Sałatka z wędzonym kurczakiem i pieczarkami

Dosyć szybka w przygotowaniu sałatka z groszkiem, kukurydzą, marynowaną papryką, kawałkami wędzonego kurczaka oraz pieczarkami. Te ostatnie dodajemy do sałatki zblanszowane – nie są więc całkiem surowe, ale nie są podsmażone, i w takiej formie w sałatce świetnie się według mnie prezentują.

Sałatka jest dobra, ale do mojego TOP 10 sałatkowego niestety nie wchodzi;)

Czytaj dalej Sałatka z wędzonym kurczakiem i pieczarkami

Sałatka makaronowa z brokułem

Dzisiejsza propozycja to przykład na to, że sałatka wcale nie potrzebuje dużej ilości składników by była pyszna. Dodatkowo kawałeczki brokuła oplatające makaron cieszą nie tylko podniebienie, ale i oczy;)

Czytaj dalej Sałatka makaronowa z brokułem

Sałatka z makaronem spaghetti

Do przygotowania sałatek wykorzystuje się przeróżne makarony. Osobiście najczęściej wybieram trójkolorowe świderki, fajnie sprawdza się również makaron orzo, czy inne o niewielkich rozmiarach, ale spaghetti szczerze mówiąc wykorzystałam do sałatki po raz pierwszy. Moim zdaniem połamany na mniejsze kawałki sprawdził się genialnie.

Zawsze piszę, że makaronowe sałatki są tymi, które lubię najbardziej. Z czymkolwiek by nie były;) Tutaj makaron jest w moim ulubionym zestawieniu składnikowym: z papryką konserwową, korniszonami, pieczarkami, kurczakiem i kukurydzą ….

O tak, to zdecydowanie sałatka dla mnie;) A Wy lubicie takie?:)

Czytaj dalej Sałatka z makaronem spaghetti

Drożdżowe łódeczki z mięsem i pieczarkami

Szczerze biję się z myślami jak podać Wam przepis na te łódeczki. Wyszły wyśmienite, a te kilka sztuk, które zostały po imprezie (są dosyć syte), domownicy z chęcią zjedli podgrzane następnego dnia na śniadanie. W czym więc problem? W proporcjach;) Najpierw przygotowałam sobie farsz… dużo farszu. W trakcie gdy ciasto rosło mi już w misce, pomyślałam, że może go być mniej niż nadzienia. W zasadzie potrzebowałam większą ilość łódeczek (nas w domu jest dużo, do tego goście), więc postanowiłam dorobić ciasta… Z tym, że drugie ciasto zrobiłam z przepisu na chaczapuri adżarskie. Rozumiecie więc, w czym mój problem? Podam Wam tak jak ja robiłam, i pozostawię decyzję do wyboru – czy zwiększycie ilość ciasta, czy zmniejszycie ilość farszu. Wszystko w zależności od okoliczności i potrzeby;) Mi wyszło około 18 łódeczek przy podanej ilości na farsz i podwójnej ilości ciasta, tak więc zdaję sobie sprawę, że dla niektórych może to być ilość ekstremalna, zwłaszcza, że jedna osoba raczej nie wsunie więcej niż 2 sztuki:))

Czytaj dalej Drożdżowe łódeczki z mięsem i pieczarkami

Sałatka z tortellini

W sałatkach uwielbiam to, że można je dowolnie modyfikować, opuścić nielubiany składnik bez większej szkody dla ogólnego odbioru lub dodać coś od siebie. Tyczy się to sałatek typu misz-masz, lub drobnych dodatków. Aby ta sałatka smakowała, mimo wszystko trzeba być fanem małych pierożków tortellini, które stanowią podstawę i główny składnik tej sałatki, a bez których nie byłaby ona właśnie tą sałatką;) Smak farszu można sobie natomiast dobierać dowolnie. U mnie dziś połączenie tortellini z szynką plus serowych.

Czytaj dalej Sałatka z tortellini

Sałatka z brokułami, jajkami i kukurydzą

Przepis na tą sałatkę podpatrzyłam na blogu Kwestia Smaku. Lubię sałatki z brokułami i jajkami, więc oczywiście niewiele czasu minęło od decyzji o jej zrobieniu do samego wykonania.

Początkowo miałam opory przed gotowaniem brokułów na parze – zastanawiałam się czy takie „uparowane” będą miały jakiś smak. Smakowały brokułowo;)

Sos wyszedł bardzo ciekawy. Dość intensywny. Długi czas zastanawiałam się czy mi smakuje, czy nie, ale koniec końców chyba jednak jestem na TAK;)

Czytaj dalej Sałatka z brokułami, jajkami i kukurydzą

Sałatka a’la sos tatarski

Sałatka, którą kiedyś podpatrzyłam u mojej cioci. Tym razem zrobiłam z nieco innym sosem, ale taki zwyczajny: majonez + kwaśna śmietana + odrobina soku z cytryny oraz szczypta soli i pieprzu (a więc z pominięciem musztardy i żółtek jaja) smakuje nawet lepiej.

Czytaj dalej Sałatka a’la sos tatarski