Ziemniaczane łódeczki

Są potrawy, które lubię i z przyjemnością do nich wracam. Wśród nich są też takie, które pomimo tego, że moim zdaniem wychodzą bardzo dobre, nie są zbyt fotogeniczne (przynajmniej mi trudno jest zrobić im zadowalające zdjęcie). Do tej kategorii wrzuciłabym właśnie te ziemniaczane łódeczki.

Robiłam je już kilka razy i nigdy na zdjęciach nie wyglądają dobrze. Muszę też stwierdzić, że finalny smak w ogromnej mierze zależy od samych ziemniaków. Niestety na odmianach się nie znam i trudno mi powiedzieć, która jest najlepsza. Po upieczeniu ziemniaczki powinny być miękkie, ale nie powinny się rozpadać. Farsz brokułowy baaardzo dobrze się tutaj komponuje, dodatek musztardy przyjemnie zaostrza całość, a ciągnący się ser zawsze działa na korzyść każdej potrawy – nie inaczej jest w tym przypadku. Nam te ziemniaczki bardzo smakują, mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.

Czytaj dalej Ziemniaczane łódeczki

Sałatka brokułowa z jajkami i pomidorem – warstwowa

Sałatka warstwowa przygotowana na bazie brokułów, pomidorów, jajek, fety i kukurydzy.

Dwie ostatnie warstwy (jajka i feta) są dosyć zbliżone kolorystycznie. Myślę, że któryś z tych składników można rozłożyć np na warstwie pomidorów, choć to tylko drobna sugestia;)

Nam sałatka bardzo smakowała.

Czytaj dalej Sałatka brokułowa z jajkami i pomidorem – warstwowa

Sałatka brokułowa z jajkiem i pomidorami

Bardzo lubię tę sałatkę.  I choć po wymieszaniu z sosem nie wygląda może zbyt reprezentacyjnie, jest pyszna. Oczywiście dużo tutaj robią pomidory, im słodsze i bardziej dojrzałe tym lepiej. To samo tyczy się brokuła… nie powinien być zbyt mocno ugotowany, no, ogórki też fajnie jakby były smaczne;) Reasumując, to bardzo fajna sałatka:)

Czytaj dalej Sałatka brokułowa z jajkiem i pomidorami

Warzywa z makaronem w śmietanowym sosie

Niezwykle proste danie, które może uchodzić za sałatkę, samodzielne danie, czy  dodatek do dań mięsnych. Przepis wypatrzyłam w książeczce Sałatki i dania z warzyw siostry Marii.

Najczęściej gdy zasiadam do napisania wstępu do przepisu, długo się nie zastanawiam. Piszę w zasadzie to, co pierwsze przyjdzie mi do głowy;) Tym razem zaczynałam pisać chyba ze sto razy i za każdym razem kasowałam każde zdanie. Prawda jest taka, że jak dla mnie to kolejny przykład na danie, które jest mi w zasadzie obojętne – ani mi smakowało, ani nie smakowało. Makaron, do tego warzywa ugotowane na parze oraz sos śmietanowy z dodatkiem topionego serka … niby fajnie, a jednak czegoś mi tutaj zabrakło…. tylko czego?

Czytaj dalej Warzywa z makaronem w śmietanowym sosie

Sałatka makaronowa z brokułem

Dzisiejsza propozycja to przykład na to, że sałatka wcale nie potrzebuje dużej ilości składników by była pyszna. Dodatkowo kawałeczki brokuła oplatające makaron cieszą nie tylko podniebienie, ale i oczy;)

Czytaj dalej Sałatka makaronowa z brokułem

Sałatka brokułowa z fetą

Sałatka ciesząca się nieprzemijającą popularnością. Kilkuskładnikowa, a bardzo dobra.

Ja lubię ją przygotować na kolację. Nie dodaję zbyt dużo czosnku, raczej wybieram mały ząbek, gdyż zbyt mocno czosnkowa, po prostu mi nie smakuje. Wy możecie zrobić wg uznania:)

Zamiennie można posypać ją albo podprażonym słonecznikiem albo płatkami migdałowymi – w obu wersjach smakuje fantastycznie.

Czytaj dalej Sałatka brokułowa z fetą

Zdrowa sałatka „ryżowa” – bez ryżu:)

Nazwa sałatki może być z lekka myląca… Już więc tłumaczę dlaczego słowo ryż umieściłam w cudzysłowiu i dlaczego ryżowa sałatka jest bez ryżu;) Nie wykorzystujemy tutaj ryżu jako takiego, a zmiksowane na drobno i podsmażone różyczki brokułu. Jest więc to taki brokułowy „ryż”.

Przepis zamieszczam w ramach akcji #OLEJKONWENANSE z Olejem Wielkopolskim, w której postanowiłam wziąć udział.  Podejmując kulinarne wyzwanie, chciałabym pokazać Wam, że łącząc różne smaki, czasem może dość nieoczywiste, otrzymać możemy danie z tzw „efektem WOW!”:)

Czy mi się udało? Wydaje mi się, że tak:) Przekonajcie się sami i zróbcie taką sałatkę u siebie:)

Czytaj dalej Zdrowa sałatka „ryżowa” – bez ryżu:)