się go nachwalić:)

Czytaj dalej Ciasto kokosowe Rafaello I

Keks bananowy

Jeśli ktoś zapytałby mnie o mój ulubiony keks, bez zastanowienia odpowiedziałabym, że właśnie ten – bananowy!

Przepis zapisałam sobie do zeszytu już daaaawno temu i powiem Wam, że lubię do niego wracać i robię go kilka razy w roku. Ktoś mógłby powiedzieć, że to mało, jednak osoby, które co tydzień pieką inne ciasto, będą mnie rozumiały i wiedziały o co chodzi;)

Keks przygotowuje się prosto i szybko, co w połączeniu z fantastycznym smakiem, jaki otrzymujemy na końcu, sprawia, że śmiało można by to ciasto nazwać idealnym:) Jest pyszne, słodziutkie, wilgotne, z kawałkami bananów, orzechów i czekolady. No czegóż chcieć więcej?

Zróbcie koniecznie:)

Czytaj dalej Keks bananowy

Kopiec kreta

Ciasto to pewnie większość z Was kojarzy z tym z pudełka, ze sklepowych półek. A czy wiecie, że takie ciasto możecie przygotować samodzielnie od podstaw?

Będzie jeszcze lepsze niż to ze sklepu, a Was po skończonej pracy będzie rozpierała duma;)

Podstawę stanowi pyszne, wilgotne czekoladowe ciasto, zaś środek skrywa kawałki bananów przykryte  bitą śmietaną z dodatkiem musu bananowego i tartej czekolady. Pycha!

Czytaj dalej Kopiec kreta

Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi

Niedawno przygotowywałam mięso mielone w andrucie (przepis pojawi się na blogu). Do mięsa wykorzystałam 3 andruty, więc została mi ich jeszcze prawie cała paczka.

Wiedziałam, że jeśli zostawię je zbyt długo, andruty nie będą się do niczego nadawać i już ich nie wykorzystam.

Postanowiłam więc zrobić wafle przełożone masą jasną i ciemną ze znanego ciasta „Dwa Michały”. Ja je lubię tak bardzo, że mogłabym dosłownie jeść je łyżkami.

Masy w połączeniu z waflami smakowały super. Żadna inna opcja nie wchodziła w grę;) Jedynie na co Was uczulam, to należy trzymać je w lodówce – wówczas smakują najlepiej.

Czytaj dalej Wafle dwukolorowe z orzeszkami ziemnymi