Ślimaczki z budyniem
Tego dnia od rana „COŚ” za mną chodziło. Chciało mi się czegoś – czegoś bliżej niesprecyzowanego. Czasami po prostu mam
Czytaj dalejTego dnia od rana „COŚ” za mną chodziło. Chciało mi się czegoś – czegoś bliżej niesprecyzowanego. Czasami po prostu mam
Czytaj dalej