Smażone tostowe ruloniki

Pamiętacie taki „wynalazek” jak chleb w jajku??

To taki fajny patent na wykorzystanie czerstwego pieczywa, które nie nadaje się już do jedzenia w zwykłej formie. Wystarczy więc kromkę takiego chleba zamoczyć na chwilę w rozbełtanych, doprawionych solą i pieprzem jajkach, a następnie usmażyć na rozgrzanym maśle. W wersji bogatszej można się pokusić o dodatek żółtego sera, który kładzie się na kanapkę po przewróceniu jej na drugą stronę. Podaje się z ketchupem. Proste, sycące i niezwykle smaczne:)

Bazując trochę na tej wersji, możemy przygotować ruloniki z chleba tostowego. Idea jest praktycznie ta sama z tą różnicą,  że ser jest w środku oraz kształt jest całkiem inny. Ale smakuje praktycznie tak samo;)

Czytaj dalej Smażone tostowe ruloniki

Makaron w pomidorowym sosie zapiekany z cukinią i mozzarellą

Tego lata odkryłam jak smaczna może być młoda cukinia na surowo, dlatego i tym razem postanowiłam nie podsmażać jej do makaronowej zapiekanki, ale wykorzystać na surowo i zjeść taką lekko al dente;)

Domyślam się, że takie rozwiązanie nie wszystkim przypadnie do gustu – nam smakowało bardzo. Taka zapiekanka to prosty i nieskomplikowany pomysł na obiad lub kolację na ciepło:)

U nas przyjmie się na pewno;)

Czytaj dalej Makaron w pomidorowym sosie zapiekany z cukinią i mozzarellą

Sałatka żółto-czosnkowa

Jest to jedna z moich ulubionych sałatek. Pierwszy raz jadłam ją u znajomych i już od kilku lat jest moją sałatką „awaryjną”. Przede wszystkim jest bardzo szybka w przygotowaniu. Jeśli posiadamy w domu zapas ananasa i kukurydzy w puszce, możemy ją szybko przygotować, nawet dla niespodziewanych gości. Ilość czosnku można dowolnie modyfikować – dać mniej, lub więcej ząbków, w zależności od upodobań, lub od sytuacji;) Polecam:)

salatkazoltoczosnkowa2

Czytaj dalej Sałatka żółto-czosnkowa

Cukinia w cieście z mozzarellą i pomidorem

Jeżeli szukacie inspiracji na przekąskę z cukinii, to być może spodoba Wam się taka propozycja.

Cukinia w cieście smakuje bardzo dobrze, ale taka rozbudowana o podsmażonego pomidora i mozzarellę, to już jest niebo w gębie;)

Jedyna uwaga – najlepiej podawać od razu po przygotowaniu. Wtedy jest najsmaczniejsza i nie ma ryzyka, że ciasto zbytnio podmoknie od puszczającego soki pomidora.

Czytaj dalej Cukinia w cieście z mozzarellą i pomidorem

Placuszki na maślance – pyszne

W tych placuszkach zakochaliśmy się od pierwszego ich przygotowania. Ostatnio, jeśli robię placuszki, to decyduję się właśnie na te. Są pyszne!

Sprawdzą się na śniadanie, na drugie śniadanie do szkoły, na przekąskę czy słodki podwieczorek. Jeśli mojego Syna odwiedzają koledzy, to serwuję im właśnie takie placuszki – zawsze znikają co do jednego.

Bardzo polecam:)

Czytaj dalej Placuszki na maślance – pyszne

Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji

Pyszne i proste do przygotowania racuszki z jabłkami.

Bez drożdży.

Wystarczy składniki na ciasto umieścić w misce i wymieszać. Potem zanurzamy w cieście krążki jabłek i smażymy na rumiano.

Prawda, że to proste?

Doskonałe na słodki, bezmięsny obiad czy kolację.

Polecam.

Czytaj dalej Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji

Spaghetti z serem pleśniowym i gruszką

Ser pleśniowy i gruszki to połączenie wyśmienite:)

Bardzo często ten duet wykorzystuję w sałatce (tutaj przepis -> klik), ale tym razem postanowiłam wypróbować go w innym wydaniu. Wybór padł na makaron.

Wyszło pysznie. Spaghetti w serowym sosie gorgonzola, a do tego orzeźwiająca gruszka, chrupiące prażone orzechy oraz ser pleśniowy.

Doskonałe danie na obiad, jak i ciepłą kolację.

Gruszkę można oczywiście pokroić na półplasterki wraz ze skórką, ale ja jakoś ulubiłam sobie gruszkę kroić w kostkę.

Czytaj dalej Spaghetti z serem pleśniowym i gruszką

Naleśniki z jabłkami i rumowym sosem

Co przychodzi Wam do głowy, gdy pada hasło „smaki dzieciństwa”? My mieliśmy dosyć duży sad i zawsze na jesień pełno w nim było jabłek – więcej niż mogliśmy zjeść;) Były więc ciasta z jabłkami, racuchy z jabłkami, kluski na parze z jabłkami i chyba najszybszy sposób – makaron z musem jabłkowym (też skojarzył Wam się wierszyk Entliczek-Pentliczek?;)).

Gdy zobaczyłam przepis na naleśniki z jabłkami i rumowym sosem uśmiechnęłam się do siebie pod nosem – skojarzyły mi się one bowiem właśnie z dawnymi czasami. Muszę też przyznać, że może bardziej niż samych naleśników ciekawa byłam rumowego sosu…

No właśnie…. Jeśli miałabym być szczera, to ten ostatni za bardzo mi nie wyszedł. Po pierwsze cukier nie chciał się rozpuścić pomimo długiego miksowania. Po drugie – konsystencja nikomu raczej sosu nie przypominała. Co prawda nałożony na ciepłych naleśnikach przyjemnie się rozpuszczał, ale zdecydowanie smakowały nam one bardziej same w sobie – bez sosu.

Takie naleśniki z jabłkami (nawet bez sosu) to zdecydowanie fajny pomysł na słodki podwieczorek, kolację, śniadanie czy nawet obiad.

Ja od razu przygotowałam naleśniki z podwójnej porcji – jakoś zawsze wolę mieć ich więcej i zjeść choćby na drugi dzień na śniadanie z czymś innym. Musu jabłkowego starczyło mi na nadzianie 6 naleśników.

Czytaj dalej Naleśniki z jabłkami i rumowym sosem