Sałatka makaronowa z serem pleśniowym i winogronami

Makaron, ser pleśniowy i winogrona… do tego jeszcze sos czosnkowy? Brzmi co najmniej dziwnie, prawda? Właśnie ta nietypowość przyciągnęła moją uwagę. Sałatka smakuje całkiem nie najgorzej. Do tego jest dosyć prosta, 3-składnikowa. Szybka w przygotowaniu. Może nie najlepsza, ale dobra. Nie wiem, czy kiedykolwiek ją powtórzę, ale cieszę się, że mogłam spróbować czegoś innego.

Czytaj dalej Sałatka makaronowa z serem pleśniowym i winogronami

Lazania inaczej

Inaczej, bo bez sosu pomidorowego i bez beszamelu.  Za to z dużą ilością warzyw, ze szpinakiem, łososiem oraz serkiem ricotta. Zwykle przygotowujemy tradycyjną mięsną lazanię (lasagne) lub taką ze szpinakiem, ale ta dzisiejsza również nam bardzo smakowała. Należy jednak pamiętać, by dobrze doprawić szpinak, bo to on nadaje lazanii głównego charakteru.

Czytaj dalej Lazania inaczej

Miodowe pałki kurczaka

Najprostsze przepisy są najlepsze. Dzisiejszy, na pałki kurczaka, właśnie taki jest. Nie ma tutaj żadnej filozofii, żadnych pułapek ani trudności. Jest za to wymoczone, zamarynowane i upieczone mięso kurczaka. Poza kilkoma prostymi czynnościami robi się praktycznie samo. Żeby ułatwić sobie pracę, warto mięso zamarynować wieczorem.

Czytaj dalej Miodowe pałki kurczaka

Krem z pasternaku

To zdecydowanie najdziwniejsza zupa jaką jadłam:) Dobra, a jednak mocno nietypowa. Nie będę Was okłamywać, że gdy tylko ją zrobicie nie będziecie chcieli jeść już żadnej innej, bo z pewnością tak nie będzie. Warto jednak jednorazowo przygotować ją w ramach eksperymentu i ciekawości nowych smaków. Zupa jest słodka. Dla przełamania tej słodyczy doprawiamy ją sokiem z limonki i podajemy z dość charakternym szczypiorem oraz papryczką chilli. Mój mąż dodatkowo posypał ją płatkami chilli i był to strzał w 10. Zupa, choć piszę o niej, że dziwna, została skonsumowana do ostatniej łyżki. Mój M. zjadł jej aż 3 talerze i powiedział, że chciałby zjeść ją znowu. Ja – niekoniecznie;) Tak więc wszystko to kwestia gustu. Jeśli odważycie się ją przygotować, napiszcie proszę w komentarzu o Waszych wrażeniach:)

Czytaj dalej Krem z pasternaku

Koszyczki z ciasta francuskiego z jajkiem, szynką i ogórkiem

Zazwyczaj mam w lodówce ciasto francuskie. Jest nieocenione gdy zaskoczą nas goście. W dość krótkim czasie można z niego przygotować prawdziwe cudeńka. Kiedyś widziałam przepis na takie koszyczki, tyle, że z kurczakiem i pieczarkami. Ja postanowiłam wykorzystać podstawę, ale nadziałam ją tym co akurat było dostępne w lodówce: jajkami, szynką oraz ogórkami. Również czarnuszka na cieście dawała bardzo interesujący posmak i trochę żałuję, że nie posypałam nią wszystkich koszyczków.  Takie koszyczki prezentują się świetnie, nie są zapychające, idealne na przystawkę, sprawdzą się również doskonale na Wielkanocnym stole:)

Podaję proporcje z jakich ja przygotowałam koszyczki. Nadzienia mi co prawda troszkę zostało, więc albo zmniejszamy ilość jajek do 3, a szynkę redukujemy do połowy, podobnie jak pozostałe składniki, albo wykorzystujemy dwa opakowania ciasta francuskiego i składamy koszyczki z jednego kółeczka-podstawy i dwóch kółeczek z wykrojonym środkiem (będą wyższe), albo robimy tak jak ja i resztę pasty zjadamy wieczorem na chlebie;)

Czytaj dalej Koszyczki z ciasta francuskiego z jajkiem, szynką i ogórkiem

Sałatka z jajkami

Myślę sobie, że taka sałatka śmiało mogłaby być ozdobą wielkanocnego stołu. Prezentuje się wg mnie bardzo elegancko. Nawet mój brat, który sałatek nie jada, powiedział, że na taką miałby ochotę;) Ta kolorowa sałatka smakowo jest inna od wszystkich, jakie znam. Nie jest to ani typowo puszkowa sałatka, ani typowo jarzynowa. Mamy tutaj miks marchewki z groszkiem, szynką drobiową i dość dużą ilością jajek. Ma ktoś ochotę?;)

Czytaj dalej Sałatka z jajkami