Sałatka „śmieciowa”
Nie wiem skąd pomysł na taką nazwę tej sałatki, ale przyjęła się ona u nas już na dobre i kiedy mąż mówi, że zjadłby śmieciówki, wiem co dokładnie ma na myśli. Sałatka jest bardzo dobra. Składa się ze świeżych warzyw, dlatego najlepsza jest do zjedzenia w tym samym dniu. Dodatek majonezu niestety nie dodaje jej atrakcyjnego wyglądu, za to nam taka smakuje najbardziej.

- sałata rzymska lub lodowa
- pomidorki koktajlowe
- pęczek rzodkiewek
- papryka czerwona
- kilka-kilkanaście korniszonów
- papryka grillowana bez skórki (1/2 słoiczka)
- ser feta
- kawałek gotowanej szynki
- 5 jajek
- majonez
- sól, pieprz
Jajka gotujemy na twardo.
Do miski wkładamy porwaną na kawałki sałatę, dodajemy pokrojone w kostkę obie papryki, rzodkiewki i ogórki pokrojone na ćwiartki, pomidorki pokrojone na połówki, szynkę oraz jajka i fetę pokrojone w kostkę. Całość zalewamy majonezem, doprawiamy solą oraz pieprzem (solimy delikatnie, gdyż w sałatce mamy słoną już fetę).















Super nazwa, super sałatka 🙂 Takie są najfajniejsze z wszystkiego 🙂
czytając skład można ją śmiało również nazywać sałatka „de luxe”
Pozdrawiam !
Ta nazwa jest genialna! U nas w domu podobnie mówi się na „przegląd lodówki”, ale u Ciebie ten skład wygląda wyjątkowo bogato – dodatek grillowanej papryki i fety to super pomysł, bo nadaje całości charakteru. Masz rację, że takie proste, domowe sałatki smakują najlepiej, nawet jeśli majonez sprawia, że nie wyglądają jak z folderu reklamowego. Najważniejsze, że mąż zadowolony i talerze puste! 🙂
Właśnie planuję listę zakupów na weekend i na pewno dopiszę te składniki, bo sałatka wydaje się idealna na szybką kolację. Przy okazji, odkąd ceny warzyw i nabiału tak skaczą, zawsze przed zakupami zaglądam na https://ekupony.pl, żeby sprawdzić, gdzie akurat są promocje na ser feta, szynkę czy jajka. Często udaje mi się dzięki temu sporo zaoszczędzić i kupić składniki lepszej jakości w normalnej cenie. Dzięki za inspirację, „śmieciówka” na pewno zagości też u nas! Pozdrawiam serdecznie!