Drożdżowe łódeczki z mięsem i pieczarkami

Szczerze biję się z myślami jak podać Wam przepis na te łódeczki. Wyszły wyśmienite, a te kilka sztuk, które zostały po imprezie (są dosyć syte), domownicy z chęcią zjedli podgrzane następnego dnia na śniadanie. W czym więc problem? W proporcjach;) Najpierw przygotowałam sobie farsz… dużo farszu. W trakcie gdy ciasto rosło mi już w misce, pomyślałam, że może go być mniej niż nadzienia. W zasadzie potrzebowałam większą ilość łódeczek (nas w domu jest dużo, do tego goście), więc postanowiłam dorobić ciasta… Z tym, że drugie ciasto zrobiłam z przepisu na chaczapuri adżarskie. Rozumiecie więc, w czym mój problem? Podam Wam tak jak ja robiłam, i pozostawię decyzję do wyboru – czy zwiększycie ilość ciasta, czy zmniejszycie ilość farszu. Wszystko w zależności od okoliczności i potrzeby;) Mi wyszło około 18 łódeczek przy podanej ilości na farsz i podwójnej ilości ciasta, tak więc zdaję sobie sprawę, że dla niektórych może to być ilość ekstremalna, zwłaszcza, że jedna osoba raczej nie wsunie więcej niż 2 sztuki:))

Czytaj dalej Drożdżowe łódeczki z mięsem i pieczarkami

Klopsiki w sosie pomidorowym z ciecierzycą

Przepis na te klopsiki wypatrzyłam w jednym z czasopism kulinarnych. Nieco go dostosowałam pod swoje upodobania – zwiększyłam ilość  mięsa i sposób jego obróbki, a zmniejszyłam ilość ciecierzycy.

Klopsiki wg oryginalnej receptury należało położyć na sosie pomidorowym w stanie surowym. Tak mi się jakoś wydaje, że w sosie pomidorowym wszystko gotuje/piecze się dłużej – poprawcie mnie, jeśli się mylę:) Wolałam dla bezpieczeństwa wpierw nieco te mięsne kulki obsmażyć.

Finalnie wyszedł z tego całkiem fajny obiad. Rodzina była zadowolona, a o to przecież chodzi;)

Czytaj dalej Klopsiki w sosie pomidorowym z ciecierzycą

Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika

Oceniając tę zupę będę bardzo nieobiektywna – ja ją po prostu uwielbiam:)

Nie jest to taka typowa pomidorówka jaką najczęściej robi się w poniedziałek, na „poniedzielnym” rosole (dodając do niego koncentrat pomidorowy), tylko gęsta i mocno pomidorowa zupa-krem przygotowana na bazie pomidorów z puszki.

Jadłam kiedyś podobną zupę w jednej z moich ulubionych restauracji (nie, nie chodzimy tam często, a jedynie od wielkiego dzwonu, ale zawsze czymś pysznym się zainspirujemy). Zupa podana była z bazyliowym naleśnikiem i tak postanowiłam ją podać – z tą różnicą, że naleśnik jest szpinakowy:)

Całość bardzo przypadła mi do gustu i nie tylko mi, mąż również kilka razy brał dokładkę, w efekcie czego do wieczora garnek po zupie był puściutki;)

Pamiętajcie, że pomidory lubią cukier, więc nie bójcie się go dodać do zupy, zwłaszcza jeśli wyda Wam się zbyt kwaśna. Dodatkowo papryka również fajnie podkręca smak, nie wspominając już o bazylii, która z pomidorami tworzy doskonały duet.

Gęstość zupy możecie dowolnie dobierać wg własnych upodobań – ja lubię dość gęste. Pod spodem na talerzu są naleśniki pokrojone w paseczki, ale zupa dość dokładnie je przykryła. Taki naleśnikowy makaron stanowi do zupy świetny i niebanalny dodatek i polecam Wam właśnie takie rozwiązanie.

Czytaj dalej Krem pomidorowy z „makaronem” ze szpinakowego naleśnika

Spaghetti z klopsikami w pomidorowym sosie (wg Jamiego Olivera)

To danie może być świetną alternatywą dla makaronu po bolońsku – jest makaron, jest mięso mielone i jest sos pomidorowy;)

Całość jednak smakuje nieco inaczej;)

Klopsiki bardzo nam przypadły do gustu – lubimy je za ich ziołowy smak. Do tego bardzo dobrze się je lepi i smaży. Sos pomidorowy warto podlać wodą spod gotowania makaronu, gdyż wychodzi dosyć gęsty.

Całość, choć prosta, wcale nie jest tak błyskawiczna do przygotowania, jak to z większością dań makaronowych bywa;)

Ja przygotowywałam wszystko na jednej patelni, dlatego też najpierw trochę czasu zeszło mi na usmażenie klopsików, potem robiłam sos pomidorowy i jednocześnie gotowałam makaron. Całość zajęła mi nieco ponad godzinę czasu, choć muszę nadmienić, że nie spieszyłam się też jakoś specjalnie;)

Czytaj dalej Spaghetti z klopsikami w pomidorowym sosie (wg Jamiego Olivera)

Krem paprykowy

Przy okazji niektórych postów na blogu wspominałam już, że uwielbiam pieczoną paprykę. Nie inaczej jest jeśli chodzi o zupę z niej zrobioną:) Tym bardziej, że zupy-krem są moimi ulubionymi:)

Pyszna, kremowa, lekko słodka, pachnąca… jednym słowem wspaniała:) Kolorem przypominająca trochę pomidorową;)

Nie jest to jednak zupa na szybko. Najpierw należy przez około godzinę piec paprykę, następnie ostudzić ją, zdjąć skórę i dopiero można działać dalej – na szczęście reszta idzie już błyskawicznie:)

Polecam np na weekendowy obiad:)

Czytaj dalej Krem paprykowy

Zapiekanka mięsno-ziemniaczana

Mielone mięso podsmażone z cebulą, z dodatkiem pomidorów w puszce może być świetną bazą dla wielu potraw. Raz możemy zrobić spaghetti po bolońsku, innym  razem napełnić takim farszem naleśniki, a następnie zapiec je w piekarniku, jeszcze kiedy indziej, do takiej patelni z mięsem i sosem dodać surowy makaron i poddusić – otrzymamy wówczas pyszne danie jednogarnkowe.

Tym razem chciałabym podzielić się z Wami przepisem na zapiekankę mięsno-ziemniaczaną.

Jeśli mamy ugotowane w mundurkach ziemniaki i już zmielone mięso, robi się ją bardzo przyjemnie i płynnie. Finalny efekt jest bardzo dobry. Przynajmniej my bardzo ją lubimy i zawsze po obiedzie zostaje puste naczynie:)

Czytaj dalej Zapiekanka mięsno-ziemniaczana

Kotlety z serem w sosie paprykowo-pomidorowym

Wspaniałe danie, którym mogłabym się zajadać… no może nie codziennie, ale co drugi dzień;) Wiem, pisałam to już tyle razy, ale nie zaszkodzi gdy napiszę raz jeszcze – uwielbiam taką paprykę:) Potrawka paprykowo-pomidorowa, pachnąca bazylią jest świetnym uzupełnieniem mielonych, które nota bene również są pyszne. Polecam.

Czytaj dalej Kotlety z serem w sosie paprykowo-pomidorowym

Makaron ze szpinakiem i białą fasolą w pomidorowym sosie

Niejednokrotnie pisałam na blogu, że jestem zadeklarowaną fanką makaronu:) Kiedy więc w ramach współpracy z firmą JAMAR zastanawiałam się czy puszkę fasoli Piękny Jaś zużyć do zupy, do pasty na chleb, albo makaronu… decyzję podjęłam niemal błyskawicznie;) Dodałam mielone mięso drobiowe, świeży szpinak, pomidory w puszce oraz bardziej wyraziste dodatki, takie jak oliwki i suszone pomidory. Nam smakowało:)

Czytaj dalej Makaron ze szpinakiem i białą fasolą w pomidorowym sosie