Drożdżowe bułeczki z mięsno-pieczarkowym nadzieniem

Patrząc na ten przepis zastanawiałam się czy to aby nie jest jakiś żart. Wszystko w nim budziło moją wątpliwość – ilość drożdży, ilość płynów w stosunku do mąki, zaparzanie jej gorącym płynem, dodatek jajka – w ten sposób nigdy nie przygotowywałam ciasta drożdżowego.

Postanowiłam jednak zaryzykować, a skoro piszę o tym tutaj, znaczy to, że wszystko jednak wyszło świetnie. No… prawie świetnie;) Nad kształtem muszę jeszcze popracować;) Myślę, że nawet takie plastry/roladki bez skręcania ich fajnie by się spisały.

Bo smak – rewelacja!

Czytaj dalej Drożdżowe bułeczki z mięsno-pieczarkowym nadzieniem

Pizza z gruszką, orzechami i szpinakiem

Co jakiś czas nachodzi mnie ochota na pizzę. Niestety, w mojej okolicy w każdej pizzerii coś nam z lekka nie pasuje – albo jest za grube ciasto, albo dodatki nie takie jak lubimy, albo jest to typowo włoska pizza – z małą ilością składników i dużą ilością oliwy… albo raz na jakiś czas ciasto lub kurczak wychodzą przesuszone, w efekcie czego cała pizza jest mało przyjemna do jedzenia…

Warto więc wydawać pieniądze, jeśli na wstępie wiesz, że to nie będzie „TO”??

Niedawno natrafiliśmy na opinie, że w jednym z okolicznych miasteczek serwują fantastyczną pizze. Opinie na tripadvisor ma na prawdę dobre, więc obraliśmy ją na nasz cel;)

Już w lokalu poczuliśmy lekki niepokój, bo z dość dużej listy różnych smaków nie mogliśmy wybrać takiego najlepszego dla nas – w każdej jakiś składnik sprawiał, że nie mieliśmy na nią ochoty. W końcu wybór padł na pizze z gruszką.  Samo ciasto było jak dla mnie ciut za twarde, gruszka natomiast zdecydowanie zbyt dojrzała (za słodka), a szynka parmeńska … cóż, wiecie jak czasami potrafi się w ustach „zaplątać”;) Reasumując – to nie było „TO”… znowu:(

Zrobiliśmy więc własną pizze z gruszką. Zainspirowałam się przepisem znalezionym na blogu Kuchenny Kodeks. Zaintrygował mnie głównie biały „sos”, czyli tak na prawdę kanapkowy serek. Powiem Wam nieskromnie, że ta nasza domowa pizza smakowała nam bardziej niż inne z pizzerii.

To zdecydowanie najlepsza opcja – sami decydujemy o wszystkim – o grubości ciasta, dodatkach… bo w końcu nie ma jak domowe;)

Czytaj dalej Pizza z gruszką, orzechami i szpinakiem

Smażone tostowe ruloniki

Pamiętacie taki „wynalazek” jak chleb w jajku??

To taki fajny patent na wykorzystanie czerstwego pieczywa, które nie nadaje się już do jedzenia w zwykłej formie. Wystarczy więc kromkę takiego chleba zamoczyć na chwilę w rozbełtanych, doprawionych solą i pieprzem jajkach, a następnie usmażyć na rozgrzanym maśle. W wersji bogatszej można się pokusić o dodatek żółtego sera, który kładzie się na kanapkę po przewróceniu jej na drugą stronę. Podaje się z ketchupem. Proste, sycące i niezwykle smaczne:)

Bazując trochę na tej wersji, możemy przygotować ruloniki z chleba tostowego. Idea jest praktycznie ta sama z tą różnicą,  że ser jest w środku oraz kształt jest całkiem inny. Ale smakuje praktycznie tak samo;)

Czytaj dalej Smażone tostowe ruloniki

Cukinia w cieście z mozzarellą i pomidorem

Jeżeli szukacie inspiracji na przekąskę z cukinii, to być może spodoba Wam się taka propozycja.

Cukinia w cieście smakuje bardzo dobrze, ale taka rozbudowana o podsmażonego pomidora i mozzarellę, to już jest niebo w gębie;)

Jedyna uwaga – najlepiej podawać od razu po przygotowaniu. Wtedy jest najsmaczniejsza i nie ma ryzyka, że ciasto zbytnio podmoknie od puszczającego soki pomidora.

Czytaj dalej Cukinia w cieście z mozzarellą i pomidorem

Zapiekanka tostowa z jajkami i szynką

Szynka, jajka, pomidor, ser i chleb tostowy podane razem, ale w niecodziennej formie – w formie zapiekanki. Jak łatwo się domyśleć nie jest to propozycja obiadowa, a prędzej kolacyjna. Nie jest to jednak opcja na wykwintną kolacją, a raczej taką jedzoną w zaciszu domowym ze swoimi najbliższymi.

Na spód naczynia dodatkowo dorzuciłam od siebie chleb tostowy. Nie wzięłam pod uwagę jednego – że namoknie on mocno od masy śmietanowo-jajecznej;) Zastanawiam się czy zmieniłoby cokolwiek zrumienienie go uprzednio na patelni lub podgrzanie w piekarniku (razem z grzankami). Poza tym smak bardzo fajny, niecodzienny, choć przy użyciu codziennych produktów;)

Czytaj dalej Zapiekanka tostowa z jajkami i szynką

Placuszki na maślance – pyszne

W tych placuszkach zakochaliśmy się od pierwszego ich przygotowania. Ostatnio, jeśli robię placuszki, to decyduję się właśnie na te. Są pyszne!

Sprawdzą się na śniadanie, na drugie śniadanie do szkoły, na przekąskę czy słodki podwieczorek. Jeśli mojego Syna odwiedzają koledzy, to serwuję im właśnie takie placuszki – zawsze znikają co do jednego.

Bardzo polecam:)

Czytaj dalej Placuszki na maślance – pyszne

Domowe burgery

Raz na jakiś czas mamy ochotę na konkretnego burgera. Nie walczymy z tą ochotą, lecz dajemy się jej ponieść, z pełną przyjemnością przygotowując je w domu.

Zaczęło się od tego, że kilka lat temu Mąż zaproponował byśmy zrobili burgery – wszystko od podstaw, wszystko sami. Mnie długo do takich rzeczy namawiać nie trzeba, więc od słowa, do czynów – zrobiliśmy burgery. Wpisały się one na stałe do naszego menu, choć przyznaję, nie robimy ich zbyt często;)

Również niedawno naszła nas ochota, by znów je powtórzyć. Wykorzystaliśmy najlepszy, moim zdaniem, przepis na bułki. Przepis jest wielokrotnie przetestowany, z tym, że kiedyś robiłam po 8 małych bułeczek. Ostatnio jednak za każdym razem przygotowuję 5-6 sztuk i jest to chyba najlepsza ilość. Bułeczki wychodzą duże, mięciutkie i żółciutkie w środku, lekko maślane, po prostu prze-pysz-ne. Zdecydowanie lepsze od tych pustych, sklepowych. Doskonale sprawdzą się nie tylko jako bułki do hamburgerów, aczkolwiek nie ukrywam – ich przygotowanie jest z lekka żmudne i dość pracochłonne;)

Oprócz wspaniałych bułek istotną rolę odgrywa tutaj jeszcze mięso i dodatki.

Mówię Wam, lepiej wyjść nie mogło:) Już marzy nam się powtórka;)

Czytaj dalej Domowe burgery

Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji

Pyszne i proste do przygotowania racuszki z jabłkami.

Bez drożdży.

Wystarczy składniki na ciasto umieścić w misce i wymieszać. Potem zanurzamy w cieście krążki jabłek i smażymy na rumiano.

Prawda, że to proste?

Doskonałe na słodki, bezmięsny obiad czy kolację.

Polecam.

Czytaj dalej Racuchy z jabłkami wg Siostry Anastazji