Ziemniaczane łódeczki

Są potrawy, które lubię i z przyjemnością do nich wracam. Wśród nich są też takie, które pomimo tego, że moim zdaniem wychodzą bardzo dobre, nie są zbyt fotogeniczne (przynajmniej mi trudno jest zrobić im zadowalające zdjęcie). Do tej kategorii wrzuciłabym właśnie te ziemniaczane łódeczki.

Robiłam je już kilka razy i nigdy na zdjęciach nie wyglądają dobrze. Muszę też stwierdzić, że finalny smak w ogromnej mierze zależy od samych ziemniaków. Niestety na odmianach się nie znam i trudno mi powiedzieć, która jest najlepsza. Po upieczeniu ziemniaczki powinny być miękkie, ale nie powinny się rozpadać. Farsz brokułowy baaardzo dobrze się tutaj komponuje, dodatek musztardy przyjemnie zaostrza całość, a ciągnący się ser zawsze działa na korzyść każdej potrawy – nie inaczej jest w tym przypadku. Nam te ziemniaczki bardzo smakują, mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.

Czytaj dalej Ziemniaczane łódeczki

Makaron z mięsem mielonym z patelni

Pyszne, znane danie, przygotowane w nieco inny sposób.

O czym mowa? O makaronie z sosem bolońskim, bo z tym daniem kojarzy mi się ten makaron.

Plus jest taki, że całość do wykonania na jednej patelni w mniej niż godzinę:)

Czytaj dalej Makaron z mięsem mielonym z patelni

Pischingery z czekoladową masą kajmakową

Bardzo lubię domowe wafelki i robię je dosyć często. Do tej pory tak się jakoś złożyło, że głównie przygotowywałam takie na bazie mleka w proszku ( klik, klik, klik).

Tym razem zrobiłam ekspresowe pischingery z masą kajmakową i cóż mogę o nich napisać?

Na pierwszy plan wyłania się myśl, że wafelki te są pewnego rodzaju generatorem cukrzycy;) O tak, są mega słodkie.

Pomimo wszystko chętnie sięga się po następny kawałek… i na tym kończymy:)

Potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego zostaje zaspokojona na długi czas.

Z tego też powodu polecam do zrobienia tych pischingerów wafli jak najgrubszych, tak by choć trochę zrównoważyły słodycz nadzienia;)

Czytaj dalej Pischingery z czekoladową masą kajmakową

Pierś kurczaka ze szpinakiem i twarożkiem

Coś dla fanów połączenia mięsa ze szpinakiem.

U nas w domu to połączenie jest bardzo lubiane i często staram się by przygotowane było w różnych odsłonach.

Tym razem świeży szpinak w towarzystwie kanapkowego serka śmietankowego. Bardzo zgrany duet:)

Danie najlepiej smakuje od razu po przygotowaniu.

Czytaj dalej Pierś kurczaka ze szpinakiem i twarożkiem

Sałatka warstwowa tuńczykowo-serowa z jajkami

Nazwa sałatki w zasadzie mówi o niej wszystko. W niej zawarte są bowiem główne jej składniki. Kolejny raz potwierdza się powiedzenie, że mniej znaczy więcej:) Sałatka jest wyśmienita. Bardzo delikatna. Po nocy spędzonej w lodówce, jeszcze lepsza. Zdecydowanie polecam.

Czytaj dalej Sałatka warstwowa tuńczykowo-serowa z jajkami

Szarlotka z ajerkoniakiem wg Siostry Anastazji

Szarlotkę tę przygotowałam niedawno po raz pierwszy i poniżej przedstawię Wam kilka moich spostrzeżeń na temat tego wypieku.

Po pierwsze – choć ciasto nazywa się „Szarlotka z ajerkoniakiem”, ajerkoniak to nie jedyny alkohol wykorzystywany do tego ciasta. Masa budyniowa przygotowywana jest między innymi na białym winie i to głównie od niego będzie zależeć smak masy. Na pewno warto więc wybrać takie, które wiemy, że nam smakuje, ALE… w mojej opinii samo to nie daje gwarancji sukcesu. Ja wykorzystałam wytrawne wino, ale pomimo tego, że zdecydowałam się na takie znane i lubiane przez nas, w masie trochę mnie ten smak drażnił. Myślę sobie, że jeśli ponownie będę przygotowywać to ciasto, to wino zastąpię albo większą ilością soku, albo po prostu wodą. A może lepsze byłoby wino półsłodkie?? Jeśli macie jakieś doświadczenie w wypiekach z dodatkiem wina, podzielcie się opinią na ten temat;)

Po drugie – jabłka. Siostra Anastazja nie precyzuje czasu pieczenia. Podaje, by ciasto piec do miękkości jabłek. Ja szczerze mówiąc nie zwróciłam uwagi na ten zapis i piekłam przez około 45 minut – po tym czasie brzegi ciasta ładnie mi się zarumieniły, więc wyjęłam ciasto z piekarnika. Po przestudzeniu okazało się, że jabłka miałam jeszcze lekko twarde (myślę, że brakło im jakichś 10-15 minut, tak jak w przypadku Ciasta z połówkami jabłek ,gdzie jabłka miękkie były po około godzinie. Dużo pewnie też będzie zależało od samej odmiany jabłek). Stąd moja uwaga – pod koniec pieczenia sprawdzamy np patyczkiem czy jabłka są już miękkie, a w razie potrzeby ciasto przykrywamy papierem do pieczenia. Lub… rezygnujemy z ładnie prezentujących się połówek jabłek i kroimy je na mniejsze kawałki – takie powinny szybciej się zapiec.

Po trzecie – kruche ciasto… Nie, tutaj nie mam absolutnie żadnych uwag. Ciasto jest FE-NO-ME-NAL-NE! Pyszne. Doskonałe. Najlepsze. Chętnie wykorzystam je do innych wypieków.

Podana w przepisie ilość ajerkoniaku wg mnie jest dość mocno zawyżona. Ja wykorzystałam go zdecydowanie mniej, ale to już rzecz gustu. Na pewno jednak warto użyć takiego gęstego, który nie będzie spływał z ciasta.

Pomimo licznych uwag i drobnych potknięć z mojej strony, uważam, że ciasto to jest bardzo dobre. Siostra Anastazja kolejny raz nie zawodzi:)

Czytaj dalej Szarlotka z ajerkoniakiem wg Siostry Anastazji

Penne ze szpinakiem w pomidorowym sosie

Co przygotować na obiad gdy chcemy zjeść szybko i tanio? Makaron!

Jeśli zależy nam mocno na czasie możemy zjeść makaron z białym serem. Jeśli tego czasu mamy ciutkę więcej możemy przygotować makaron w sosie pomidorowym i uzupełniać go o dowolne dodatki – u mnie takim dodatkiem są dziś liście świeżego szpinaku.

Cukiniowo-koperkowa z boczkiem

Kiedy w zeszłym roku zrobiłam tę zupkę po raz pierwszy, wiedziałam, że będę przygotowywać ją znacznie częściej.

Jest pyszna.

Odpowiednio doprawiona sprawia, że ma się ochotę na dokładkę, nawet kosztem drugiego dania. Zresztą, pomimo tego, że jest to zupa-krem, na dodatek niezbyt gęsty, jest bardzo sycąca – głównie za sprawą dodatków takich jak ziemniaki, jajko i boczek.

Jeżeli rozlejecie ją na talerze, zarówno ziemniaki, jajko jak i połamany na kawałki wysmażony boczek będą ładnie wyeksponowane (w głębokiej miseczce się one po prostu „straciły”;)).

Czytaj dalej Cukiniowo-koperkowa z boczkiem