Paluszki serowe

Od kiedy pierwszy raz je przygotowałam, stały się jedną z moich ulubionych przekąsek na ciepło. I pomimo iż są kaloryczne i do najlżejszych nie należą, to są tak pyszne, że raz na jakiś czas można sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa;) Świetnie smakują z różnego rodzaju sosami. Np czosnkowym lub majonezowo-ketchupowym z ostrą cebulką.

  • 2 jajka
  • 4 – 6 łyżek śmietanki 30%
  • sól, pieprz
  • pieprz cayanne
  • 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 g mąki pszennej
  • 100 g sera cheddar
  • olej do smażenia

Do miski dajemy całe jajka, śmietanę oraz sól i pieprz. Roztrzepujemy wszystko za pomocą rózgi kuchennej. Stopniowo dodajemy mąkę przesianą razem z proszkiem do pieczenia oraz starty na drobnych oczkach tarki ser. Początkowo mieszamy rózgą, a następnie zagniatamy dłońmi do powstania ciasta o gładkiej konsystencji.

Z ciasta formujemy wałek. Kroimy na kilkucentymetrowe kawałki (paluszki).

Na patelni rozgrzewamy większą ilość oleju. Paluszki smażymy na średnim ogniu, ze wszystkich stron na złoto.

Źródło

14 thoughts on “Paluszki serowe”

    1. Trudno mi przy tego typu przepisach podawać ilość, bo wiele zależy od tego, jak cienkie wałki rozkulamy i jak krótkie/długie paluchy wykroimy. Ja robiłam je już jakiś czas temu, ale wydaje mi się, że wyszła mi taka ilość jaką widać na zdjęciu plus kilka sztuk, które wcześniej spróbowaliśmy;):)

    1. Dziękuję:) Szczerze mówiąc cheddar wydaje się być tutaj idealnym – jest charakterny w smaku i dobrze znosi wysokie temperatury. Nie wiem czy inny ser nie zacząłby się roztapiać na patelni, ale zawsze można spróbować z innym, najlepiej ostrym w smaku.

  1. Zrobiłem pierwszy raz i pomimo tego iż ściśle trzymałem się przepisu to jako słabo wyczuwalny jest ser. Nic się nie ciągnie liczyłem że będą takie ciągnące. Ale przepis super tylko musze zrobić kiedyś jeszcze z innym serem, albo więcej dać

    1. Dziękuję serdecznie za skorzystanie z przepisu i pozostawienie komentarza:) Paluchy faktycznie wychodzą takie, że ser się nie ciągnie. Być może powinnam zaznaczyć to w opisie, by ktoś – podobnie jak Pan – nie rozczarował się po zrobieniu. Mam nadzieję, że mimo wszystko paluchy smakowały:) i że następna próba, po modyfikacji, wyjdzie tak, jak Pan oczekiwał:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.