Polędwiczki wieprzowe z sosem śmietanowo-musztardowym

Lubię polędwiczkę za jej smak i szybkość przygotowania.

W zasadzie oprócz soli i pieprzu nie potrzebuje ona żadnych dodatków. Moje dziecko uwielbia ją w takiej właśnie najprostszej postaci.

Dla urozmaicenia można podać ją np z sosem śmietanowo-musztardowym. Do jego wykonania koniecznie użyjcie musztardy miodowej – z inną nie wychodzi już tak dobry.

Czytaj dalej Polędwiczki wieprzowe z sosem śmietanowo-musztardowym

Kotlet schabowy wg Magdy Gessler

Muszę przyznać, że w chwili, gdy piszę ten post w głowie kłębi mi się tylko jedna myśl, a w zasadzie pytanie… Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak robić schabowego?

Ja przyznam się, że aż do teraz nigdy o tym nie myślałam. Doprawione mięso panierowałam tradycyjnie w mące, jajku i bułce tartej, smażyłam na złoto i już. Czy schabowego można więc przygotować inaczej? Ano ponoć można.

Przepis na schabowego wg Magdy Gessler zakłada kilkugodzinne moczenie mięsa wraz z piórkami cebuli w mleku. Potem już tradycyjne panierowanie i smażenie.

Zrobiłam – tak na próbę, by przekonać się jakie też te kotlety wychodzą – i co? Znacznej różnicy w smaku nie wyczułam, za to smażenie przysporzyło mi pewnych problemów (odchodząca panierka, lekko namoknięta). Pomyślałam,że to może kwestia mięsa, albo, że niedokładnie osuszyłam je ręcznikiem papierowym, więc po dłuższym czasie spróbowałam przygotować je ponownie.

Wnioski? Mimo wszystko wolę mojego zwykłego schabowego, bez tych całych ceregieli wokół niego;) To oczywiście tylko moje zdanie i Wy nie musicie się z nim zgadzać. Na wielu blogach zresztą taki kotlet się pojawia i jest wychwalany pod niebiosa. Być może robię coś nie tak, bo i schab gotowany w mleku niezbyt mi „podszedł”, no ale co można źle zrobić w takim przepisie??;)

A Wy jak robicie schabowego? Próbowaliście już tak przygotowanego? Smakował Wam?

Czytaj dalej Kotlet schabowy wg Magdy Gessler

Klopsiki z fasolką szparagową w curry

Danie w nieco orientalnym stylu. Ryż z klopsikami wieprzowymi w sosie curry z dodatkiem fasolki szparagowej oraz pędów bambusa.

Pamiętajcie, że mleczko kokosowe samo w sobie nie jest jakieś mocno wyraziste w smaku, więc finalny efekt wiele zależy od końcowego doprawienia;)

Czytaj dalej Klopsiki z fasolką szparagową w curry

Schab po prowansalsku wg Siostry Anastazji

Pomimo tego, iż fanką przepisów siostry Anastazji jestem od dawna i posiadam chyba wszystkie jej książki, na ten przepis nie zwróciłam uwagi, a dowiedziałam się o nim dopiero od koleżanki z pracy.

Kilka lat zeszło mi zanim przygotowałam je u siebie. Błąd!

Pamiętam jak koleżanka mówiła, że przygotowując te kotlety rezygnuje z sera, bo mocno i szybko topi się on na patelni. Ja postanowiłam przygotować je z serem cheddar, który świetnie znosi wysokie temperatury.

Wyszły pyszne, delikatne, aromatyczne. Nie miałam z nimi najmniejszego problemu. Myślę sobie, że to chyba najsmaczniejsze kotlety schabowe jakie jadłam:)

Czytaj dalej Schab po prowansalsku wg Siostry Anastazji

Polędwiczka z sosem pieczarkowym

To była moja pierwsza pieczona polędwiczka:) Oczywiście samą polędwiczkę jadłam nie raz, najczęściej w wersji smażonej lub przygotowaną przez moją Mamę. Ta była pierwszą przygotowaną przeze mnie. Wyszła wyśmienita. Mięciutka i delikatna. Może była zbyt mało przyrumieniona, ale z drugiej strony bałam się trzymać ją w piekarniku dłużej, aby się nie przesuszyła. Sos pieczarkowy idealnie do niej pasował.

Czytaj dalej Polędwiczka z sosem pieczarkowym

Klopsiki w sosie pomidorowym z ciecierzycą

Przepis na te klopsiki wypatrzyłam w jednym z czasopism kulinarnych. Nieco go dostosowałam pod swoje upodobania – zwiększyłam ilość  mięsa i sposób jego obróbki, a zmniejszyłam ilość ciecierzycy.

Klopsiki wg oryginalnej receptury należało położyć na sosie pomidorowym w stanie surowym. Tak mi się jakoś wydaje, że w sosie pomidorowym wszystko gotuje/piecze się dłużej – poprawcie mnie, jeśli się mylę:) Wolałam dla bezpieczeństwa wpierw nieco te mięsne kulki obsmażyć.

Finalnie wyszedł z tego całkiem fajny obiad. Rodzina była zadowolona, a o to przecież chodzi;)

Czytaj dalej Klopsiki w sosie pomidorowym z ciecierzycą

Spaghetti z klopsikami w pomidorowym sosie (wg Jamiego Olivera)

To danie może być świetną alternatywą dla makaronu po bolońsku – jest makaron, jest mięso mielone i jest sos pomidorowy;)

Całość jednak smakuje nieco inaczej;)

Klopsiki bardzo nam przypadły do gustu – lubimy je za ich ziołowy smak. Do tego bardzo dobrze się je lepi i smaży. Sos pomidorowy warto podlać wodą spod gotowania makaronu, gdyż wychodzi dosyć gęsty.

Całość, choć prosta, wcale nie jest tak błyskawiczna do przygotowania, jak to z większością dań makaronowych bywa;)

Ja przygotowywałam wszystko na jednej patelni, dlatego też najpierw trochę czasu zeszło mi na usmażenie klopsików, potem robiłam sos pomidorowy i jednocześnie gotowałam makaron. Całość zajęła mi nieco ponad godzinę czasu, choć muszę nadmienić, że nie spieszyłam się też jakoś specjalnie;)

Czytaj dalej Spaghetti z klopsikami w pomidorowym sosie (wg Jamiego Olivera)

Żeberka pieczone w coca-coli

Tytuł może jest nieco mylący, gdyż żeberek w coca-coli nie pieczemy, a przygotowujemy z jej dodatkiem marynatę, do której mięso wkładamy na całą noc. Pod takim tytułem jednak przepis wypatrzyłam i pod takim przekazuję dalej.

Samo przygotowanie żeberek nie jest mocno absorbujące. Mięso należy podzielić na kawałki (ja lubię jak każdy kawałek ma po 3 kostki;)) oraz przygotować marynatę. Wszystko to robimy wieczorem. Następnego dnia jedyne co musimy zrobić, to wyjąć mięso z marynaty, przełożyć go do naczynia żaroodpornego i upiec.

Na pieczenie powinniśmy zarezerwować sobie około 2 godziny.  To dużo i nie dużo, wziąwszy pod uwagę, że mięso piecze się samo i jedynie podczas ostatnich 30 minut powinniśmy poświęcić mu nieco więcej uwagi.

Same żeberka wychodzą bardzo dobre w smaku. Mięciutkie. Mięso ładnie odchodzi od kości. Bardzo je lubię:)

Czytaj dalej Żeberka pieczone w coca-coli