Pyszna pizza

Do tej pory wypróbowałam kilka przepisów na ciasto do pizzy. Nie wszystkie próby były zadowalające. Od kilku lat niezmiennie korzystałam więc z jednego, sprawdzonego przepisu ( tego o tutaj ). Uznałam, że skoro ta pizza nam smakuje, nie ma sensu próbować innych receptur. No właśnie….

Znacie to uczucie gdy uważacie, że coś jest „NAJ…” … dopóki nie spróbujecie czegoś jeszcze lepszego?;) Ja tak się czułam po zrobieniu pizzy z poniższego przepisu:)

Szczerze mówiąc pizzę, o której wspominam na wstępie mam wypróbowaną, tą robiłam tylko jeden raz, ale muszę przyznać, że wyszła nawet lepsza niż z pizzerii. Poważnie! Idealna:)

Zdjęcia co prawda zamieszczam mało atrakcyjnie, bo robione były totalnie na szybko, ale zrozumcie, tak nam ta pizza pachniała, że chcieliśmy się do niej dobrać jak najszybciej;) Warto było :))

Ciasto:

  • 3 szkl. mąki
  • 60 g drożdży
  • 3-4 łyżki oliwy
  • ok 1 szkl. letniej wody
  • 1 łyżeczka soli
  • 2 łyżeczki cukru

Sos:

  • puszka pomidorów pelati (użyłam firmy CIRIO)
  • ząbek czosnku
  • łyżka oliwy
  • oregano,
  • bazylia,
  • sól morska i  pieprz do smaku
  • cukier

Dodatkowo:

  • duża kulka mozzarelli do pizzy
  • 100-150 g tartej mozzarelli
  • kilka-kilkanaście pieczarek
  • papryka
  • cebula
  • kukurydza
  • szynka/salami

Drożdże przekładamy do szklanki i zalewamy niewielką ilością letniej wody, mieszamy, aż do rozpuszczenia.

Mąkę przesiewamy do dużej miski. Dodajemy cukier oraz sól, wlewamy olej i resztę wody oraz rozpuszczone drożdże. Wyrabiamy, aż ciasto przestanie kleić się do rąk (w razie potrzeby dosypujemy jeszcze odrobinę mąki – byle nie za dużo).

Gotowe ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 30 minut, do wyrośnięcia.

Czosnek drobno siekamy. Podsmażamy go w rondelku, na rozgrzanej łyżce oleju, tylko przez chwilę. Następnie dodajemy pomidory wraz z zalewą  i gotujemy aż sos wyraźnie zgęstnieje. Pod koniec doprawiamy suszoną bazylią, oregano, szczyptą cukru, solą oraz pieprzem.

Wyrośnięte ciasto dzielimy na 2 części. Stolnicę podsypujemy niewielką ilością mąki i wykładamy jedną część ciasta. Wałkujemy okrągły placek. Przenosimy go na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Smarujemy niewielką ilością sosu pomidorowego. Posypujemy tartą mozzarellą i rozkładamy pozostałe dodatki – u mnie to pokrojona w piórka cebula, pokrojona na paseczki papryka, szynka pokrojona na szerokie paski, plastry salami, pokrojone na plastry surowe pieczarki, garść kukurydzy oraz plastry mozzarelli.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni przez około 10 minut.

W trakcie pieczenia przygotowujemy drugą pizzę.

Uwagi: Z podanych proporcji przygotowałam dwie pizze. Jedną okrągła, a drugą wielkości blaszki z wyposażenia piekarnika.
Mąki musiałam podsypać trochę więcej – około 1/2 szklanki (ale to pewnie i tak wiele zależy od samej mąki/firmy). Wykorzystałam mąkę tortową.
Sosu pomidorowego mi zostało – nie ma sensu jednak dawać go zbyt wiele na pizzę.

I moje osobiste zdanie – pizza smakuje dużo lepiej jeśli nie ma zbyt wielu składników (tzn różnorodność owszem, byle nie za dużo ilościowo poszczególnego składnika – czyli kilka pieczarek, zamiast kilkudziesięciu; garść lub dwie kukurydzy, zamiast całej puszki; trochę szynki itd.)

Źródło

3 przemyślenia nt. „Pyszna pizza”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.