Piadina z tuńczykiem

Piadina czyli włoski chlebek z nadzieniem. Ten konkretny przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera.

Po przygotowaniu dwóch sztuk, uznałam, że farszu starczy mi na jeszcze jedną. Przygotowałam więc drugą porcję ciasta. Jedną z nadzieniem, a drugą solo. Również bardzo dobrze smakowała.

Takie chlebki są pyszne w smaku. Osobiście smakowały mi i na ciepło i na zimno. Jeszcze ciepłe są bardziej chrupiące, po czasie miękną.

Chlebek:

  • 250 g mąki
  • 125 ml wody
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli morskiej
  • 1 łyżka oliwy z oliwek

Dodatki:

  • 1 słoiczek tuńczyka w oleju (użyłam NIXE, z Lidla)
  • 125 g serka śmietankowego
  • 1 czerwona cebula
  • 1 jabłko
  • 30 g sera cheddar
  • biały ocet winny – 1-2 łyżki
  • 1 łyżeczka musztardy grillowej
  • tabasco – opcjonalnie

Mąkę przesiewamy do miski wraz z solą oraz proszkiem do pieczenia. Następnie wlewamy wodę i mieszamy składniki widelcem. Gdy składniki wstępnie się połączą, wyrabiamy całość dłońmi, aż do uzyskania gładkiego i jednolitego ciasta (w razie potrzeby dodajemy więcej mąki lub wody).

Gotowe ciasto dzielimy na pół. Z każdej formujemy kulę i rozpłaszczamy ją na płaski placek.

Na patelni rozgrzewamy niewielką ilość oleju. Smażymy placek po 2-3 minuty z każdej strony (do lekkiego zarumienienia).

W międzyczasie cebulę oraz jabłko kroimy na drobną kostkę. Składniki zalewamy octem winnym. Dodajemy osączonego z zalewy i lekko rozdrobnionego tuńczyka, serek śmietankowy oraz starty ser cheddar. Mieszamy. Opcjonalnie możemy zaostrzyć całość niewielką ilością musztardy czy nawet tabasco.

Gotowy placek ostrożnie zsuwamy z patelni na deskę do krojenia. Nacinamy go wzdłuż, tworząc kieszonkę. Środek wypełniamy połową przygotowanego nadzienia. Lekko dociskamy i ponownie umieszczamy na patelni. Smażymy kolejne 3-4 minuty.

Podobnie przygotowujemy drugi placek.


Polecam również przepis na
Panna Cotta