Sernik z rosą

Nigdy jeszcze żadnemu ciastu nie poświęciłam tyle uwagi PO upieczeniu jak temu serniczkowi;) Oczywiście jedyne co robiłam, to czekałam na tytułową rosę;)

Co prawda wiedziałam, że nie pojawi się ona wcześniej jak 30-60 minut od wyjęcia z piekarnika, ale i tak kręciłam się przy blacie i zerkałam na blaszkę;) Jakież więc było moje zadowolenie, gdy w końcu zaczęły pojawiać się złote kropelki:)

Sam sernik jest bardzo delikatny. Na kruchym cieście, z białkową pianką na wierzchu. Ważne,by nie przesuszyć jej zbytnio i nie upiec bezy;) Ma się tylko lekko zezłocić, inaczej bursztynowe kropelki się nie pojawią.

Serniczek ten polecam Wam mocno na Wielkanoc:)

Czytaj dalej Sernik z rosą

Sernik imbirowo-czekoladowy

Pyszny sernik o idealnie zrównoważonym smaku. Nie za słodki, nie za gorzki;)

Delikatne pęknięcia przykryłam pod dekoracją z „oszronionej” żurawiny. Idealnie przełamuje ona słodycz sernika. Moim zdaniem pasuje tutaj świetnie, choć mój M. wolałby na ich miejscu maliny;)

Przepis znalazłam na blogu Feeria smaków.

Czytaj dalej Sernik imbirowo-czekoladowy

Piernikowo-orzechowy sernik

Witajcie w Nowym Roku:)

Dziś coś dla amatorów mazistych, smakowych serników. Z całą pewnością nie jest on tak delikatny jak serniki tradycyjne, ale ja właśnie takie lubię najbardziej. Jeśli Wy również, zapraszam do dalszego czytania, a najlepiej do wspólnego pieczenia:)

Sam sernik ma korzenny smak i aromat. Świetnie komponuje się z orzechami wykorzystanymi tutaj aż 3-krotnie: w orzechowym spodzie, kulkach orzechowych w środku sernika i polewie z masła orzechowego.

Kulki orzechowe są wyczuwalne, aczkolwiek mało widoczne. Jeśli chcecie by bardziej odznaczały się one na tle sernika, dodajcie do nich trochę gorzkiego kakao, powinno pomóc;)

Czytaj dalej Piernikowo-orzechowy sernik

Ciasto z masą serową s. Anastazji

Chyba pierwszy raz po zrobieniu ciasta z przepisów siostry Anastazji z moich ust nie wyrywają się słowa zachwytu…

Gdybym miała rozłożyć ciasto na czynniki pierwsze, napisałabym tak: masa serowa jest super, ciemny biszkopt kakaowy jest ok. Największy problem miałam z ciastem jasnym – wyszło jakieś takie suche i osobiście dość mocno czułam mąkę ziemniaczaną.

Być może zrobiłam coś źle, a być może są to tylko moje wymysły – mąż na przykład chwalił i mówił, że mu smakuje. Myślę jednak, że nieprędko, o ile w ogóle, wrócę do przepisu ponownie.

Jedyne rozwiązanie jakie mi się nasuwa, to warstwę białą dawać po prostu małymi partiami, tak, żeby nie była dominująca, a jedynie zaznaczała się gdzieniegdzie kolorystycznie.

Czytaj dalej Ciasto z masą serową s. Anastazji

Serniczek na zimno z galaretką

Szybki i smaczny serniczek bez pieczenia. Dodatek owoców i galaretki nadaje mu pewnego rodzaju świeżości. Moim zdaniem najlepszy na drugi dzień po przygotowaniu, kiedy masa serowa dobrze stężeje – ja wykorzystałam ser w kostkach, uprzednio dwukrotnie zmielony, i dopiero na drugi dzień smakował jak serniczek, a nie zwykły biały twaróg;)

Czytaj dalej Serniczek na zimno z galaretką

Czekoladowy sernik z bananami – bez pieczenia

Lubicie słodkości z bananami? Uważam, że to świetne owoce do wypieków. Ale tak na prawdę, to które nie są?:) Ten serniczek jest dość szybki do przygotowania. Ja jestem zadowolona z wyniku końcowego. Ciasto wyszło nie za słodkie. Smak czekolady można sobie dobrać dowolnie – mleczną, deserową lub gorzką. Można również zmieszać pół na pół gorzką i mleczną i ja tak właśnie zrobiłam:)

Czytaj dalej Czekoladowy sernik z bananami – bez pieczenia

Serniczek kawowy a’la Tiramisu – bez pieczenia

Czasem, gdy dopadnie mnie stres związany z jakimś nadchodzącym wydarzeniem, uciekam do kuchni. Tam skupiam się tylko i wyłącznie na tym co robię i co lubię. W takich okolicznościach właśnie przygotowałam ten mini-serniczek. Jego smak  jest niepowtarzalny. Dodatek kawy i amaretto niewątpliwie przywołuje smak znanego deseru, podobnie jak oddzielenie poszczególnych warstw kakao. Polecam do kawy i nie tylko;)

Czytaj dalej Serniczek kawowy a’la Tiramisu – bez pieczenia

Sernik z ajerkoniakiem i krówkami

Pyszny sernik w żółtym kolorze. Ajerkoniak wg mnie jest dość mocno wyczuwalny. Likier jajeczny jest bowiem dodatkiem zarówno samego sernika, jak i znaczna jego ilość znajduje się na wierzchu w postaci ajerkoniakowej żelki. Tym co jednak urzekło mnie w tym serniku najbardziej jest dodatek krówek. Pięknie się roztopiły, tworząc brązowe, pyszne łatki. Nie wiem czy przyjmie się on na stałe w naszym domu, ale wyszedł smaczny.

Czytaj dalej Sernik z ajerkoniakiem i krówkami