Polędwiczka wieprzowa z jabłkami + glazurowana marchewka

Zgodzicie się pewnie ze mną, że słodko-kwaśne połączenia są jednymi z najlepszych. Tak też jest i w tym przypadku. Pieczona delikatna polędwiczka wieprzowa wyjątkowo dobrze komponuje się tutaj z kwaskowatymi jabłkami i słodką, glazurowaną marchewką. Do tego pure ziemniaczane i pyszny obiad gotowy. Zdecydowanie polecam, tym bardziej, że przygotowanie tego dania nie zajmuje zbyt dużo czasu.

Czytaj dalej Polędwiczka wieprzowa z jabłkami + glazurowana marchewka

Sałatka z kuskusem i tuńczykiem wg siostry Anastazji

Sałatkowe odkrycie ostatnich dni. Przepyszna sałatka z kuskusem i tuńczykiem, która wydaje się niepozorna, a po spróbowaniu nie można się od niej oderwać. Zdecydowanie wpisuje się na listę „tych ulubionych”. Spróbujcie, zwłaszcza jeśli cenicie szybkie i smaczne sałatki:)

Czytaj dalej Sałatka z kuskusem i tuńczykiem wg siostry Anastazji

Kotlety z ryżu i marchewki z sosem majonezowo-jogurtowym

Przepis na te kotleciki wypatrzyłam na blogu „Przy stole”.

Wyszły smaczne, lekko słodkawe od marchewki. Idealnie wręcz komponowały się z dodatkiem majonezowo-jogurtowego sosu (jak dla mnie to punkt obowiązkowy do tych kotlecików). Niestety, jeśli chodzi o ich smażenie, to były to dla mnie jedne z najbardziej problematycznych ryżowych kotlecików;) Na szczęście porcja wychodzi niewielka, więc nie trzeba się było zbyt długo „stresować”;)

Polecam na poświąteczną, ciepłą i niedrogą kolację lub obiad dla 2-3 osób;)

Czytaj dalej Kotlety z ryżu i marchewki z sosem majonezowo-jogurtowym

Ryba po chińsku

Jeśli chodzi o sałatki świąteczne, to u mnie niezmiennie musi być sałatka jarzynowa oraz moja ulubiona – cebulowa.

Czasami też robię trzecią sałatkę – i wówczas wyszukuję jakąś nowość. Tak też było (w poprzednie Święta) i z tą sałatką. Pomyślałam, że świetnie sprawdzi się z tej okazji, bo jest to sałatka z dodatkiem ryby w cieście.

Sam smak trudno mi ocenić. Mojej Rodzince smakowała bardzo, a mnie osobiście coś w niej jednak przeszkadzało… Co? Nie potrafię stwierdzić. Może już byłam przejedzona;)

Aaa, muszę jeszcze zaznaczyć, że choć mój Maluch nie jadł samej sałatki, to jednak podkradał mi kawałki usmażonej w cieście ryby – bardzo mu smakowały przygotowane w ten sposób:);)

Czytaj dalej Ryba po chińsku

Sałatka cebulowa II (z czerwonej cebuli)

Lubicie sałatki cebulowe? Ja od kilku już lat niezmiennie oprócz sałatki jarzynowej, zawsze przygotowuję na Święta sałatkę cebulową (zobacz przepis na sałatkę cebulową od pani Bogusi). Do tego jest jeszcze trzecia sałatka, zawsze jakaś nowa. Tamte dwie jednak są stałym punktem i nie wyobrażam sobie Świąt bez nich.

Moja ulubiona sałatka cebulowa zyskała jednak mocnego konkurenta w postaci jej siostrzanej wersji z cebuli czerwonej. Dodatkowo jest tutaj ugotowana marchewka, i jak w tamtej wersji: groszek oraz jajka.

Sałatka świetnie smakuje i ma piękny kolor. Zdjęcia niestety tego nie oddają, gdyż jestem fotografem amatorem i w sezonie jesienno-zimowym nie potrafię dobrze wydobyć kolorów przy sztucznym oświetleniu.

Jeżeli lubicie cebulę i nie przeszkadza Wam, że jest ona przygotowana w zalewie octowej, bardzo ją Wam polecam:)

Czytaj dalej Sałatka cebulowa II (z czerwonej cebuli)

Ciemne ciasto marchewkowe wg Gordona Ramsay’a

Dziś gratka dla wielbicieli wilgotnych i w miarę szybkich ciast.

Ciasto marchewkowe przygotowane na mące pełnoziarnistej i ciemnobrązowym cukrze dark muscovado wg receptury Gordona Ramsay’a, to wspaniały jesienny wypiek. Taki trochę pachnący już Świętami:)

Mój mąż nie mógł się go nachwalić i kilka razy zasugerował, że zjadłby go niebawem ponownie:))

Ja mam co do niego pewną uwagę – mogłoby być minimalnie mniej słodkie. Następnym razem raczej przygotuję go redukując ilość cukru oraz rodzynek. Jak dla mnie nasączanie ciasta też nie do końca jest konieczne. Tam, gdzie ów nasącz nie doszedł ciasto smakowało mi znacznie bardziej, niż miejsca nasączone. Poza tym – super!

Czytaj dalej Ciemne ciasto marchewkowe wg Gordona Ramsay’a