Czekoladowy sernik na zimno

Gdy planowałam przygotowanie tego serniczka, w wyobraźni widziałam go w towarzystwie truskawek w czekoladzie. Chciałam roztopić czekoladę, otoczyć w niej truskawki, gdy czekolada stężeje poukładać je na biszkoptach i zalać masą serową. Plany pokrzyżował mi brak ładnych owoców… niestety. Te, które były wówczas dostępne zupełnie się już do tego nie nadawały, co najwyżej do koktajlu, dlatego też serniczek taki, jak w oryginalnej wersji. Być może nawet to i lepiej, bo serniczkowi niczego nie brakuje. Jest doskonały dokładnie taki, jaki jest:)

Muszę jeszcze nadmienić, że to jeden z najszybszych deserów jakie ostatnio robiłam. Jeśli nie chcecie spędzać w kuchni dużo czasu, a jednak mimo wszystko lubicie różne łakocie, bardzo go Wam polecam.

Czytaj dalej Czekoladowy sernik na zimno

Sernik z mlekiem w proszku

Miałam końcówkę mleka w proszku pod terminem ważności, więc zaczęłam szukać w sieci ciekawego przepisu na jego wykorzystanie. Wybór padł na ten serniczek.

Nawet nie wiecie jak byłam ciekawa jego smaku. Wszelkie wypieki z dodatkiem mleka w proszku (za wyjątkiem ciasta „Mleczna Kanapka”) bardzo lubię, więc byłam nastawiona bardzo pozytywnie. Niestety, smak mnie nie oczarował… 🙁

Co prawda serniczek nie wyszedł źle, ale coś mi w nim jednak nie pasowało. Byłam też chyba jedyną osobą, która stwierdziła, że jest mało słodki (a zbyt przesłodzonych ciast nie lubię). Na plus jest to, że wyszedł bardzo delikatny i puszysty. Spód z herbatników dość mocno mi namoknął i myślę sobie, że warto zamiast rozkładać je po prostu na blaszce, zmielić je na pył w nieco większej ilości, zmieszać z roztopionym masłem i taką masą ciasteczkową wylepić dno blaszki.

Czytaj dalej Sernik z mlekiem w proszku

Serniczek z galaretką na murzynkowym cieście

Zapraszam Was na pyszne ciasto! Jest to połączenie kakaowego, wilgotnego spodu, słodkiej sernikowej masy na zimno oraz galaretki i owoców.

Spód murzynkowy nie tylko świetnie smakuje, ale też daje okazję do wspólnej zabawy w pieczenie. Dużo tutaj mieszania, które dzieci uwielbiają, a do którego można je zachęcać.

Sprawdzanie czy masa jest smaczna, czy dostatecznie ostygła, w końcu mieszanie jej z żółtkami, a następnie z mąką daje dziecku ogrom przeświadczenia, że ciasto to zostało zrobione przez niego.

Mój Maluch uwielbia mieszać, czy zagniatać ciasta, dlatego kiedy tylko mogę mu na to pozwolić, robię to z przyjemnością:) Takie chwile na pewno bardzo zbliżają, wzmacniają więź, budują poczucie wartości oraz zaszczepiają zamiłowanie do pieczenia/gotowania, a przy tym wszystkim są jeszcze świetną zabawą:)

Samo ciasto, choć nie jest skomplikowane, z pewnością warto rozłożyć sobie na dwa/trzy dni – zwłaszcza jeśli dysponujemy tylko jedną tortownicą;)

Czas oczekiwania na stężenie galaretki oraz przygotowanie i przestudzenie ciasta są najbardziej czasochłonnym zajęciem. Za to masa serowa jest błyskawiczna do zrobienia – miksujemy jedynie twaróg ze słodkim mlekiem skondensowanym, a następnie usztywniamy to żelatyną.

Pozostaje jeszcze schłodzić ciasto w lodówce, a następnie udekorować świeżymi truskawkami. Ufam jednak, że rozłożenie takiego ciasta w czasie nie zniechęci Was i spróbujecie przygotować je u siebie w domu.

Samo ciasto nie jest zbyt lekkie (choć świeżości nadają tu owoce i warstwa galaretki), powiedziałabym,że jest dość sycące, ale przede wszystkim jest bardzo smaczne. Zróbcie je dla swoich bliskich, a najlepiej zróbcie je ze swoimi bliskimi;)

Czytaj dalej Serniczek z galaretką na murzynkowym cieście

Sernik z rosą

Nigdy jeszcze żadnemu ciastu nie poświęciłam tyle uwagi PO upieczeniu jak temu serniczkowi;) Oczywiście jedyne co robiłam, to czekałam na tytułową rosę;)

Co prawda wiedziałam, że nie pojawi się ona wcześniej jak 30-60 minut od wyjęcia z piekarnika, ale i tak kręciłam się przy blacie i zerkałam na blaszkę;) Jakież więc było moje zadowolenie, gdy w końcu zaczęły pojawiać się złote kropelki:)

Sam sernik jest bardzo delikatny. Na kruchym cieście, z białkową pianką na wierzchu. Ważne,by nie przesuszyć jej zbytnio i nie upiec bezy;) Ma się tylko lekko zezłocić, inaczej bursztynowe kropelki się nie pojawią.

Serniczek ten polecam Wam mocno na Wielkanoc:)

Czytaj dalej Sernik z rosą

Sernik imbirowo-czekoladowy

Pyszny sernik o idealnie zrównoważonym smaku. Nie za słodki, nie za gorzki;)

Delikatne pęknięcia przykryłam pod dekoracją z „oszronionej” żurawiny. Idealnie przełamuje ona słodycz sernika. Moim zdaniem pasuje tutaj świetnie, choć mój M. wolałby na ich miejscu maliny;)

Przepis znalazłam na blogu Feeria smaków.

Czytaj dalej Sernik imbirowo-czekoladowy

Piernikowo-orzechowy sernik

Witajcie w Nowym Roku:)

Dziś coś dla amatorów mazistych, smakowych serników. Z całą pewnością nie jest on tak delikatny jak serniki tradycyjne, ale ja właśnie takie lubię najbardziej. Jeśli Wy również, zapraszam do dalszego czytania, a najlepiej do wspólnego pieczenia:)

Sam sernik ma korzenny smak i aromat. Świetnie komponuje się z orzechami wykorzystanymi tutaj aż 3-krotnie: w orzechowym spodzie, kulkach orzechowych w środku sernika i polewie z masła orzechowego.

Kulki orzechowe są wyczuwalne, aczkolwiek mało widoczne. Jeśli chcecie by bardziej odznaczały się one na tle sernika, dodajcie do nich trochę gorzkiego kakao, powinno pomóc;)

Czytaj dalej Piernikowo-orzechowy sernik

Ciasto z masą serową s. Anastazji

Chyba pierwszy raz po zrobieniu ciasta z przepisów siostry Anastazji z moich ust nie wyrywają się słowa zachwytu…

Gdybym miała rozłożyć ciasto na czynniki pierwsze, napisałabym tak: masa serowa jest super, ciemny biszkopt kakaowy jest ok. Największy problem miałam z ciastem jasnym – wyszło jakieś takie suche i osobiście dość mocno czułam mąkę ziemniaczaną.

Być może zrobiłam coś źle, a być może są to tylko moje wymysły – mąż na przykład chwalił i mówił, że mu smakuje. Myślę jednak, że nieprędko, o ile w ogóle, wrócę do przepisu ponownie.

Jedyne rozwiązanie jakie mi się nasuwa, to warstwę białą dawać po prostu małymi partiami, tak, żeby nie była dominująca, a jedynie zaznaczała się gdzieniegdzie kolorystycznie.

Czytaj dalej Ciasto z masą serową s. Anastazji