Rolada jabłkowa

Prosta, szybka do przygotowania i co najważniejsze smaczna. Taka właśnie jest ta rolada z jabłkami.

Jeśli lubicie takie proste ciasta z jabłkami, zachęcam do przygotowania.

Ja nie do końca zastosowałam się do przepisu, następnym razem dam ciut większą warstwę jabłek;)

Czytaj dalej Rolada jabłkowa

Kostka Rocher

Ciasto to piekłam w dość dużych odstępach czasowych chyba ze 3 razy. Za pierwszym i za drugim razem ciasto bardzo mi smakowało, a za trzecim… jakby mniej;)

Nie wiem z czego to wynikało: czy z tego, że coś mi nie wyszło, czy z tego, że zmieniły mi się lekko smaki, czy może oczekiwania i wyobrażenia miałam zbyt wielkie i przerosły one rzeczywistość?

Ciasto jest dobre choć nieco słodkie. Póki co minie pewnie jednak trochę czasu zanim zdecyduję się upiec je kolejny raz;)

Czytaj dalej Kostka Rocher

Biszkopt z masą kokosowo-orzechową

Już któryś z kolei raz łapię się na tym, że ciasta, do zrobienia których dość długo się zabieram i zebrać nie mogę, smakują mi potem wyjątkowo dobrze.

Tak też było i z tym wypiekiem.

Przepis swoje odczekać musiał. Do końca nie wiem dlaczego zwlekałam tak długo. Być może ten biszkopt z 4 jaj i jednej śmietanowej masy nie wydawał się zbyt podzielny? A my lubimy w weekend zjeść coś słodkiego.

Samo ciasto smakuje bardzo dobrze i wcale nie jest zbyt niskie;) Biszkopt wyszedł smaczny i wilgotny, a masa… miała w sobie coś niepowtarzalnego. Niewtajemniczeni wyczuli wiórki kokosowe, ale pozostałe składniki stanowiły zagadkę:) A właśnie posmak mielonych orzechów i białej czekolady jest moim zdaniem tutaj bardzo mocną stroną wypieku.

W oryginale do przygotowania masy wykorzystuje się 2 śmietany śnieżki. Ja wykorzystałam 1, ale myślę sobie, że masa wyszłaby jeszcze lepsza, gdyby całkiem z niej (śnieżki) zrezygnować, a wykorzystać do zagęszczenia serek mascarpone, ale to jeszcze do przetestowania.

Czytaj dalej Biszkopt z masą kokosowo-orzechową

Słonecznikowiec II

Cóż mam Wam o tym cieście napisać?

Nie da się ukryć, że masę budyniową dokumentnie „spartoliłam”;)

Przepis wypatrzyłam tutaj i choć wyraźnie zaznaczone było jak postępować, by masa się nie zwarzyła, u mnie jednak do takiej sytuacji doszło;) Oczywiście taką masę można łatwo uratować – wystarczy miskę z masą umieścić na garnku z lekko gotującą się wodą i miksować na parze aż do odpowiedniej konsystencji. Ja ciasto robiłam dość późno i szczerze mówiąc sama już nie wiem, czy faktycznie wieczorem tego nie zauważyłam, czy może tak bardzo nie chciało mi się już z tym robić, że mój umysł podsunął mi myśl, że wszystko jest jak należy;)

Summa summarum jestem trochę na siebie zła. Wizualnie totalnie mi to psuło końcowy efekt. Reszta jednak wyszła fajnie i jestem chętna na powtórkę.

Do masy budyniowej dałam 2-3 łyżki cukru. Masa nie wyszła zbyt słodka, co fajnie łagodziło słodycz masy kajmakowej ze słonecznikiem, która wyszła przyjemnie słodka i chrupiąca.

To zdecydowanie najlepsze ciasto ze słonecznikiem jakie jadłam. Polecam.

Czytaj dalej Słonecznikowiec II

Tort czekoladowy z powidłami śliwkowymi

Dokładnie 2 lata temu, na blogu pojawił się pierwszy wpis. Jakby nie patrzeć, dzisiejszy dzień jest więc okazją do świętowania;) Nie sądziłam, że blogowanie przerodzi się u mnie w coś tak fantastycznego i da mi tak wiele radości. Z tego miejsca chcę też podziękować wszystkim tym, którzy do mnie zaglądają i cieszą moje oczy pozostawionym komentarzem:)

Muszę też do czegoś się przyznać – tortu nie piekłam z tej okazji, tylko na urodziny męża, które były kilka dni temu, ale „urodziny” bloga, to dobra okazja żeby przepis na taki tort opublikować, prawda?;)

Jako, że nasz smyk jest chory, chciałam upiec najzwyklejszy tort, bez udziwnień. To czego szukałam znalazłam u Doroty. 

Ten tort to kwintesencja tego, jaki powinien być – moim skromnym zdaniem – tort idealny – jest prosty, a jednocześnie baaardzo smaczny. I przede wszystkim tak wilgotny, że przyćmiewa wszelkie inne.

Biszkopt kakaowy przełożony masą śmietanową, a całość podkręcona delikatnym aromatem kawy i obecnością powideł śliwkowych. Że za prosto?? O nie, nie… spróbujcie sami:)

Czytaj dalej Tort czekoladowy z powidłami śliwkowymi

Ciasto kapitańskie

Ciasto to robiłam już dość dawno temu i szkic trochę się u mnie przeleżał, ale… co się odwlecze, to nie uciecze, więc…. publikuję;)

Do samego ciasta przymierzałam się już od dawna. Ilekroć miałam je piec, w ostatniej chwili decydowałam się na coś innego. Kiedy w końcu je upiekłam i po kilku godzinach chciałam spróbować… zonk ! masa zaczęła mi spływać i rozjeżdżać się na boki. Pierwsza myśl? Oczywiście trzeba na szybko wymyśleć jakiś zamiennik, bo ciasto nie wyszło jak powinno. Kiedy jednak ciasto przeleżało noc w lodówce, a wszystkie masy zastygły, okazało się wielkim hitem. Poważnie, jest przepyszne. Przeplatają się tutaj wyraźnie adwokatowe i kawowe smaki. Smaki zdecydowanie moje. Jeśli i Wy lubicie takie połączenia, a nie znacie jeszcze z jakiegoś powodu tego wypieku, polecam jak najszybciej to zmienić:)

Czytaj dalej Ciasto kapitańskie

Ptasie mleczko wg Siostry Anastazji

Bardzo proste, kolorowe i lekkie ciasto. Bardzo lekkie;) Dodatkowo całkiem szybkie do zrobienia. Nie mogę napisać, że mi nie smakowało, aczkolwiek wolę inne, bardziej wyraziste przepisy siostry Anastazji;)

Czytaj dalej Ptasie mleczko wg Siostry Anastazji

Ciasto z kremem cytrynowo-ananasowym

Ciasto pozytywnie zaskakujące. Niby proste, niewyszukane, a jednak pyszne. W kategorii tych w miarę prostych i szybkich ląduje u mnie na dość wysokiej pozycji. Zdecydowanie warto je przygotować.

Czytaj dalej Ciasto z kremem cytrynowo-ananasowym