Karpatka z biszkoptem
Karpatka z kakaowym biszkoptem i kremem budyniowym z dodatkiem galaretki to pyszna i efektowna alternatywa dla klasycznej wersji tego ciasta. Dzięki kakaowemu biszkoptowi deser zyskuje ciekawy charakter, a krem z dodatkiem galaretki nadaje mu lekkości i wyjątkowego smaku. Co więcej, całość prezentuje się naprawdę elegancko, dlatego świetnie sprawdzi się na różne okazje.
U mnie ciasto zniknęło błyskawicznie i było niezwykle chwalone przez domowników. Trudno się dziwić, bo połączenie delikatnego biszkoptu, ciasta parzonego i kremu budyniowego zawsze robi wrażenie. W tej odsłonie smaki jeszcze lepiej się przenikają, dlatego efekt końcowy zachwyca od pierwszego kęsa.
Warto też pamiętać o jednej rzeczy. W trakcie składania ciasta, zwłaszcza jeśli karpatka mocno wyrośnie, może pojawić się wrażenie, że kremu jest zdecydowanie za mało i powstaną puste przestrzenie między nim a biszkoptem. W takiej sytuacji najlepiej równomiernie wyłożyć połowę kremu na pierwsze ciasto, następnie przykryć go biszkoptem i delikatnie docisnąć. Potem wystarczy dodać drugą część kremu i przykryć całość kolejnym plackiem parzonym. W efekcie karpatka wychodzi równa, stabilna i oczywiście przepyszna.

Inspiracja: arabeskawaniliowa
1 szklanka = 250 ml
Karpatka:
- 125 g masła
- 1 szkl. wody
- szczypta soli
- 1 szkl. mąki pszennej
- 5 jajek
Biszkopt:
- 3 duże jajka
- 100 g cukru drobnego
- 80 g mąki pszennej
- 1 kopiasta łyżka ciemnego kakao
- 2 łyżki zimnej wody lub mleka
- 2 łyżki oleju
Krem budyniowy z galaretką:
- 2 i 2/3 szkl. mleka
- 3-4 łyżki cukru
- 1 op. budyniu śmietankowego bez cukru
- 1 lekko kopiasta łyżka mąki pszennej
- 1 lekko kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej
- 2 żółtka
- 1 op. galaretki cytrynowej
- 2 łyżki soku z cytryny
- 200 g miękkiego masła
Karpatka z biszkoptem – wykonanie:
Ciasto parzone:

W dużym garnku umieszczamy masło oraz szklankę wody. Całość doprowadzamy do wrzenia. Wsypujemy szklankę mąki i energicznie mieszamy (najlepiej drewnianą pałką), aż ciasto zbije się w jedną całość i zacznie odchodzić od ścianek garnka.
Zdejmujemy z palnika i odstawiamy do przestudzenia.

Następnie dodajemy po 1 jajku, za każdym razem miksujemy przez chwilę.
Początkowo ciasto może wyglądać na zważone. Konsystencja zmieni się z każdym kolejno dodanym jajkiem.

Połowę powstałego, gładkiego ciasta wykładamy na blaszkę 21x32cm wyłożoną papierem do pieczenia (polecam wyrównać szpatułką do tortów; wyjdzie cienka warstwa ciasta).
Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni i pieczemy przez około 20-25 minut.
W ten sam sposób pieczemy drugie ciasto.
Biszkopt:

Całe jajka miksujemy wraz z cukrem na jasną i puszystą masę, która znacznie zwiększy swoją objętość (zajmie to kilka minut). Wlewamy olej oraz wodę/mleko. Na koniec dodajemy mąkę zmieszaną z kakao, delikatnie mieszamy.
Przelewamy na wyłożoną papierem do pieczenia blaszkę 21x32cm. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i pieczemy przez około 15-18 minut.
Krem budyniowy z galaretką:

Do dużego garnka wlewamy 2 szklanki mleka. Dodajemy cukier. Całość podgrzewamy, aż do zagotowania. Wlewamy sok z cytryny.
Pozostałe mleko łączymy z proszkiem budyniowym, obiema mąkami oraz żółtkami. Dokładnie mieszamy. Przygotowaną mieszankę wlewamy na gotujące się mleko. Stale mieszając, gotujemy aż do zgęstnienia.

Gęsty budyń zdejmujemy z palnika i do gorącego wsypujemy galaretkę w proszku. Dokładnie mieszamy.

Powierzchnię budyniu przykrywamy woreczkiem lub folią spożywczą i odstawiamy do przestudzenia.

Do naczynia z przestudzonym budyniem dodajemy miękkie masło. Miksujemy do połączenia.
Składanie ciasta:

Ciasto parzone smarujemy połową kremu, przykrywamy je biszkoptem, na który wykładamy pozostały krem. Na wierzch dajemy drugie ciasto parzone. Lekko dociskamy.






